Jakuba Małeckiego nie trzeba przedstawiać tym, którzy są zaprzyjaźnieni z literaturą
Jeżeli są osoby, które jeszcze nie miały okazji sięgnąć po jego książki, to nie polecamy... tylko zachęcamy do ich przeczytania!
Nie bez powodu Autor otrzymał wiele nominacji i nagród, a magazyn literacki "Książki" uznał "Horyzont" Książką Roku 2019. Ostatnio nominację do Literackiej Nagrody Wielkopolskich Czytelników otrzymały "Sąsiednie kolory".
Jakub Małecki to pisarz i tłumacz licznych opowiadań i książek, publikujący w tak renomowanych czasopismach jak "Newsweek", "Angora", "Polityka", "Nowa Fantastyka" i "Tygodnik Powszechny". Na swoim koncie ma m.in. powieści takie jak "Dygot", "Rdza", "Ślady", "Saturnin" i wiele innych.
18 września 2023 roku na 48. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni miała miejsce premiera adaptacji "Święta ognia" w reżyserii Kingi Dębskiej. A już niedługo rozpoczną się zdjęcia do ekranizacji "Horyzontu" w reżyserii Bodo Koxa.
Jakub Małecki oczarowuje nie tylko swoimi powieściami, ale również skromnością, naturalnością i poczuciem humoru. Mogli się o tym przekonać wszyscy ci, którzy uczestniczyli w spotkaniu autorskim w środowe popołudnie. Rozmawialiśmy o zbliżającej się premierze jego najnowszej powieści, która już 15 maja trafi w ręce czytelników. Próbowaliśmy namówić Autora do zdradzenia fabuły, jednak ta jest utrzymywana w ścisłej tajemnicy. Książka nie ma recenzji ani opisu na okładce, co stanowi niespotykane zjawisko na rynku wydawniczym. Jednym z pięciu szczęśliwców, którzy otrzymali przedpremierowy egzemplarz "Korowodu" do przeczytania, był Remigiusz Mróz. Jego recenzja nie pozostawia wątpliwości, że książka okaże się sukcesem: "Najbardziej kreatywnie bezczelna powieść roku. I to w najlepszym tego słowa znaczeniu". To już brzmi zachęcająco.
Podczas rozmowy z Jakubem Małeckim poruszaliśmy tematykę jego początków pisania, pierwszych prób literackich, "etatowego" pisania oraz inspiracji czerpanych z napotkanych ludzi, sytuacji i zdarzeń. Autor opowiedział o tym, jak z pracownika banku stał się pisarzem, a także jak czuje się będąc porównywanym do Olgi Tokarczuk czy Wiesława Myśliwskiego. Czy to go bardziej cieszy, zobowiązuje czy onieśmiela. Głównym tematem rozmowy były oczywiście książki, zarówno te, które Jakub pisze, jak i te, które czyta. Czyta bardzo dużo i bardzo różnorodnie, co zafascynowało uczestników spotkania. Spotkanie zakończyły dedykacje i autografy w książkach czytelników oraz pamiątkowe zdjęcia.
Nie było osoby, która nie zostałaby przez Autora oczarowana. A na kartach historii wydarzeń bibliotecznych, spotkanie z Jakubem Małeckim zapisało się wielkimi literami jako jedno z lepszych (skromnie mówiąc). Lepszego początku Tygodnia Bibliotek 2024 nie można sobie wymarzyć.
Info na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Złotowie
Foto; MBP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za rekomendacje by wystarczyło że pisuje do Newsweeka. Polityki. Tygodnika Powszechnego. Angory. To znaczy na pewno niczego już nie przeczytam chociaż kiedyś próbowałam. Lewicowe i lewackie wypociny omijam z daleka. Może by tak kogoś " z drugiej strony" zaprosić. Chyba że Panie nie znają takich autorów. To prawdopodobne.....
Za rekomendacje by wystarczyło że pisuje do Newsweeka. Polityki. Tygodnika Powszechnego. Angory. To znaczy na pewno niczego już nie przeczytam chociaż kiedyś próbowałam. Lewicowe i lewackie wypociny omijam z daleka. Może by tak kogoś " z drugiej strony" zaprosić. Chyba że Panie nie znają takich autorów. To prawdopodobne.....