:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz 3°C
Portal zlotowskie.pl 03/08/2013 08:44

Infrastruktura turystyczna w gminie od lat podupada. Nie pomagają kontrowersyjne decyzje związane z zagospodarowaniem przestrzennym. Walory są, turyści - nie bardzo. Czy jest szansa, by to zmienić?

Przeglądu miejsc wypoczynku i rekreacji jeszcze przed sezonem letnim dokonała Komisja Rolnictwa, Ochrony Środowiska, Gospodarki Komunalnej i Porządku Rady Miejskiej w Łobżenicy, wyliczając szereg błędów, zaniedbań i niedociągnięć. Jej przewodniczący, radny Andrzej Mojsiewicz wskazuje, że choć baza noclegowa jest dobra i mamy na terenie gminy ciekawe miejsca, które warto zobaczyć, takie jak chociażby Górka Klasztorna, to brakuje woli do wykorzystywania tych dóbr. Jest to tym bardziej dziwne, że dobrze rozwinięta turystyka to miejsca pracy i ożywienie w lokalnej gospodarce. Wczasowicze przyjeżdżają, robią zakupy, chcą coś zjeść, korzystają z miejscowych usług, a to, jak wiadomo, Łobżenicy by nie zaszkodziło.

49 lat minęło
Niegdyś jednym z najbardziej znanych miejsc do wypoczynku w okolicy był Gródek Krajeński, położony nad Jeziorem Stryjewskim. Powstały w 1964 roku kompleks, który upodobali sobie harcerze i żeglarze, za rok będzie obchodził okrągłe urodziny. Jednak po dawnym blasku i świetności niewiele zostało. Jak czytamy w ocenie komisji: nędzna plaża i poniszczone przez czas pomosty. O obecności ratownika też nie ma co marzyć. – Od wczesnych lat 90, czyli krótko po przemianach ustrojowych do dzisiaj widać, jak Gródek umiera, bo umiera pokolenie, które tu wypoczywało, a ich dzieci, wnuki nie chcą przyjeżdżać, bo to dla nich miejsce nieatrakcyjne. Potrzebna jest plaża z prawdziwego zdarzenia, nowe pomosty, marina czy promenada, bo to ludzi przyciąga. Najgorsze jest, że władze przez lata pozwalały, żeby to wszystko się samo zniszczyło – komentuje A. Mojsiewicz, który w turystycznej miejscowości prowadził działalność gospodarczą. Wspomina czasy, gdy dbano o parkingi, drogi, zieleń, kwietniki, gdy na jeziorze roiło się od sprzętu wodnego, a stanica harcerska tętniła życiem. Dziś jej drzwi i okna są pozamykane, a budynek okrył się patyną, czekając na lepsze czasy, które nie nadeszły. Przy boisku do piłki nożnej siatki na bramkach montuje były już prezes stowarzyszenia „Nasz Gródek” Mieczysław Bindek (od lipca prezesem jest Adrianna Megger), który mieszka tu przez cały sezon wakacyjny, od lipca do września. Jego zdaniem co trzeci - czwarty domek w Gródku jest wystawiony na sprzedaż, jednak właściciele nieprędko się zmieniają. Dodaje też, że stowarzyszenie bezustannie podejmuje kroki, by dbać o estetykę miejsca i może liczyć na pomoc łobżenickiego urzędu, jednak na duże inwestycje potrzebne są duże pieniądze. Andrzej Mojsiewicz szansę uratowania Gródka Krajeńskiego widzi jeszcze w nowym rozdaniu środków unijnych w 2014 i w powołaniu z okazji 50-lecia tego miejsca czegoś na wzór grupy działania stowarzyszeń i organizacji, działającej za zgodą władz gminy na rzecz turystycznej miejscowości w sercu Krajny. W skład grupy mogłyby wejść stowarzyszenia „Nasz Gródek” i „Formacja Dźwierszno”, harcerze z Nakła nad Notecią i drużyna harcerska z Łobżenicy. Dobrym pomysłem wydaje się być też stworzenie w przyszłości ośrodka kolonijnego, w którym wakacje spędzałyby najuboższe dzieci z terenu gminy Łobżenica i nie tylko. – Dlaczego mamy wysyłać ich gdzieś daleko, nad takie same jeziora, do takiego samego lasu, skoro pod nosem jest taka baza, która leży odłogiem? – mówi Andrzej Mojsiewicz. Jeszcze innym tematem powrotu Gródka do świetności są plany budowy zupełnie nowego i nowoczesnego ośrodka przez inwestora z Poznania, w którym zatrudnienie mogłoby znaleźć kilkanaście osób.

Coś tu śmierdzi
Gródek Krajeński to nie jedyne miejsce, które negatywnie oceniono pod kątem przygotowania do sezonu letniego. Całkowity brak wyobraźni komisja zarzuciła władzom gminy przy wydawaniu wypisu z planu zagospodarowania przestrzennego zezwalającego przebudowę kurnika na chlewnię w Luchowie vis a vis ośrodka wczasowego Malwa - chodzi głównie o problem zapachu, o którym pisaliśmy już kilka lat temu na łamach „AL”. „Skutkuje to zniszczeniem dobrze rozwijającej się bazy turystyczno-gastronomicznej” – można przeczytać w ocenie. Identyczne wnioski i problem pojawiły się w przypadku bogatego w agroturystyczną bazę noclegową Walentynowa, gdzie przykre zapachy także odstraszają turystów znad Jeziora Sławianowskiego. – Burmistrz nie ma wpływu na zapachy. Ustawa ich nie określa, nie można też zmierzyć stopnia ich uciążliwości, bo jeden będzie mówił, że mu taki zapach przeszkadza, a drugi, że jemu nie. Dopóki to się nie zmieni nic zrobić nie można i to jest poważny problem – komentuje Eugeniusz Cerlak, burmistrz Łobżenicy.

[[reklama]]

Szansa w Trzeboniu
Plażą, która najlepiej wypadła w tym zestawieniu, jest Trzeboń, do którego od niedawna prowadzi trakt rowerowo-pieszy. Przy kąpielisku powstały też toalety, zainstalowano ławki, a zupełnym hitem lata 2013 okazała się być budowa boiska do piłki plażowej. W planach na przyszłe lata jest też zatrudnienie ratownika. Jednak i tu komisja, której przewodniczy radny Mojsiewicz, wskazuje na konieczność bacznego zwracania uwagi zwłaszcza na ścieżkę rowerowo- pieszą, na której już spotkać można samochody, ruady, a nawet konie.

Kasa, kasa, kasa
Zdaniem burmistrza Cerlaka, największym problemem, który hamuje rozwój turystyki, jest brak pieniędzy. - Na ile jest środków w gminnej kasie, na tyle jesteśmy w stanie przygotować miejsca wypoczynku. Nie da się tego zrobić bez nakładu finansowego. Pomost z prawdziwego zdarzenia kosztuje kilkaset tysięcy złotych. Marina jeszcze więcej. Ponadto przed paru laty radni przyjęli zgodnie propozycję, by priorytetowo potraktować kąpielisko w Trzeboniu – mówi Eugeniusz Cerlak. O pieniądzach mówi też radny Mojsiewicz. - Poszliśmy w tak duże inwestycje, które nie pozwoliły nam znaleźć środków na to, by cokolwiek robić, chociaż to jest usprawiedliwianie i burmistrza, i siebie, czyli Rady, bo mogliśmy w latach ubiegłych baczniej zwracać uwagę na to, by te pieniądze były. Jednak zdaniem radnego finanse to jedno, a ogólna wizja, zaangażowanie i zainteresowanie się tymi problemami przez władze to drugie. Czy receptą na skorzystanie z potencjału gminy są prywatni inwestorzy czy środki unijne? Tego dowiemy się dopiero za kilka lat.

Sz. Chwaliszewski

Reklama

Bez pieniędzy nie będzie turystyki komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

REMONTY wykończenie wnetrz

-Malowania -Tapetowanie -Podwieszenie sufitów -Gładzie -Tynki -Montaż paneli podłogowych i innych


Usługi hydrauliczne ,HGS

Usługi hydrauliczne C.O-CWU ,montaż kotłów 5 kl. Autoryzowany serwis DEFRO, sterowanie podłogowe, instalacje sanitarne, instalowanie sterowników..


Skup pilarek uszkodzonych

Jeśli posiadasz uszkodzoną pilarkę marki Stihl, która leży w garażu i się kurzy to zapraszam do kontaktu. Chętnie odkupię od Ciebie taką maszynę.


Eko-Trans Mariola Kujawa Skup Złomu Usługi Transportowe-Prace Ziemne-Rozbiórki ul.Ks.B.Domańskiego 27 Krajenka


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"