:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz 14°C

Blisko 25 lat od święceń. Rozmowa z księdzem, który mówi: Dojrzewam do kapłaństwa

USUNIĘTE Informacje, Blisko święceń Rozmowa księdzem który mówi Dojrzewam kapłaństwa - zdjęcie, fotografia
Portal zlotowskie.pl 20/11/2016 19:00

Ksiądz Zbigniew Grzegorzewski, proboszcz parafii w Świętej, w przyszłym roku będzie obchodzić będzie 25-lecie kapłaństwa. Rozmawiamy o powołaniu, istocie kapłaństwa oraz wyzwaniach, jakie dostrzega we własnej parafii

Bycie kapłanem wiąże się z powołaniem. Jak Ksiądz odnalazł swoje?

Powołanie to pewna tajemnica. Może być ono z chwilą, gdy człowiek się rodzi, wpisane w istnienie tej osoby. Jeden to odkryje, inny nie. Jak czytamy Pismo Święte to byli ludzie, którzy pytali Jezusa o znaki. One były, ale oni ich nie widzieli. Ja w szkole średniej doszedłem do takiej decyzji, stawiając sobie pytanie, co dalej chcę w życiu robić. Młody człowiek już wtedy się znał, konfrontował siebie z innymi i tak sobie wtedy myślałem, że najprawdopodobniej nie założę rodziny. Byłem zdecydowany na życie samotne, ale dla innych. Wprawdzie złożyłem wtedy jeszcze papiery na wydział filozofii UAM w Poznaniu, ale wycofałem się z tego, bo wewnętrznie czułem, że chcę spróbować seminarium.

W szkole średniej podjąć decyzję o rezygnacji z założenia rodziny to bardzo poważna sprawa. Miał Ksiądz wówczas przekonanie o jej słuszności?

Nie byłem pewny, ale po to jest seminarium. Młody człowiek może żyć pewnymi złudzeniami, ale tam spotyka starszych, bardziej doświadczonych w duchowości chrześcijańskiej. Jestem po państwowym technikum weterynaryjnym we Wrześni. Była to szkoła męska. Dzięki temu, mimo tego, że w domu brakowało mi ojca, to nie brakowało mi nigdy pierwiastka męskiego. Po seminarium byłem jeszcze rok na dziekance. Przełożeni zadecydowali, aby przedłużyć ten czas przygotowania do święceń kapłańskich. Ten rok, który spędziłem w Żarnowcu, mnie ugruntował i przekonał moich przełożonych, że jestem gotów.

A więc powołanie to nie nagłe olśnienie, ale raczej proces?

Tak było przynajmniej w moim przypadku. Do wszystkiego ciągle dojrzewamy. Zresztą w moim przypadku ten proces trwa. Cały czas dojrzewam do mojego kapłaństwa. Nie jestem jeszcze spełniony, a dojrzewanie uczy także pokory. Każdy dzień mnie uświadamia, że ja ciągle nie dorastam do tego kapłaństwa chrystusowego.

Czy brak ojca, o którym Ksiądz wspomniał, miał wpływ na obór drogi życiowej?

Zastanawiałem się nad tym. Mógłby to być do tego powód, ale chyba tak nie było. Mogło być też inaczej. Często dokonujemy projekcji, przenosząc cechy naszego ojca na Boga Ojca. Więc skoro ten na ziemi nie był dobry, to i tamten nie jest za mocny. Gdybym tak myślał, to pewnie nie zostałbym kapłanem.

Mówi Ksiądz o ciągłym dojrzewaniu. Wiąże się to z chwilami zwątpienia?

Zwątpienia nie. Jestem wewnętrznie przekonany, że zostałem obdarowany kapłaństwem przez Chrystusa. Czasami jest mi tylko smutno, że nie dorastam do tego, czym zostałem obdarowany. Podobnie bywa w małżeństwie. Mamy czasami świadomość, że zostaliśmy przez kogoś obdarowani miłością, ale do tego nie dorastamy. Jeśli zdajemy sobie z tego sprawę, to nas mobilizuje do wysiłku, aby to zmienić.

Proboszcza często widzi się głównie jako administratora i organizatora. Jak Ksiądz postrzega pełnienie tej funkcji w sferze duchowej?

Po to jestem księdzem, żeby kogoś zbliżyć bardziej do Pana Boga. Z drugiej strony jestem też strażnikiem sakramentów, które są wielkim darem. Mam nimi również obdarowywać i tutaj u mnie pojawia się pewnego rodzaju napięcie. Nie jestem Panem Bogiem i nie wiem, czy ktoś jest gotowy na ten dar. Nie jestem od tego, by lekko tymi darami obdarowywać, a z drugiej strony wiem, że ja sam jestem niedoskonały i dlaczego mam o tym decydować? Bez duchowości byłbym tylko urzędnikiem.


W dalszej części rozmowy zadałem jeszcze m.in. takie pytania:

Jakie Ksiądz widzi przed sobą wyzwania?

Wspomniał Ksiądz o małżeństwie. Jak Ksiądz się odnosi do par żyjących ze sobą w nieformalnych związkach?

Czy po 5 latach może Ksiądz powiedzieć, że tu jest jego dom?

Subskrybuj i czytaj wszystkie artykuły bez ograniczeń[[pay]]


Poza tym swoją duchowością Ksiądz uwiarygodnia działania mające na celu zbliżenie parafian do Boga.

Jestem przekonany, że dla części parafian nie jestem wiarygodny, bo każdy ma inną wrażliwość. Pan Jezus też nie docierał do wszystkich, to mnie pociesza. Związane to jest z pewną delikatnością i brakiem przymusu. „Jeśli chcesz, do niczego Cię nie zmuszam” – w ten sposób staram się przemawiać. Pozostawiam dużą sferę wolności, nie mogę inaczej.

Pierwszym proboszczem, a zarazem najdłużej pełniącym tę funkcję był specyficzny Roman Wróbel. Jego następca był w Świętej tylko dwa lata, a potem przyszedł Ksiądz. Jaką parafię otrzymał Ksiądz w 2011 roku?

Każdy jest specyficzny. Pewne rzeczy były już zrobione przez ks. Romana, więc nie musiałem się na tym skupiać. Poprzez katechezę starał się docierać do młodzieży, choć wiem, że miał z tym problemy. Cóż, to był jego krzyż. Gdy ja tutaj przychodziłem szkoła miała katechetów, ale na prośbę ks. Grzegorza z Krajenki przez trzy lata uczyłem religii właśnie tam. Lubiłem katechezę, ale też bywało, że mieliśmy z jednym czy drugim uczniem trudniejsze problemy.

Widać jednak, że dobrze się Księdzu współpracuje z młodzieżą. Wyjazdy na Lednicę, Światowe Dni Młodzieży...

Zawsze może być lepiej. Jest cząstka młodzieży, z którą człowiek się zbliża i wspólnie coś robimy, ale jest też dużo młodzieży, która nie chce się wychylać. Wrócę więc do tego, że nikogo nie chcę zmuszać. Jest propozycja i możemy razem parę fajnych rzeczy zrobić. Przygotowywaliśmy się do ŚDM, spotykaliśmy się z innymi grupami młodzieży ze Złotowa, Krajenki, Sławianowa. To był dobry czas. Nie wiem, czy uda nam się polecieć na kolejne ŚDM, zapowiedziane w Panamie. Jeśli bardzo będziemy chcieli, to pewnie tak.

O dobrej relacji na linii wieś – parafia świadczy także wspólna strona internetowa. Chyba udało się Księdzu zbudować wspólnotę?

Oczywiście zawsze może być lepiej, ale rzeczywiście bywają liczne momenty współpracy. Jednak pewnych rzeczy ja nie mogę zrobić za nich, a pewnych oni za mnie. Znamy granice, gdzie możemy sobie jeszcze pomóc i współpracować, a gdzie powinniśmy coś zrobić, nie czekając na siebie. Fajnie, że ta strona funkcjonuje, od dwóch lat działa także facebook, prowadzony przez Aldonę Rybkę. Cieszy mnie także zakładka dotycząca historii. Parafia jest młoda, ale wieś ma długą historię i na tym powinniśmy budować.

Jakie Ksiądz widzi przed sobą wyzwania?

Mój zamysł to nie wszystko. Trzeba się wsłuchiwać w oczekiwania parafian. Wchodzimy w kolejny etap wzrastania tej wspólnoty. Są w tym wzrastaniu trudne momenty. Szczególnie bolą mnie rozpady małżeństw, i to młodych, cierpią na tym dzieci. To nas osłabia. Co zrobić, aby zatrzymać ten proces? Ciągle się nad tym zastanawiam, ale nie wszystko ode mnie zależy. Smucę się wtedy, że pan Jezus nie jest słuchany. Swój osąd tych ludzi studzę jednak, pytając siebie: a czy ty zawsze jesteś w zgodzie z wolą Pana Boga?

Wspomniał Ksiądz o małżeństwie. Jak Ksiądz się odnosi do par żyjących ze sobą w nieformalnych związkach?

Rozmawiamy i zawsze wychodzę z propozycją, że mogę pomóc. Bywało, że po takich rozmowach przychodzą do mnie i są takie związki, w których potem doszło do zawarcia sakramentalnego małżeństwa. Mamy więc wspólne sukcesy. Mam świadomość, że czekają mnie takie trudne rozmowy, ale nigdy ich nie zaczynam, aby skonfliktować.

Jak Ksiądz przekonuje takie pary?

Staram się patrzeć na miłość mężczyzny i kobiety przez pryzmat Chrystusa. Bóg jest miłością, to jest fundament. Dlatego ważne, aby zawierzyć miłość ludzką Panu Bogu, on jest w stanie uzupełnić jej braki. Tylko na ile zdajemy sobie z tego sprawę? Bo nawet jeśli zawarliśmy małżeństwo, ale nie opieramy naszej miłości na Chrystusie, to ten związek i tak się wahnie. Nigdy nie powiedziałem do żadnej pary: „Jak nie zawrzecie związku małżeńskiego, to nie ochrzczę wam dziecka”.

Prowadzi Ksiądz także grupę modlitewną Ojca Pio. Na czym to polega?

Zawiązanie grupy było owocem rekolekcji. Ojciec Pio to niesamowita postać. Osoba naznaczona cierpieniem przez stygmaty chrystusowe, ale też brak zrozumienia, który spotykał go także ze strony jego współbraci, nawet kapłanów, zakonników. Był to człowiek wielkiej modlitwy, który ponadto pochylał się nad chorymi i cierpiącymi. Brakuje mi jeszcze tego, aby grupa wychodziła do chorych. Modlitwa to już dużo, ale trzeba ją osadzić na konkrecie.

Czy po 5 latach może Ksiądz powiedzieć, że tu jest jego dom?

To jest mój dom. Tutaj mieszkam, pracuję. Dużo czasu tutaj przeżyłem. Natomiast jestem do dyspozycji księdza biskupa jeśli powie, że jestem potrzebny Panu Bogu w innym miejscu. Papież kiedyś po ostatniej pielgrzymce powiedział: „Żal odjeżdżać”. Jeśli kiedyś przyjdzie moment pożegnania, to podziękujemy sobie za dobre chwile, przeproszę za to, czego nie dopełniłem, a sentyment pozostanie.

[[/pay]]

Reklama

Blisko 25 lat od święceń. Rozmowa z księdzem, który mówi: Dojrzewam do kapłaństwa komentarze opinie

  • Evil - niezalogowany 2016-11-24 08:42:59

    Bardzo lubie tego ksiedza.mily sympatyczny

  • Ab - niezalogowany 2016-11-23 18:10:53

    Ksiac Zbyszek ani razu nie wziął od nas koperty z pieniędzmi jak mu wciskalismy to tak nas zagadał,że pieniądze zostawil za fierana w kwiatach. A nie jesteśmy biedni. Ochrzcił córke bez żadnego beszczelnego gadania i za to księdza podziwiam i szanuje,bo ksiąc Wróbel świętej pamięci to był tak podły ze na kolendzie to nie dosc ze powiedzial ile inni daja to piewsze co zamiast odmówic modlitwe to chwytał za koperte z pieniedzmi,az sie trząs poprostu. Z naszym księdzem Zbyszkiem to można konie kraść i nie zamieniła bym go na żadnego innego. Jak księdza nie znasz to się w ogóle nie wypowiadaj bo obrażasz najlepszego księdza

  • Maria - niezalogowany 2016-11-22 18:24:08

    Dodam jeszcze, że ksiądz Zbyszek odwiedził kiedyś swojego parafianina, który był w pewnym ośrodku, oddalonym o 200 km od Nowej Świętej. Tłukł się samochodem taki szmat drogi. Nie zapomnę tego nigdy. Jesteś wielki księże Zbyszku.

  • s - niezalogowany 2016-11-21 20:02:06

    To super człowiek - ksiądz jakich mało, pomaga wiernym, nie góruje nad innymi, jest dla ludzi a nie ludzie dla niego- szkoda że nie jest w mojej parafii

  • s - niezalogowany 2016-11-21 20:02:05

    To super człowiek - ksiądz jakich mało, pomaga wiernym, nie góruje nad innymi, jest dla ludzi a nie ludzie dla niego- szkoda że nie jest w mojej parafii

  • Patiii - niezalogowany 2016-11-21 07:49:55

    Widać ,że nie znacie księdza Zbyszka,pisząc te durne komentarze o żonie,dzieciach i doskokach. Pewnie są tacy i to dużo ale nie on...
    Znam go choć nasz kontakt się urwał to zawsze marzyłam aby on udzielił nam ślubu,ochrzcił dzieci,ponieważ jest księdzem z powołania.
    Raz byłam z koleżanką na mszy,była zima,a ona była w jakiś zwykłych adidasach/trampkach... Zauważył to. Po mszy nas zaczepił ,zapytał o buty,dał na zimowe....
    Innym razem dał jednym znajomym z ulicy pieniądze na węgiel na zime...
    Myślicie,że ksiądz bez powołania zwróciłby uwage na takie rzeczy?Dałby pieniądze? Sam jeździł nie najlepszym samochodem...
    Na prawde zawsze dzielił się tym co miał.
    Na zawsze pozostał w moim sercu.
    W reszte księży też nie wierze.. tylko kasa i kasa.On pokazał,że zasługuje na szacunek i wiare,że istnieje jeszcze ksiądz z powołania.

  • fryc - niezalogowany 2016-11-21 05:35:13

    Zgadzam się..........to łażenie po chałupach to nic innego jak wizyta po kopertę .Też mówię won!

  • do Maria - niezalogowany 2016-11-20 22:10:51

    Piszesz ,,Jestem wrogo nastawiona do dzisiejszego kleru"" czyli potwierdzasz że taką opinię to środowisko sobie samo wyrobiło na własne życzenie, ale ,,jedna jaskółka wiosny nie czyni"".

  • kajka - niezalogowany 2016-11-20 21:27:36

    Niestety dzisiaj w prawdziwego księdza z powołaniem trudno jest uwierzyć, bo wszystkich wrzucamy do jednego wora. Ja jednak pozdrawiam Tego księdza, który bez żadnego ale, a przede wszystkim bez JAKIEJKOLWIEK stawki, ochrzcił moje dzieci, gdzie w parafii NMP, do której należę, mi odmówiono, tzn moim dzieciom odmówiono. Zbliża się staroświecki zwyczaj łażenia po chałupach, także won.

  • Maria - niezalogowany 2016-11-20 20:51:52

    Ksiądz Proboszcz ze Świętej, może być przykładem dla wszystkich pozostałych księży. Jest człowiekiem inteligentnym, skromnym, wrażliwym a swoją posługę czyni całym sercem. Jest prawdziwym kapłanem. Wielokrotnie miałam okazję uczestniczyć na Jego mszach św. Nie wypisujcie bzdur "komentatorzy", bo Go ogromnie krzywdzicie. Jestem wrogo nastawiona do dzisiejszego kleru, ale ten człowiek świeci przykładem. Zna każdego parafianina, dba o nich, tym samym jest wyjątkowy. Drogi Księże, Pan Bóg wiedział, co robi, że dał Księdzu to coś, co pozwoliło zostać kapłanem. Wielki szacunek dla Księdza.

  • wieś - niezalogowany 2016-11-20 20:31:26

    Znacie w ogóle tego księdza? Czy tylko tak piszecie byle coś napisać... Dla mnie ten ksiądz jest prawdziwym księdzem, który nie posiada cenników, co w dzisiejszych latach jest wyjątkiem, służy Bogu i ludziom, po co się wypowiadać skoro się nie zna osoby?

  • Złotow. - niezalogowany 2019-07-20 16:51:37

    Tak znamy tego księdza. Ksiądz Zbyszek najpierw był w Złotowie i wiele dobrego po sobie zostawił. Zresztą Złotów ma takie szczęście że wszyscy posługujący tu księża są tak jakby z powołania i każdego z nich po przeniesieniu do innej parafii ogarnia sentyment do tego co było i góra optymizmu do tego co będzie.
    Szczęść Boże księże Zbyszku.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Pielegnacja ogrodów,sprzatanie

Małzenstwo młodych emerytów sprawne fizycznie podejmie sie: - pielegnacji ogrodów , działek (kwalifikacje i doswiadczenie) - sprzatanie i..


Zatrudnię opiekunkę do osoby

Zatrudnimy opiekunki osób starszych do Niemiec. Tel.: 32 237 47 04 lub 730 555 570 [email protected]


AGRO-KREDYT DLA ROLNIKÓW

AGRO KREDYT DLA ROLNIKÓW - najwyższa przyznawalność, najlepiej liczony dochód. Dedykowany doradca dla rolników, dojazd do klienta. Tel. 508-615-949


nauczyciel edukacji

Praca dla nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej w Społecznej Szkole Podstawowej w Zalesiu. Małe klasy, miła atmosfera. 18h tyg./ 2500 brutto plus..


Planuje zakup w 2019/2020

Planuje zakup w 2019/2020 mieszkania 3pok. lub małego domu do remontu. Proszę o kontakt osoby zainteresowane sprzedażą w tym czasie.


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"