Budowlanka się sypie

Jak to jest w budowlance? Henryk Pawlicki: – Fachowcy mówią, że my jesteśmy nieudacznicy, że za takie stawki robimy i odchodzą. Wojciech Pająk: – Potworzyli komputerowców i ludzi bez fachu. To jest błąd oświaty, nie nasz

Firmy szukają pracowników, a oni pracy, ale niestety nie tutaj. - Brakuje nam fachowców w wieku 20-40 lat - mówi K. Pufal
Firmy szukają pracowników, a oni pracy, ale niestety nie tutaj. - Brakuje nam fachowców w wieku 20-40 lat - mówi K. Pufal

31 sierpnia naukę zawodu w zakładzie malarsko–tapeciarskim Karola Pufala ukończyło czterech uczniów. Jeden z nich zostaje w kraju, trzech wyjeżdża na Zachód.

Wolą trzy miesiące tam pracować, potem tu nie pracować i tak jeździć. Bez względu na to, czy będą tam na czarno, czy nie. Nie patrzą na to, co będzie za trzydzieści lat

– mówi ich mistrz.

Z dnia na dzień nie wie się, kto przyjdzie

– dodaje prezes Spółdzielni Rzemieślniczej „Krajna” w Złotowie Henryk Pawlicki.

Przychodzi pracownik i mówi, że dzisiaj jest ostatni dzień w pracy. W ubiegłym roku trzech moich najlepszych wyjechało: 2 do Szwecji, a 1 do Niemiec. Oczywiście zdali egzamin czeladniczy, a dwóch nawet mistrzowskie, za które zapłaciłem i przygotowałem. My uczymy i ponosimy koszty, a inni mają pracowników z kwalifikacjami za darmo

– kontynuuje Karol Pufal. Paweł Matuszyk na razie „takich numerów” nie miał. Ma grono stałych pracowników, ale ze znalezieniem nowych jest problem.

Pytałem młodego po szkole, czy chce przyjść do pracy. Powiedział, że na razie nie. Odezwie się w październiku, listopadzie… Gdy na Zachodzie będzie trudniej o pracę?

Z szacunków rzemieślników, z którymi rozmawialiśmy wynika, że mogliby zwiększyć zatrudnienie o 20%. Tyle że chętnych do pracy nie ma.

Błąd w szkole

W Polsce mamy kilka razy więcej szkół wyższych niż w krajach Zachodu, do których aspirujemy. Nasza oświata rozmienia się na drobne. Tak jakby pójście do liceum, a potem zdobycie tytułu magistra było receptą na długie i szczęśliwe zawodowe życie. Nic bardziej mylnego.

Potworzyli komputerowców i ludzi bez fachu. To jest błąd oświaty, nie nasz

– uważa Wojciech Pająk, który dobrze zna rynek budowlany w Złotowie. Jego zdaniem robotnik był i jest podstawą polskiej gospodarki. Jak chciał się uczyć, to zawodówka nie była tu żadną przeszkodą.

Rządzący powoli dostrzegają ten problem i zaczynają promować szkolnictwo zawodowe. Nie łatwo jednak będzie zatrzymać tę rozpędzoną machinę. Raz, że trzeba podnieść prestiż zawodów rzemieślniczych, a dwa – powstrzymać dyrektorów szkół przed często ślepą pogonią za uczniem.

Bo dziś o kierunkach kształcenia nie decyduje rynek pracy, ale dyrektorzy, a dla nich liczy się to, że szkoła dostanie pieniądze. Liczy się sztuka

– Karol Pufal powołuje się na doświadczenie zdobyte podczas pracy w Wojewódzkiej Radzie Rynku Pracy w Poznaniu.

Gdy dyrektorzy proszą nas o opinię na temat nowych kierunków, to mnie szlag trafia. Udziwniają tę ofertę tylko po to, żeby chwycić sztukę i mieć ucznia, dla pieniędzy

– starszy Cechu Rzemiosł Różnych w Złotowie przypomina, że za uczniem idzie subwencja oświatowa. Im więcej podopiecznych, tym placówka ma więcej pieniędzy.

Czy musi być pięć klas w „Ekonomie”? Odpowiedź dyrektora brzmi: bo młodzież tak chce. Ale co z tego?

– K. Pufal nie kryje wzburzenia. Czy młodzież chce być bezrobotna? Czy ktoś absolwentom gimnazjów mówi, że technik ekonomista jest w czołówce zawodów „produkujących” bezrobotnych?


W dalszej części przeczytasz jeszcze:

Zapłacisz, to wrócą – Dasz 35 zł na godzinę, to przyjdę do pracy – takie żądanie przez telefon stawia mieszkaniec Krajenki. To przejaw tego, o czym...

Najtańszy jest najlepszy – Zdaniem naszych rozmówców problem na rynku budowlanym zaczyna się „na górze”. Tak w przypadku szkolnictwa, jak i stawek za płacę...

Zachęcamy do dalszego czytania. Zostań naszym stałym czytelnikiem...

To tylko fragment artykułu (pozostało 7787 znaków). Aby czytać dalej ...

Subskrypcja na portalu

Zyskaj już dziś pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Wykup subskrypcję

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu