:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz 12°C
Interwencje czytelników, Ekolodzy pytają chlewnię - zdjęcie, fotografia
Portal zlotowskie.pl 27/03/2019 18:10

W Nowym Dworze doszło do spotkania inwestora, władz gminy oraz osób, którym nie podoba się planowana inwestycja.

Czwartkowe zebranie w świetlicy wiejskiej w Nowym Dworze odbyło się z inicjatywy złotowskiego koła Polskiego Klubu Ekologicznego. Z prośbą o interwencję do stowarzyszenia zwrócili się Sabina i Marek Jarscy. W piśmie odczytanym podczas spotkania wyrazili zaniepokojone wpływem mającej powstać inwestycji na środowisko. Wskazali też, że przyczyni się ona m.in. do zatrzymania rozwoju gospodarczego w okolicy, będzie zagrożeniem dla zbiorników wodnych i ujęć wody pitnej. Ponadto zwrócili uwagę na możliwość występowania odorów, dużych ilości owadów czy gryzoni. W swoim stanowisku zawarli też informację, że planowali otwarcie gospodarstwa agroturystycznego, a budowa chlewni w sąsiedztwie niweczy te plany. Wskazywano także na bliskość zabudowań w tym zabytkowego pałacu czy występowanie w okolicy gatunków chronionych, zwłaszcza ptactwa i wpływu na ich siedliska. Pod listem zebrano ponad sto podpisów.

Nowy inwestor

W spotkaniu uczestniczył także wójt. Piotr Lach wyraził zadowolenie ze spotkania, zwrócił jednak uwagę na niską frekwencję i słabą informację o zebraniu. Ripostując Jerzy Wańke, prezes złotowskiego koła PKE, wyjaśnił, że to pierwsza tego typu debata w tej sprawie organizowana przez stowarzyszenie, stąd spotkanie ograniczono do najbardziej nią zainteresowanych. Emilia Piechowska–Ciozda, inspektor m.in. ds. ochrony środowiska w gminie Złotów prezentowała, jaki jest stan jeżeli chodzi o dokumentację złożoną w urzędzie po stronie inwestora. Wyjaśniła, że postępowanie o wydanie decyzji środowiskowej ma taki sam przebieg jak wcześniej, gdy wnioskowano o budowę tego obiektu. Zmienił się natomiast wnioskodawca. Nie jest nim Sebastian Beger, lecz Renata Beger. Inspektor dodała też, że w ocenie oddziaływania na środowisko, na wniosek magistratu, brała udział Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu, spółka Wody Polskie – oddział w Bydgoszczy oraz miejscowy sanepid. Opinie tych jednostek względem wnioskowanej inwestycji były pozytywne. Wydłużony został jednak termin konsultacji społecznych o kolejne 30 dni, ze względu na nieterminowe wpłynięcie jednej z opinii. Według dokumentacji w Nowym Dworze miałaby powstać tuczarnia trzody chlewnej na 1920 sztuk wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Wójt Piotr Lach wskazywał, że gmina nie jest stroną w postępowaniu. Jej zadaniem jest zachowanie maksymalnego obiektywizmu i wydanie decyzji, która będzie zgodna z prawem. Dodał przy tym, że prawo jest tak skonstruowane, że protesty społeczne nie mogą być podstawą do odmowy wydania decyzji środowiskowej. Wskazywał też na ciągły brak tzw. ustawy odorowej, która mogłaby wiele wnieść do rozwiązywania tego typu spraw.

Inwestorzy wskazywali, że budynek będzie nowoczesny i nieuciążliwy dla okolicy


Jerzy Wańke pytał, na jakiej głębokości znajduje się ujęcie wody pitnej, które znajduje się w pobliżu miejsca planowanej inwestycji. Emilia Piechocka–Ciozda poinformowała, że jest to ujęcie czwartorzędowe. Prezes PKE zwrócił się też do Renaty Beger z pytaniem, jaka jest planowana pojemność zbiornika na gnojowicę. Wnioskodawczyni poinformowała, że pojemność jest obliczona w taki sposób, by zgodnie z prawem gnojowica mogła być przechowywana w zbiorniku minimum przez pół roku. W tym momencie dyskusja nabrała rumieńców. Obecni na spotkaniu mieszkańcy Nowego Dworu podkreślali, że odnoszą wrażenie, iż w całej sprawie bardziej liczą się świnie niż oni.

Zgodnie ze sztuką

Do debaty włączył się Tadeusz Kurant z PKE. Mówił o Jeziorze Sławianowskim w kontekście sąsiadującej z nim od lat 70–tych XX wieku hodowli trzody chlewnej. Wskazywał, że dawne, lekceważące podejście do tematu odprowadzania gnojowicy, która wylewała się z szamba, sprawiło, że jezioro do dzisiaj zmaga się z zanieczyszczeniem m.in. siarkowodorem. Wyraził zaniepokojenie faktem, że w okolicy jeziora powstają nowe hodowle. Wskazał, że ich istnienie w sąsiedztwie tak cennego dla przyrody zbiornika wodnego jest możliwe, jednak muszą być zachowane wszystkie ekologiczne standardy. Kuleje jednak nadzór i kontrola w tym zakresie, co niektórzy z gospodarzy wykorzystują i lekceważą dbałość o środowisko. Wspomniał m.in. o tworzeniu biogazowni, które powinny funkcjonować przy tego typu obiektach. W dyskusję włączyli się inwestorzy. Zaznaczyli, że od lat stosują w hodowli probiotyki, tzw. efektywne mikroorganizmy, bo wpływają one korzystnie na hodowlę, jest to więc w ich interesie. Przy okazji mają też wpływ na zmniejszenie uciążliwości funkcjonowania hodowli. Renata Beger podkreślała, że zbiorniki na gnojowicę muszą być szczelne i nie ma możliwości, by ich zawartość przedostała się do wód. Mówiła, że gospodarstwo jej rodziny nastawione jest na ekologiczne uprawy, a zbiory trafiają nawet do produkcji żywności dla dzieci i muszą spełniać najwyższe standardy jakości i ekologii. Wskazała też, że gospodarstwo rolne na tym terenie istnieje od 1700 roku, działał tam też PGR, gdzie hodowano zwierzęta gospodarskie. Podkreślała, że zgodnie z prawem mogłaby przywrócić hodowlę w starych obiektach i w starym systemie, chce jednak potężnym nakładem wybudować nowoczesną chlewnię z zastosowaniem najlepszych technologii. Renata Beger mówiła też, że do ostatniej instancji będzie starała się o zrealizowanie inwestycji. Wyraziła też zainteresowanie tematem biogazowni, która mogłaby dostarczać ciepło do bloków. Miała jednak uwagi do nastawienia mieszkańców okolicy do planowanej przez nią inwestycji.

Mieszkańcy Nowego Dworu wyrażali zaniepokojenie wpływem inwestycji na środowisko


Szacunek

Głos zabrał też dr Paweł Michał Owsianny, uczestniczący w spotkaniu. Pracownik nadnoteckiego oddziału Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i członek zarządu powiatu złotowskiego stwierdził, że w tej dyskusji ważny jest szacunek obu stron do siebie. Dodał, że argumenty leżą zarówno po stronie inwestora, jak i mieszkańców okolicy, nie widać jednak możliwości porozumienia. Stwierdził, że logicznym wydaje się budowanie tuczarni na terenie dawnego PGR–u, bo gdzieś takie obiekty muszą powstawać. Wskazał, że z racji profesji wie, że tego typu obiekty nie muszą być uciążliwe, jeżeli ich właściciele stosują się do surowych, ekologicznych reżimów. Zwrócił uwagę, że Renata Beger źle podeszła do przekonywania mieszkańców regionu do swojej inwestycji. Nie przedstawiła im bowiem korzyści, jakie mogą płynąć z powstania budynku inwentarskiego, np. przedstawianego kilkakrotnie w trakcie debaty tematu wybudowania biogazowni. Dodał, że powinna zapoznać też mieszkańców z tym, że prowadzi ekologiczne gospodarstwo oraz z jakimi obostrzeniami się to wiąże. Zasugerował, że w sprawie powinien zadziałać mediator, który mógłby wypracować kompromis. Paweł Owsianny mówił, że jedyne co zarzuca inwestorom, to obranie złej strategii rozmów ze społeczeństwem, opierającej się na tym, co inwestorowi wolno. Wspomniał też, że opinia RDOŚ najpewniej opiera się jedynie na analizie tekstu – dokumentacji, które inwestor przedłożył do ochrony środowiska. Nie odbyła się raczej wizja terenu. Wskazał, że należałoby się także przyjrzeć czy raport został opracowany rzetelnie i wnioskować do instytucji środowiskowych, jeżeli okazałoby się, że tak nie jest. Renata Beger ripostowała, że mieszkańcy okolicy także nie mają szacunku do niej jako do inwestora. Mówiła, że najpierw przeszkadzało im, że inwestorem miał być jej wnuk, którego określano mianem „słupa”. Miała obiekcje co do sprowadzania do Nowego Dworu telewizji i przedstawiania jej w złym świetle „pod kamerę”. Dodała, że wnuk zrezygnował, ona natomiast zdecydowała o nie przechodzeniu na emeryturę, by zapewnić funkcjonowanie i rozwój rodzinnego gospodarstwa. Zwróciła uwagę, że chce zapewnić hodowanym zwierzętom godne warunki, by było jak najmniej upadków. Jeszcze raz nawiązała do probiotyków, mówiąc, że tylko hodowca pozbawiony rozumu ich nie stosuje, mają one bowiem wpływ na lepszy wzrost trzody, ale też na infrastrukturę techniczną, np. mniejsze zużycie sprzętu do odprowadzania gnojowicy. Potwierdzał to Jacek Januszewski, który także przybył na spotkanie. W finale spotkania stwierdzono, że PKE będzie przyglądało się sprawie i najpewniej zorganizuje kolejne spotkanie w tym temacie.

Sz. Chwaliszewski

Reklama

Ekolodzy pytają o chlewnię komentarze opinie

  • Vegetta - niezalogowany 2019-03-27 19:40:46

    A ekolodzy nie są wege tylko zjadają zabite?

  • Gość - niezalogowany 2019-03-27 20:41:06

    Wam wszystko śmierdzi,,, a schabowy jednak smakuje. A gdzie mają być chlewnie jak nie na wsi.

  • Penderecki - niezalogowany 2019-03-27 20:46:29

    Aswaltownia- Nie!Chlewnia- Nie!Wycinka drzew- Nie!Sortownia -Nie! Galeria handlowa - Och Tak!

    Zlotow czeka na sliwki na wierzbie zamiast starac sie chociazby o takie niby male inwestycje ktore to moga przyciagnac kolejne male itd...Czyli rozwoj

  • gość 2019-03-27 22:01:55

    Wieś powinna być wsią. Gdzie powinny powstawać chlewne? Na zachodzie, skąd pewnie miałaby przyjechać warchlali do zasiedlenia chlewni, nikt nie dyskutuje. Chlewnie, obory, fermy norek po prostu się buduje, rozwija. Jesteśmy ekonomicznie upośledzeni. Sami się bronimy przez rozwojem, a może kogoś to boli? Dziwie się złotowiaką, jeździcie za zachód, nie widzicie różnic ? U Hansa to możecie naginać z myjką w chlewni a tutaj nie pozwalacie budować. Gospodarstwo agroturystyczne? Z całym szacunkiem, to nie Bieszczady czy Drawsko Pomorskie. Dla tych paru złotych dotacji....
    Ludzie, już jecie w większości zachodnie mięso.... Ale nie ma to jak sobota w Lidlu... szynka za 6.50zł. Chlewnie należy budować, pilnować, wszystkich zasad dot. ekologi i wszystko w temacie.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-27 22:07:35

    Wszystkich zwolenników zapraszam do Kunowa i Wiktorówka w gminie Łobżenica. Tam są ogromne chlewnie przy największym jeziorze słswianowskim. Właściciele nawożą swoje i innych gleby gnojowicą bez kontroli nawet na tym samym polu kilka razy dziennie. Mieszkancy protestują ale władze gminy Łobżenica nie reagują. To piekne jezioro stało się jak szambo ponieważ rowami melioracyjnymi cała gnojowica spływa doń.
    Jeśli ktoś przekonuje was, że bedzie to bezpieczne to się myli. Zapraszam do tych wiosek. Od kilku dni na potęgę wywożą wszystko po kilka razy dziennie na ten sam hektar ziemi. Niestety, aby uniknać konsekwencji zawsze robią to pod osłoną nocy. Dzielnicowy i władze gminy chyba może mają w tym jakiś interes. Nie dajcie się- zablokujcie to na tym etapie, bo później to bedziecie tylko przeklinać i przez 365 dni w roku nie otworzycie okna. Tak blisko Złotowa zapomnijcie o euroeco. Za 3 lata bedzie to smierdzioeco.

  • gość 2019-03-27 22:15:37

    ludzie wam sie w glowkach pop... wszystkim smierdzi ? idzcie do miasta!!!! dziekuje

  • Gość - niezalogowany 2019-03-27 22:20:07

    Pamietajcie jeśli ktoś wam mówi, że chce tylko 2000 świń to na pewno jego działka jest podzielona na kilka działek, aby za rok lub dwa powstały tam chlewnie nie na tysiąc tylko 20 tysięcy. Każdego dnia na całą Europę wysyła sie 30 tyś swiń z Danii. Gdzieś nafaszerowane chemią muszą zostać wychodowane a parobki dostaną trochę kasy. Sprzedane trafią na wasz stół swiateczny. Gmina Łobżenica jest tym dowodem. Wkrótce Złotów.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-27 22:28:06

    Jeśli tak bardzo lubisz chlewy to s....... 30 kilometrów od ludzi

  • Gość - niezalogowany 2019-03-27 22:39:48

    Na granicy Wiktorówko - Kruszka działka została podzielona na kilka. Zapewnianio, że nie będzie tam tyle chlewni. Za dwa lata na 3 hektar ach będzie tam prawdopodobne 20000 duńskich świń.

  • Mieszczuch - niezalogowany 2019-03-27 22:42:15

    Co za czasy zeby na wsi smierdzialo??

  • Gość - niezalogowany 2019-03-27 22:51:45

    Chyba Mieszuch jest trolem smierdzielewa.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-27 22:58:58

    Do mieszczucha. To, że jest to wiocha to nie naczy iż my zswsze mamy wahać wasze smrody, które macie zasrany obowiązek przerobić najpóźniej następnego dnia.

  • gość 2019-03-27 23:20:45

    W Złotowie to bociabna nawet jeszcze nie widzialem chyba pier...ly stad dawno

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 00:11:45

    A ja to się dziwię, co tam robiła pani radna Barabasz. Czyżby sprawa smogu poszła na półkę i do zobaczenia na jesień.
    Coś mi tu śmierdzi Dyzmą który też aby zrobić wrażenie i karierę czepiał się wszystkich tematów zarówno tych co je znał jak i tych co się na nich wogóle nie znał. Pani radna w urzędzie leżą wnioski o dofinansowanie do wymiany kopciuchów. Może by pani zajęła się opieszałością urzędu w sprawie składania wniosków a nie ganianiem świń w Nowym Dworze. Przecież smog jest od lat, pieniędzy na dofinansowanie tyle co kot napłakał to i tempo przyjmowania wniosków powinno trwać góra trzy dni a ich weryfikacja drugie tyle. Po tygodniu mieszkańcy powinni wiedzieć komu dotacje zostały przyznane. A może ten smog to taka sama lipa jak smród z inwestycji pani Berger.

  • Analfabeta - niezalogowany 2019-03-28 00:16:02

    dajcie wiecej na kaczkomaty i smsy, zeby Jelen Zlotowski na rondzie sie krecił (o ile juz konstrukcja nie zardzewiala.. hit sezozu w medniach bylo- ciekawe ile osob skorzystalo z tego, bo powaznie tryby chyba nie nasmarowane powoli. potem PÓŁ MILIONA PLN ZNKIKNIE NA TO Z BUDŻETU. tzw. KONSERWACJA od SZWAGRA. BRAK STAYSTYK NA TEN TEMAT oj nie znajdziesz. A KACZKOMATY? KORZYSTACIE? DLA NAS TO WYSZTKO MIALO BYC LUB DLA KURACJUSZY, KTORYCH I TAK NIE MA... tudziesz jakies Wielkopolskie Zdroje pisza w mediach o chlewni z tu takie wyboje. I POWIEDZ, ZE NIE

  • Analfabeta - niezalogowany 2019-03-28 00:21:58

    A rowery promemadowo-zdrojowe to koss smaruje na zime w ogole, czy to wymaga tez kosztownej konserwacji potem JELENIE? PROSTE PYTANIE- WIELE OSÓB ZAPEWNE CHĘTNIE USŁYSZY IODPOQWIEDŹ ZANIM PODJĘTE ZOSTANĄ DECYZJE. PEACE ZŁOTÓW

  • gość 2019-03-28 00:36:40

    Łomatko! Co się narobiło przez te dotacje z UE, mieszkańcy wsi domagają się galerii handlowych a chlewnie i obory żądają by przenieść do miast.

  • ZGROZA - niezalogowany 2019-03-28 01:33:18

    ŁOMATKO obudź w ludziach umysły, roświetlij ten ciemny tunel prowadzący donikąd... LUD ZGUBNY BŁAGA NA KOLANACH

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 06:46:50

    Sebastian Beger kolejny słup podstawiony, niech nauczy się kultury osobistej, ale.czego można się spodziewać od kogoś takiego jak on,! Cwaniak za babcią, świnie niech w domu trzyma

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 07:41:17

    Za ciągłych rządów komuny i postkomuny rzeczywiście powiat Złotowski w oborę się zmienia. Złotowskie Zdroje nie przyciągają bo też wszędzie brud i smród. Idzie Wiosna i kalendarzowa i astronomiczna co oznacza smród fontann, zasrane parki i chodniki w mieście. Chroń nas tylko Panie Boże przed Wiosną Biedronia bo jak ta u nas nastanie to już będzie pozamiatane.

  • gość 2019-03-28 07:42:14

    Kpina.... To że na wsi " śmierdzi" wiadomo . Wieś Nowy Dwór położona jest ok 4 km od Złotowa przeważające wiatry są w właśnie w tym kierunku , tak więc nowo powstałe osiedle pod wiatrakiem ma czego się obawiać. Podejście inwestora do mieszkańców jak do śmieci .... ja tu żądze nikt mi nie będzie mówił co robić ??!! - serio? my tu mieszkamy.... i w końcu jak zaczęło się fajnie dziać , kanalizacja, nowy wodociąg światłowody , nowe działki , nowa sala .... a tu wielki PGR i to tak blisko ludzi :( a działka jest ogromna i można by tę inwestycję odsunąć od wsi i by problem się rozwiązał ....

  • gość 2019-03-28 08:28:22

    Pani Barszcz do apteki

  • gość 2019-03-28 08:47:03

    A żreć chceta?

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 09:11:13

    I wreszcie ktoś powiedział, ludzie ci co się budują czy nie to śmie....! z którymi nikt się nie liczy.
    A gdzie jest ten co ,,Wziął Powiat" co trąbił o tym w każdą tubę, ano siedzi na salonach -do nosi- do klik co gdzie słychać.
    Ludzie wybierają a potem zawsze sami zostają i niech się nie dziwią że przegrywają wszystko i wszędzie. Dzieje się tak dlatego jak widać i na tym spotkaniu swoi trzymają że swoimi i w końcu przekonają was że smród jest nieodzownym czynnikiem życia społecznego.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 12:41:15

    Gmina Łobżenica już jest o... ą

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 12:43:32

    Jeśli te nafaszerowane chemią świnie nazywasz żarciem to współczuję Tobie.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 12:50:11

    "Na wsi śmierdzi". Ale jaja. Na której?. Śmierdzi w mieście, jak miastowy, osrany żul do autobusu miejskiego wsiądzie. Miejsce chlewni jest przy biedronce. Sami pieką chleb i bułki, to i świnie mogą hodować.

  • gość 2019-03-28 13:55:56

    Proszę zajechać do Wiktorówka i Kruszki i Kunowa. Nie ma co zazdrościć smrodu. Zastanówcie się jeszcze czy ten inwestor będzie pracował w tym smrodzie?! Ja znam odpowiedź. Funduje znajomym zza płotu smród. Nie taki jak dawnej na wsi; nowocześniejszy, wejdzie wszędzie, nawet przez zamknięte okna, podczas gdy inwestorka zamieszka z dala...

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 15:46:23

    Racja.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 16:07:29

    Wiktorówko, Kruszki, Kunowo zapraszam to sie przekonacie jak śmierdzi. Jak jesteście takimi zwolennikami chlewni to dlaczego nie potraficie produkować polskiej świni. Już wiem lepiej stać sie zakładnikem zachdnich firm i jako parobek dostać troche kasy za futrowanie. Nie dajcie się, bo jak jednemu się uda to później tego nie zatrzymacie. Gmina wam nie pomoże tak jest w Łobżenicy na spotkaniach sołeckich udają zrozumienie, ale później niestety nie reagują ja na prośby i skargi mieszkańców.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 17:19:13

    Ten od tych żuli.
    Zapamiętaj.
    Najpewno będziesz żulem, przyjdzie na to czas !
    Sam się o to prosisz.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 20:09:16

    Żulem nie będę, bo już jestem na to za stary.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-28 20:52:37

    Zapraszam do Wiktorowka. Naturalne najnowsze smierdzace perfumy w całej wiosce się roznosza :)) + kruszki i kunowo. Zamiast chlewni ubywać to jest stawianych coraz więcej. W lasku (jakiś 1km-2k od wsi) stawiane są kolejne chlewnie. Nikt nie reaguje a smród coraz gorszy... Rano wywiesisz ubrania to wieczorem wrzucasz je ponownie do prania a czm to już wiecie dobrze. A jeśli chodzi o jezioro Slawianowskie, to jest go szkoda bo za chwilę stanie się jednym wielkim szambem.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-29 08:21:56

    Pomóżcie prosze. W wakacje ruszam z budową chlewa jak dostanę trochę kasy chcę sobie kupić BMW. Proszę jaki kolor wybrać. I nie krytykujcie mnie mam w dupie czy wam będzie smierdziało.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-29 09:55:34

    Tak też zaczynał Pan senator Stokłosa

  • Gość - niezalogowany 2019-03-29 15:07:48

    Własnie wywożą świnie z Kunowa, rosła aż trzy miesiące. Takie gówno wszyscy jemy. Najlepsze jest to, że ci pseudo chodowcy wmawiają jakie to zdrowe.

  • Gość - niezalogowany 2019-03-29 19:41:46

    Mieszkamy ok 15 km od smiłowa to dopiero jest smród a całkiem niedawno Heniu postawił na razie bliziutko 10 kurników więc wiedzą co niektórzy co się dzieje w lato nie pozwolić i koniec pani Renatka mieszka w Zdrojach złotowskich to ma to w dupie czy będzie śmierdzieć niech owies sobie uprawia przecież tak lubi a poza tym ja się pytam dlaczego ją pominięto przecież nie było nic w samoobronie

  • Gość - niezalogowany 2019-04-01 16:25:46

    Do gościa o ten post z 29032019 jak taki jesteś cwaniak piszesz koma na necie publicznie czemu nie przyjdziesz i prosto w twarz tego nie powiesz tym rolnikom boisz się moim zdaniem jesteś tchórz ujawnij się jak masz coś do gospodarzy wszystko z gospodarza czerpie się nie z miasta gdy by nie gospodarstwo to by ludzie jedli warzywa Ale to jest też z gospodarstw.

  • Gość - niezalogowany 2019-04-03 10:45:14

    Bsrdzo dobrze cwaniaczku, ze drażnią Cię wszystkie nieprzychylne komentarze, bo chciałbyś aby o Twoich smrodach nikt się nie dowiedział.

  • Gość - niezalogowany 2019-04-10 13:17:31

    Tu jest sprawa dla reportera i szerszej widowni.. i będzie antyreklama dla "złotowskich zdrojów"..

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Auto Szpon Elektromechanik

Oferuję usługi elektromechaniczne : naprawa rozruszników oraz alternatorów, instalacje elektryczne, systemy: airbag, abs, esp, centralne zamki, car..


Planuje zakup w 2019/2020

Planuje zakup w 2019/2020 mieszkania 3pok. lub małego domu do remontu. Proszę o kontakt osoby zainteresowane sprzedażą w tym czasie.


Praca od zaraz!

UWAGA! W związku z dynamicznym rozwojem firmy, firma euroFASADA Więcbork poszukuje pracowników do produkcji stolarki aluminiowej, do montażu..


AGRO-KREDYT DLA ROLNIKÓW

AGRO KREDYT DLA ROLNIKÓW - najwyższa przyznawalność, najlepiej liczony dochód. Dedykowany doradca dla rolników, dojazd do klienta. Tel. 508-615-949


Mechanika Pojazdowa Części

AUTO MAR Warsztat samochodowy zaprasza na: Obsługę i naprawę klimatyzacji, Wulkanizacje, Wymianę zawieszeń, sprzęgieł, olejów, hamulców, pasków,..


Mechanika Pojazdowa-Serwis

MECHANIKA POJAZDOWA AUTO MAR naprawa zawieszeń pojazdów naprawa układów hamulcowych wymiana sprzęgieł naprawa i wymiana układu wydechowego..


Eko-Trans Mariola Kujawa Skup Złomu Usługi Transportowe-Prace Ziemne-Rozbiórki ul.Ks.B.Domańskiego 27 Krajenka


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"