Gdzie ta karetka!?

Mieszkańcy coraz częściej narzekają, że wezwane do pomocy służby medyczne przyjeżdżają późno. Tylko w ostatnich tygodniach dwóch złotowian czekało na przyjazd karetki od czterdziestu do… siedemdziesięciu pięciu minut!

- Niech ktoś mi proszę wytłumaczy, jak to jest możliwe, że w XXI wieku człowiek musi czekać na karetkę 40 minut, leżąc w tym czasie na ulicy i będąc świadomym i ogromnie cierpiąc - pyta nasz czytelnik
- Niech ktoś mi proszę wytłumaczy, jak to jest możliwe, że w XXI wieku człowiek musi czekać na karetkę 40 minut, leżąc w tym czasie na ulicy i będąc świadomym i ogromnie cierpiąc - pyta nasz czytelnik

W ostatnich miesiącach kilkakrotnie docierały do nas sygnały od mieszkańców powiatu, a zwłaszcza Złotowa o tym, że długo trzeba czekać na przyjazd wezwanej karetki. Ostatnim takim wypadkiem, sprzed kilkunastu dni, jest zdarzenie z ulicy Kujańskiej. W niedzielę 10 września drogą tą jechała 78–letnia mieszkanka miasta, która skręcała na swoją posesję. Z naprzeciwka jechał motocykl prowadzony przez 36–letniego złotowianina. Kierująca osobówką nieprawidłowo oceniła odległość dzielącą ją od motocykla i podczas skrętu doszło do zderzenia. Poważnych obrażeń doznał kierowca jednośladu, który trafił do szpitala. Oto kilka spośród kilkudziesięciu komentarzy zamieszczonych pod tą informacją na portalu zlotowskie.pl.

Osoba o nicku motylarnia pisze:

dlaczego poszkodowany w wypadku, ranny motocyklista musiał czekać na karetkę 40 minut? Wypadek wydarzył się może nieco ponad kilometr od szpitala. Był przytomny, krwawił. Trudno wyobrazić sobie ogrom jego bólu i cierpienia; "ambulans ma maksymalnie 15 minut na dotarcie do rannego. W mieście powinien zrobić to jeszcze szybciej. Przy tak nieszczęśliwych zdarzeniach liczy się każda minuta. Każda minuta oczekiwania oddala człowieka od życia".

Kolejny komentarz:

niech ktoś mi proszę wytłumaczy, jak to jest możliwe, że w XXI wieku człowiek musi czekać na karetkę 40 minut, leżąc w tym czasie na ulicy i będąc świadomym i ogromnie cierpiąc? Gdzie liczy się każda minuta, każda nawet sekunda? Nie pojmuję tego. Za co ludzie płacą składki do ZUSu?! Skoro gdy potrzebują pomocy, bo ich życie jest poważnie zagrożone, nie ma jej? Paranoja. Czy w Złotowie jest tylko jedna karetka? Po co jest ten szpital ja się pytam?

– pisze osoba o nicku abc. W jednej z odpowiedzi vvv stwierdza:

karetka jechała z Jastrowia ponieważ złotowska karetka była zajęta

. Jeszcze osoba o nicku FX70:

1 km od szpitala a poooooooogoooooooootoooooooooowieeeee jechało jak ekspres Pendolino!

– nie brak i takiej ironii.

Sami powinniśmy zawieźć!?

Wspomniane czterdzieści minut to jednak wcale nie najdłuższy czas oczekiwania w Złotowie na ambulans. Kilka tygodni temu przy jednej z ulic miasta, na posesji oddalonej od szpitala maksymalnie o 1,5 kilometra, mężczyzna czekał na przyjazd ambulansu… ponad godzinę i piętnaście minut!

Początkowo mieliśmy informację, że jedzie z Jastrowia czy Okonka. Ostatecznie przyjechała z Wyrzyska

– mówi żona mężczyzny. Słyszała o tym, że w Złotowie jest tylko jeden ambulans, ale trudno dać jej wiarę w takie informacje. W tym przypadku stan pacjenta również był poważny. Mężczyzna zasłabł i upadł na betonową posadzkę. Otworzyła się rana brzucha.

Irytujące były wypowiedzi osoby przyjmującej zgłoszenie

– kobieta mówi o wymianie zdań z dyspozytorem, kiedy bliscy i znajomi poszkodowanego w zdenerwowaniu dzwonili, żeby dopytywać o to, gdzie jest wyczekiwana tak długo karetka.

Powiedział w końcu, że gdyby był na moim miejscu, w takiej sytuacji sam przywiózłby do szpitala taką osobę. Gdy przyjechali już sanitariusze z Wyrzyska i mówiliśmy im o tej wymianie zdań i stwierdzeniu dyspozytora, powiedzieli wprost, że ten człowiek chyba nie wie, o czym mówi. Powiedzieli, że w takim stanie, z otwartym brzuchem, mąż mógłby zejść nam w samochodzie

– kobieta potwierdza, że niezbędne było należne opatrzenie rany i profesjonalny transport....

To tylko fragment artykułu (pozostało 12981 znaków). Aby czytać dalej ...

Subskrypcja na portalu

Zyskaj już dziś pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Wykup subskrypcję

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu