Kaplica zamiast krypty [wideo]

XVII-wieczne podziemia w Sanktuarium w Górce Klasztornej zyskają nowe przeznaczenie. Będą dostępne dla pielgrzymów

Pod górecką bazyliką rozpościerają się rozległe piwnice. Jedną ich część kilka lat temu zaadaptowano na kaplicę Apostolstwa Dobrej Śmierci. Druga z części pamiętana jest głównie z roli muzeum, w którym mieściły się pamiątki przywożone z różnych części świata przez księży Misjonarzy Świętej Rodziny.

Opis zdjęcia

Póki co do podziemi można wejść tylko z zewnątrz. Do lata powstać ma przybudówka pasująca do całej architektury kościoła, w której znajdzie się m.in. winda prowadząca do podziemnej kaplicy

Wyrzucone trumny

Pierwotnie podziemia, datowane na XVII wiek, spełniały funkcję krypt grobowych. Jednak Górki Klasztornej przez wieki nie omijały najazdy, grabieże, pożary i konflikty zbrojne. Jedno z największych spustoszeń w klasztornych murach wywołała obecność niemieckich żołnierzy w czasie drugiej wojny światowej. Zrobili oni z tego miejsca obóz dla więźniów. Najpewniej wtedy trumny ze szczątkami zmarłych zakonników z podziemi po prostu wyrzucono

– mówi ks. Józef Bobeł, rektor Sanktuarium w Górce Klasztornej.
Choć trudno wskazać precyzyjną datę, podziemia jako muzeum zostały zorganizowane najprawdopodobniej w latach 80–tych.

Musieliśmy uporządkować to miejsce. Okazało się, że podstawy pod gabloty z eksponatami zostały wykonane z gliny. Ta natomiast, w takim miejscu jak nasze podziemia, absorbuje wodę i utrzymuje wilgoć, co nie wpływa dobrze na fundamenty i mury kościoła. Ponadto w tamtych czasach cegłę pomalowano farbą, która zamknęła jej pory, również zatrzymując wilgoć

– wyjaśnia ks. Józef MSF. Dodaje, że od wiosny, po konsultacji z pilską delegaturą Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Poznaniu i opracowaniu dokumentacji projektowej, trwa oczyszczanie tej części góreckich podziemi. Mają one służyć innemu niż dotychczas celowi.

Wywieźliśmy kilka przyczep gliny, którą wybierać trzeba było ręcznie. Przed nami usuwanie farby z cegieł, uzupełnienie ich spoiwa, uregulowanie wysokości posadzki, wzmocnienie fundamentów oraz dalsze prace

– mówi rektor.

Grób Chrystusa

Inwestycja, której podjęli się księża Misjonarze ma na celu stworzenie w miejscu dawnego muzeum kaplicy wiecznej adoracji, gdzie docelowo zbudowana zostanie replika jerozolimskiego grobu Chrystusa. Będzie można do niej wejść zarówno z zewnątrz jak i z wewnątrz (z korytarza prowadzącego do świątyni).

Na zdjęciach Sanktuarium z lat 30–tych widać, że w tym miejscu, gdzie chcemy budować, była już dobudówka, która osłaniała wejście do podziemi. Teraz wracamy do tego rozwiązania, ale w nowej formie, która będzie korespondowała z całością architektury bazyliki i jej otoczenia

– mówi ks. Józef Bobeł MSF. Oprócz przeszklonego budynku na zewnątrz wykonane będą też prace ziemne, by zmieścić nową klatkę schodową oraz szyb windy, która ma umożliwić dostęp do kaplicy także osobom niepełnosprawnym. Rozpoczęcie budowy zaplanowano na wiosnę. Jej zakończenie – na lato.

Inwestycję będziemy starali się sfinansować z pieniędzy zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny. Mamy również deklarację dotacji z miejscowego urzędu, liczymy też na ofiarność wiernych

– mówi rektor Sanktuarium. Dodaje, że z góreckiego krajobrazu nie zniknie muzeum.

Chcemy je zorganizować pod dzwonnicą. Takie pomysły pojawiały się od momentu wybudowania tego obiektu. Znajdują się tam obszerne pomieszczenia, które dają możliwość dobrego przygotowania ekspozycji

– stwierdza ks. Józef Bobeł MSF.

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu