Łubu dubu, niech nam żyje...

- Ten wyrazisty cytat z kultowego dzieła Stanisława Barei to chyba najtrafniejsze streszczenie spotkania starosty z „wybranymi” przez PCPR rodzinami zastępczymi – mówi Wacław Bartkowiak

Po stronie powiatu głos zabierali przede wszystkim Helena Agatowska i starosta. Dyrektor PCPR stwierdziła, że słowa, iż PCPR dobierał uczestników spotkania to zwykłe oszczerstwo. - Zaprosiliśmy wszystkie rodziny - twierdzi H. Agatowska
Po stronie powiatu głos zabierali przede wszystkim Helena Agatowska i starosta. Dyrektor PCPR stwierdziła, że słowa, iż PCPR dobierał uczestników spotkania to zwykłe oszczerstwo. - Zaprosiliśmy wszystkie rodziny - twierdzi H. Agatowska

Wojna w rodzinie” – tekst o takim tytule ukazał się na naszych łamach przed miesiącem. Traktował o relacjach między Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie a złotowskim oddziałem Stowarzyszenia Zastępczego Rodzicielstwa. Kilkanaście dni po publikacji odbyło się spotkanie władz powiatu i kierownictwa PCPR z rodzinami zastępczymi. Powołując się m.in. na wspomniany artykuł, starosta stwierdził, iż chce usłyszeć, jakie problemy trapią osoby zajmujące się w powiecie zastępczym rodzicielstwem. Starosta przyznał, że i do niego docierają informacje o tym, że są w tym względzie zastrzeżenia, stąd spotkanie.

Oczekuję szczerej rozmowy i propozycji

– mówiąc te słowa Ryszard Goławski przyznał, że w jego ocenie wypracowane dotychczas warunki współpracy między powiatem a rodzinami zastępczymi są dobre.

Zespół, który pracuje w PCPR to grupa z dużym doświadczeniem. Ja tym ludziom ufam

– podkreślił.


Czytasz artykuł premium. Pozostało jeszcze 93% tekstu...

To tylko fragment artykułu (pozostało 8694 znaków). Aby czytać dalej ...

Subskrypcja na portalu

Zyskaj już dziś pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Wykup subskrypcję

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu