:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Ludzie muszą wiedzieć, dlaczego wikariusz złotowskiej parafii musi odejść

USUNIĘTE Informacje, Ludzie muszą wiedzieć dlaczego wikariusz złotowskiej parafii odejść - zdjęcie, fotografia
Portal zlotowskie.pl 01/07/2015 00:00

Parafianie ze Świętego Rocha nie mogą zrozumieć, dlaczego ich wikariusz musi odejść. Nie zamierzają jednak podważać decyzji biskupa

Wieść o odejściu księdza Bartosza Brzezińskiego gruchnęła jak grom z jasnego nieba. Nikt z parafian nie spodziewał się, że ksiądz, z którym przez dwa lata zdążyli się zżyć, mocą biskupiego dekretu za kilka dni rozstanie się z parafią. Podczas niedzielnych mszy świętych zbierano podpisy pod podziękowaniami za pracę, którą wykonał na rzecz parafii. - Tylko to nam pozostało, bo decyzji biskupa i tak nie zmienimy - mówią rozżaleni. Ich żal jest tym większy, że nie wiedzą, czy na decyzje miały wpływ donosy, które ktoś słał do siedziby diecezji.

O anonimowych donosach na każdej z mszy mówił ksiądz proboszcz Witold Korowajczyk. Nie mówił, co zawierały, dał jednak do zrozumienia, że nie wszyscy członkowie wspólnoty zachowali się godnie w stosunku do księdza Bartosza Brzezińskiego. Kiedy podczas kazania mówił o całej sytuacji wielu parafian płakało, nie mogąc pogodzić się z faktem, że z dnia na dzień odejdzie ksiądz, który miał znakomity kontakt z młodzieżą.


Takiego duetu nigdy tu nie było - od lewej proboszcz ks. Witold Korowajczyk z wikariuszem ks. Bartoszem Brzezińskim fot. archiwum - Patrycja Kajewska


- Takiego księdza tu nigdy nie było, ta parafia zaczęła żyć innym życiem, ludzie zaczęli się integrować - można było usłyszeć pod kościołem po zakończonych mszach. Wiele osób krytykowało decyzję biskupa, twierdząc, że uwierzył donosom.

Członkowie rady parafialnej po każdej mszy zbierali podpisy pod podziękowaniami dla ks. Bartosza za dwa lata pracy. Podziękowania chcą złożyć na ręce biskupa Diecezji Bydgoskiej Jana Tyrawy.

O odejściu księdza Bartka Alicja Mendyk, członkini Rady Parafialnej, dowiedziała się w sobotę wieczorem. - Zadzwoniła do mnie znajoma, która była na wieczornej mszy świętej. Myślała, że coś wiem, że powiem jej o powodach takiej decyzji. Niestety, byłam tak samo zaskoczona jak i ona - wspomina Alicja Mendyk, która jeszcze w sobotę skontaktowała się z innym członkiem rady, Karoliną Skotarczak-Dobrzyńską. - W pierwszej chwili chciałyśmy wpłynąć na decyzję biskupa, ostatecznie jednak uznałyśmy, że to nie ma większego sensu, że podjęta decyzja jest nieodwołalną. Dlatego postanowiłyśmy, że w tej sytuacji przygotujemy podziękowania za dwa lata pracy w naszej parafii, pod którymi podpiszą się wierni - wyjaśnia. Zdaniem A. Mendyk takie rozwiązanie jest najlepsze z jednego powodu. - Nie można doprowadzić do sytuacji, że nasz ksiądz odejdzie w atmosferze skandalu, bo ktoś napisał donos czy donosy. Ksiądz musi wiedzieć, że ma nasze wsparcie. Zresztą nie tylko on. Te podziękowania mają być czymś w rodzaju wyrazów naszego zaufania, referencjami w nowym miejscu pracy. Bo inaczej odchodzi się z parafii, kiedy jest się przeniesionym po kilku latach pracy, a inaczej, kiedy decyzja podjęta jest nagle i jeszcze w takiej atmosferze. Jesteśmy mu to winni, bo naprawdę na to zasłużył - mówi z pełnym przekonaniem Alicja Mendyk.

Podobnego zdania było kilkaset osób, które po każdej odprawionej w niedzielę mszy składały podpisy pod pismem. W sumie podpisało się blisko sześćset osób. To nie wszystko, bo listę można podpisywać do czwartku włącznie na plebanii św. Rocha w Złotowie. - Stałyśmy przed kościołem i widziałyśmy, że wielu parafian wychodząc ze mszy płakało. Nie mogli zrozumieć, dlaczego i dlaczego w ten sposób? Nie mogli zrozumieć, dlaczego rozdziela się tak zgrany zespół, jaki tworzyli proboszcz Witold Korowajczyk i wikary Bartosz Brzeziński. Przecież tyle dobrego zrobili dla tej parafii, wszyscy mówią, że takiego duetu nigdy nie było, że w kościele czuło się, że obaj są uosobieniem wiary, z której płynie wielka radość  - twierdzi A. Mendyk. Na pytanie, czy ktoś z Rady Parafialnej będzie rozmawiał o sprawie z biskupem Alicja Mendyk odpowiada krótko: - To i tak niczego nie zmieni, chcemy myśleć o księdzu Bartku, a nie o sobie.
 

Ludzie powinni wiedzieć

Rozmowa z proboszczem parafi i św. Rocha księdzem Witoldem Korowajczykiem
 

Dlaczego ksiądz zdecydował się powiedzieć ludziom na mszy otwarcie o okolicznościach odejścia swego wikariusza?

Dekret biskupi zawsze się odczytuje na mszach.
 

To rozumiem, chodzi mi jednak o pozostałe okoliczności.

Powiedziałem, albowiem uznałem, że ludzie powinni wiedzieć, że takie sytuacje jak donosy czy anonimy mogą się przytrafić również i nam. Ale tak bywa w wielu parafiach, że ktoś mąci, robi złą robotę.
 

Kapłani składają śluby posłuszeństwa, mimo to wyczuwam w księdza głosie żal, że wikariusza odwołano.

Przez dwa lata bardzo się zżyliśmy. Powiem więcej - uzupełnialiśmy się nawzajem, to było połączenie młodości z doświadczeniem.
 

Żal, o którym mówię, dotyczy decyzji biskupa, który podjął ją w wyniku wspomnianych anonimów.

Tego nie wiem, czy anonimy były przyczyną odwołania. W dekretach powodów odwołania się nie określa. Sam sześć razy zmieniałem parafie, taka nasza posługa.
 

Mimo wszystko okoliczności budzą wiele emocji. Sześć lat temu ksiądz podobne emocje przeżywał, opuszczając parafię w Radawnicy.

I dlatego uważam, że najważniejszy jest spokój. Trzeba pogodzić się z decyzją o odwołaniu i życzyć księdzu Bartkowi, aby w nowym miejscu wiodło mu się jak najlepiej. Sądzę, że w Gołańczy będzie mu dobrze, to dobra parafia.
 

Stąd decyzja, by odwieźć ludzi od protestowania?

Protesty niczego nie zmienią, mogą tylko zaszkodzić wikariuszowi.
 

Zdarzyło się, by dekret dotyczący wikariusza został zmieniony?

Z tego, co wiem, nigdy. To trochę inaczej niż w przypadku proboszczów. Ci, aby odejść z parafii, muszą wyrazić zgodę, chyba że złamią prawo kanoniczne.
 

Wie już proboszcz, kto przyjdzie w miejsce księdza Brzezińskiego?

Tak. Przyjdzie równie młoda osoba, z Szubina. Nowy wikariusz pracował tam z bardzo trudną młodzieżą w zakładzie poprawczym. Z tego co wiem, bardzo dobrze układała mu się współpraca z młodzieżą. Jestem przekonany, że będzie kontynuował to, co udało się zrobić księdzu Bartkowi.
 

Domyślam się, że księdza Bartka biskupi dekret zaskoczył. Co mu ksiądz proboszcz doradził?

Ksiądz Bartek jest na tyle odpowiedzialną osobą, że nie trzeba mu niczego doradzać. Przyjął decyzję biskupa godnie.
 

Parafianie jednak są wzburzeni. Dużo osób dzwoniło w tej sprawie do księdza?

Kilka.
 

Ale podziękowania za pracę księdza Brzezińskiego na rzecz parafii, które mają trafić do biskupa, cały czas wzbogacają się o kolejne podpisy parafian.

Tak. Do czwartku będzie można podpisy składać.
 

W czwartek będzie ksiądz biskup na bierzmowaniu w Waszej parafii. Wręczycie biskupowi to pismo?

Nie chciałbym tych dwóch rzeczy łączyć.

Reklama

Ludzie muszą wiedzieć, dlaczego wikariusz złotowskiej parafii musi odejść komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-06-18 12:38:45

    Tak,ludzie powinni poznać powód odwołania. Natomiast Biskupi jak to zwykle bywa,tłumaczyć się przed nikim nie zamierzają. Państwo w państwie. Podejrzewam że ktoś "życzliwy" doniósł ,nie ważne czy to prawda czy nie.Skoro ksiądz zajmował się młodzieżą to nie trudno o powód,młodzież w dzisiejszych czasach nie potrafi zachować dystansu do księży, dziewczyny są wyzywające i prowokujące, a ksiądz to ksiądz a nie kolega. Szkoła,kościół, ulica to przestrzenie publiczne A nie plaże.
    Przykre to.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Zatrudnię opiekunkę do osoby

Zatrudnimy opiekunki osób starszych do Niemiec. Tel.: 32 237 47 04 lub 730 555 570 [email protected]


Zobacz ogłoszenie

Kopanie stawów

Świadczymy usługi kopania i pogłębiania STAWÓW - w promieniu około 100 km od 89-300 Wyrzyska. Posiadamy własne koparki gąsienicowe oraz..


Zobacz ogłoszenie

Planuje zakup w 2019/2020

Planuje zakup w 2019/2020 mieszkania 3pok. lub małego domu do remontu. Proszę o kontakt osoby zainteresowane sprzedażą w tym czasie.


Zobacz ogłoszenie

AGRO-KREDYT DLA ROLNIKÓW

AGRO KREDYT DLA ROLNIKÓW - najwyższa przyznawalność, najlepiej liczony dochód. Dedykowany doradca dla rolników, dojazd do klienta. Tel. 508-615-949


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"