:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Marcin Biela - spartanin bez legitymacji

21/06/2018 07:00
USUNIĘTE Sport stare, Marcin Biela spartanin legitymacji - zdjęcie, fotografia

Byli i obecni sportowcy, działacze, trenerzy i kibice… Kto żyw, wybiera się na VI edycję Spotkania Pokoleń Sparty Złotów. O dawnych, lepszych czasach, o przyjaźniach i o dbaniu o klubową tożsamość rozmawiamy z jednym z organizatorów imprezy

Skąd wziął się pomysł Spotkań Pokoleń Sparty?

Pomysłodawcą tej inicjatywy był Marek Bianga, który utworzył grupę na Facebooku „Sparta Złotów spotkanie po latach”, a ja potem tylko pociągnąłem ten temat i tak od 6 lat udaje się nam to jakoś kontynuować.

Dbanie o pamięć i wspomnienia to raczej domena ludzi dojrzałych życiowo, a nie „młodziaków”, przed którymi całe życie…

Dzisiaj są już trochę inne czasy niż wtedy, kiedy my uprawialiśmy sport. Wtedy bardziej stawiało się na więzi, na dobre relacje między zawodnikami. Spotykaliśmy się po każdym meczu, czasami też po sezonie udało się razem coś zorganizować. Nasze relacje były na tyle silne, że w wielu przypadkach do dzisiaj je kontynuujemy, a takie Spotkania Pokoleń dają nam nie tylko możliwość spotkania się w większym gronie, pożartowania, powspominania starych, dobrych czasów, ale także przypomnienia się złotowskim kibicom.

VI Spotkanie Pokoleń Sparty to obowiązkowe dwa mecze siatkówki i piłki nożnej. No i oczywiście wspominkowe afterparty na zakończenie

Jak będzie wyglądać VI spotkanie Pokoleń?

Od kilki lat formuła się nie zmienia. Zaczynamy meczem siatkówki, w którym to zmierzą się zespoły Sparta Złotów Oldgirls – Sparta Złotów, potem na boisku kibice obejrzą mecz piłkarski: Sparta Złotów Oldboys – Iskra Krajenka Oldboys, a po sportowej rywalizacji wszyscy spotkamy się w restauracji Millenium, gdzie nastąpi część nieoficjalna. Dla przypomnienia tegoroczne Spotkanie, na które wszystkich serdecznie zapraszam, odbędzie się 23 czerwca na obiektach Sparty przy Alei Mickiewicza. Mogę też uchylić rąbka tajemnicy -  w tym roku na 99% zaszczyci nas swoją obecnością wielokrotny reprezentant kraju Jakub Wawrzyniak, ale być może dołączą do nas też i inni znani wychowankowie Sparty.

Rozumiem, że jako główny organizator masz zapewnione miejsce w składzie oldboyów?

[śmiech] Nie mam aż takiego ciśnienia, wolę, żeby grali inni. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby wszyscy się dobrze bawili i mieli szansę pokazać swoje umiejętności na boisku.

Po raz kolejny wydarzeniu będzie przyświecał cel charytatywny.

Tak, to prawda. Od kilku lat staramy się w miarę możliwości pomóc osobom potrzebującym, przede wszystkim osobom związanym ze Spartą Złotów. W tym roku będziemy pomagać Sławkowi Dudzie, który potrzebuje pieniędzy na kosztowną rehabilitację.

Kto pomaga w organizacji spotkań Pokoleń Sparty?

Przede wszystkim Irek Pyszkiewicz, który mieszka w Złotowie i załatwia sprawy, których nie da się załatwić drogą mailową czy telefoniczną. Jest też wiele innych osób, które zawsze, w mniejszym lub większym stopniu, służą mi pomocą i radą. Chętnych nie brakuje i to najbardziej mnie cieszy.

Fajnym pomysłem byłaby z pewnością wystawa zdjęć z historii klubu...


Pozostało jeszcze 64% tekstu
Zaloguj się i zostań stałym Czytelnikiem

[[pay]]

Myśleliśmy o tym już wcześniej, ale ze względów technicznych nie udało się nam tego pomysłu zrealizować. Natomiast z nieoficjalnych informacji wiem, że w tym roku taką wystawę 24 czerwca w Strefie Kibica zorganizuje ZCAS.

Marcin Biela ma za sobą także przygodę z sędziowaniem

Po lekturze plakatu VI Spotkania Pokoleń Sparty widać, że nie masz problemów z pozyskiwaniem sprzymierzeńców dla swojego projektu.

Rzeczywiście, grono sponsorów albo inaczej – przyjaciół imprezy z roku na rok się powiększa. Myślę, że ludzie doceniają to, że Spotkania Pokoleń cieszą się dobrą opinią wśród mieszkańców Złotowa. Uważam też, że niemałe znaczenie ma fakt, że wielu sponsorów uczestniczy w części nieoficjalnej. Widzą, że byli sportowcy, pomimo tego, że porozjeżdżali się po całym świecie, potrafią raz w roku się spotkać, powspominać stare czasy i dobrze się przy tym bawić. Ludzie sami pytają o kolejną edycję, bo bardzo im się podoba atmosfera tego spotkania.

Jesteś oczywiście członkiem klubu „Sparty” Złotów?

Zdziwisz się, ale nie jestem. Był okres, kiedy byłem członkiem klubu, ale potem z różnych powodów, m.in. mojej przeprowadzki do Szczecina, być może też z powodu niezbyt ciekawej atmosfery wokół klubu, zrezygnowałem z opłacania składek, a tym samym straciłem status członka. Natomiast od kilku lat widać poprawę w funkcjonowaniu klubu i myślę, że gdyby dzisiaj Sparta przeprowadziła akcję pozyskiwania nowych członków, to ja i wiele innych osób chętnie by z tej okazji skorzystało.

Członkiem klubu nie jesteś, ale Spartaninem już chyba tak…

Jestem, jestem. Sparta zawsze będzie w moim sercu i mimo, że mieszkam w Szczecinie ciągle interesują się wynikami osiąganymi przez klub, od czasu do czasu rozmawiam z członkami zarządu i jeśli kiedykolwiek zostanę poproszony o pomoc, to na pewno nie odmówię.

Czym kiedyś był dla Ciebie sport, a czym jest obecnie?

Kiedyś, w pewnym sensie sport był całym moim życiem, chociażby przez czas, jaki trzeba było mu poświęcić. Trenowaliśmy cztery razy w tygodniu, do tego dochodziły mecze w weekendy oraz okresy przygotowawcze, więc czasu prywatnego naprawdę nie było zbyt wiele. Teraz natomiast ruszam się już dużo rzadziej, raz, dwa razy w tygodniu pójdę na siłownię, rower czy pogram ze znajomymi w przysłowiową „gałę”

Priorytetem dla mnie jest to, żeby w miarę możliwości wszyscy chętni mogli pokazać się na boisku

Jak wyglądała Twój przygoda z seniorską piłką?

W seniorach zacząłem jako 17-latek, a skończyłem grać bodajże w 2010 roku, jako 33-latek. Do 2002 roku grałem w Sparcie (nie licząc rocznego incydentu w Iskrze Czernice), a kiedy nas rozwiązano znalazłem się w IV-ligowej Polonii Piła. Natomiast od 2003 roku reprezentowałem barwy Tarnovii Tarnówka, w której to doczekałem się piłkarskiej emerytury.

Miałeś jakieś oficjalne zakończenie piłkarskiej kariery?

Oficjalne nie, nieoficjalne też nie [śmiech]. Myślałem o tym, żeby zorganizować pożegnalne spotkanie, ale jakoś zabrakło czasu i … chęci. Teraz już nie ma sensu do tego wracać [śmiech]

Z tego co wiem równie dobrze mógłbyś organizować spotkania pokoleń Tarnovii.

Wystarczy, że organizuję już to jedno, ale fakt, jestem mocno związany z tym klubem. Wciąż jestem członkiem Tarnovii Tarnówka, gdzie przez jakiś czas byłem wiceprezesem, a nawet grającym trenerem. Bardzo miło wspominam spędzony tam czas. Ludzie zawsze żyli tam sprawami klubowymi, tworzyły się przyjaźnie, aż chciało się w to wszystko angażować samemu. Tacy ludzie jak Michał Cochór, Tadziu Wiśniewski, Darek Stawiszyński, Krzysztof Gazarkiewicz i wielu innych są przykładem ludzi społeczników. Dla nich nie ma znaczenia, czy robią coś po godzinach, czy poświęcają swój prywatny czas i traktują to raczej jako swój obowiązek. Do tego dochodzi też honorowy prezes Eugeniusz Grzybek, który wciąż mocno pomaga w tym, żeby Tarnówka jak najlepiej reprezentowała nasz powiat.

Władze nowej Sparty też starają się stworzyć dobrą atmosferę wokół drużyny. Na meczach można kupić cegiełkę, wziąć udział w losowaniach nagród, skorzystać z poczęstunku.

Myślę, że to dobry kierunek, bo oczyszczenie atmosfery pozwoli klubowi na pozyskiwanie nowych kibiców i sponsorów. Widać, że są osoby, które o ten klub walczą. Pojawił się Klub Biznesu i coraz więcej przedsiębiorców chce Spartę wspierać.

Złotowski klub ma też swoje problemy. Mając 350 członków zebrał nieco ponad 100 podpisów pod swoim projektem obywatelskim?

Nie mogłem wprost uwierzyć w ten wynik. Sparta chciała wziąć całą pulę i chyba za to zapłaciła, poza tym zawiodła mobilizacja. Przecież tam były osoby, które właściwie w pojedynkę „wychodziły” i przeforsowały swój pomysł w budżecie.

Co myślisz o Projekcie IV Liga?

Nie znam sytuacji wewnątrz klubu, a tym bardziej tego, co się dzieje w szatni. Mogę tylko przypuszczać, że wygląda to tak, jak w każdym innym klubie na tym poziomie. Dzisiaj młodzież trzeba namawiać do przyjścia na trening czy wyjazdu na mecz. Zawodnicy uważają, że wszystko im się należy, z miejscem w pierwszym składzie włącznie, a jeśli taki piłkarz siądzie na ławce, szybko się obraża. Działacze i trenerzy mają problem, a ich praca często nie jest doceniana. Pamiętam czasy, że byliśmy mocno związani z klubem, sami po treningu malowaliśmy ogrodzenie boiska, rozbieraliśmy stare budynki gospodarcze (na boisko treningowe), pilnowaliśmy się nawzajem, żeby profesjonalnie podchodzić do naszych obowiązków. W wolnych chwilach potrafiliśmy spędzać czas razem, świętować zwycięstwa, po prostu żyliśmy tym wszystkim. Owszem, tak jak wszędzie zdarzały się kłótnie, ale mieliśmy jeden wspólny cel – awans do IV ligi albo walka o utrzymanie się w niej. Atmosfera była niesamowita, a jej chyba obecnie najbardziej brakuje…

Wspomniałeś o dawnych, dobrych czasach. Co się aż tak zmieniło?

Miałem to szczęście grać piłkę w latach 90-2000, kiedy drużynę traktowało się niemal jak rodzinę. Wspólnie spędzaliśmy czas na boisku i poza nim, ale z czasem takie podejście powoli zanikało. Młodzież teraz ma na to zupełnie inne spojrzenie. Z przywiązaniem do klubowych barw wygrywa internet, gry komputerowe i inne aktywności. Dzisiaj wiele klubów boryka się z frekwencją treningową czy z utrzymaniem składu przez sezon. Nie wiem, gdzie właściwie leży przyczyna, na pewno po części w czynniku finansowym, bo dziś każdy oczekuje pieniędzy, co nie zawsze jest poparte właściwymi umiejętnościami.

Od tematu pieniędzy nie da się uciec?

No tak, może się to ludziom podobać lub nie, ale uważam, że jakieś pieniądze piłkarzom się należą. Poświęcają swój czas, zdrowie, czasem kosztem rodziny, szkoły czy pracy. Owszem, ktoś powie, że mogą robić to charytatywnie, ale skoro swoimi występami dają kibicom rozrywkę, dają dodatkowe emocje, skoro ludzie chcą ich oglądać i im kibicują, to chyba logiczne, że taka praca powinna być doceniona. Oczywiście wszystko w ramach rozsądku, ale widać, że nawet w wielkiej piłce jest z tym obecnie problem.

Rozmawiał Leszek Chełmowski[[/pay]]

Reklama

Marcin Biela - spartanin bez legitymacji komentarze opinie

  • Marek - niezalogowany 2018-06-24 10:43:11

    No i co ze graja z wsiami? maja grac w ekstraklasie czy jak? Sadze ze jakbys dal z 100 mln o by grali. Czasami wydaje mi sie ze takich ludzi jak Ty powinno sie usypiac po urodzeniu. Zeby glupoty nie szerzyc

  • Ha ha ha... - niezalogowany 2018-06-23 11:08:15

    Nazwa klubu wzięła się z tego ze zatrzymali ,, w wąwozie termopilskim " takie drużyny jak Bądecz Józefowo itp.

  • Diabeł tasmański - niezalogowany 2018-06-22 17:29:57

    Taka jest prawda, piłkarze grają z okolicznymi wsiami w powiecie. Śmiechu warte.

  • Marek - niezalogowany 2018-06-22 11:04:01

    A ty jakie masz osiagniecia? Poza pisaniem idiotycznych komentarzy w intenecie pod pseudonimem? rozumiem ze masz problem z kceptacja samego siebie ,ale nie przelewaj swojej nieudolnosci na innych.

  • M... - niezalogowany 2018-06-21 23:23:47

    O której się zaczyna wszystko na Sparcie

  • Edek - niezalogowany 2018-06-21 09:08:42

    A na koniec afterparty czyli chlanie i mordobicie tak się kończą te całe spotkania

  • Diabeł tasmański - niezalogowany 2018-06-21 08:40:57

    Niech mi ktoś napisze jakie ta Sparta ma osiągnięcia bo to mi wygląda na wiejski klub sportowy. WKS Sparta Złotów

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

HALE STALOWE

AGRO-HALL oferuje kompleksowe wykonanie Hali stalowej wraz z projektem i wszelkimi formalnościami, o dowolnych wymiarach, dowolnej konstrukcji. Hala..


Zobacz ogłoszenie

WYKOP POD WĄŻ DRENARSKI -

ROLNIKU - ZALEWA CI POLE ? TA OFERTA JEST DLA CIEBIE ! OFERUJEMY WYKOP POD WĄŻ DRENARSKI PRZY UŻYCIU NIWELATORA LASEROWEGO DZIĘKI CZEMU WYKOP JEST..


Zobacz ogłoszenie

Sprzedam - działka rolna

Do sprzedaży nieruchomość rolna. Położona w miejscowości Jastrowie, woj. wielkopolskie, powiat złotowski, gmina Jastrowie. Powierzchnia 32 ha w tym..


Zobacz ogłoszenie

Pożyczki pożyczka bez BIK na

Pożyczki bez BIK na dowolny cel, miesięczne raty. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą pożyczkową nawet do 25 000 zł. -Minimum formalności...


Zobacz ogłoszenie

Zatrudnię mechanika

Zatrudnię mechanika samochodowego w Złotowie na pełny etat, tel 604-402-650


Zobacz ogłoszenie

Pracownik budowlany

Witam. Poszukuję pracowników do budowy hal stalowych. Mile widziane doświadczenie przy pracach na budowie. Zimową porą praca na hali. Miła..


Zobacz ogłoszenie

Szukam Lokalu w Zlotowie

Lokal minimalnie 80 m do około 120 , najlepi ,koniecznie miejsca parkingowe i witryna , tylko wynajem długoterminowy


Zobacz ogłoszenie

**SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ**TEL.794

*SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ* TEL.794 388 383. SKUPUJEMY...ABSOLUTNIE WSZYSTKIE AUTA: TEL.794 388 383. MASZ AUTO NA SPRZEDAŻ-DZWOŃ! DOGADAMY SIĘ!..


Zobacz ogłoszenie

Pożyczka nawet w 24 godziny,

Pożyczka od 1000 zł do 25 000 !! Jeśli masz : * emeryturę/rentę * umowę o prace/zlecenie Jesteś rolnikiem lub prowadzisz działalność gospodarczą..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"