Marzyłam o tym, żeby się wyrwać - wywiad z Danutą Matuszczak

Proza życia sprowadziła ją do Okonka, gdzie od 17 lat spełnia się jako nauczycielka i opiekunka szkolnego teatru. Z Danutą Matuszczak rozmawia Tomasz Guhs

Gdyby nie mój lęk przed krwią, to kto wie czy nie byłabym lekarzem - Danuta Matuszczak interesuje się m.in. anatomią człowieka
Gdyby nie mój lęk przed krwią, to kto wie czy nie byłabym lekarzem - Danuta Matuszczak interesuje się m.in. anatomią człowieka

Od 17 lat prowadzi Pani szkolny teatr w Okonku. Przedtem teatr też był Pani bliski?

Pasja do teatru zaczęła się właściwie już w liceum w Szczecinku. Miałam wspaniałego polonistę. Zresztą oprócz biologii, chemii i języków obcych, język polski to był mój ulubiony przedmiot. Kiedy po studiach urodził się mój syn i okazało się, że jest dzieckiem niepełnosprawnym, to zaczęłam z nim rehabilitację poprzez teatr. W Poznaniu, gdzie mieszkałam jeszcze przez 8 lat po studiach, często zabierałam go na spektakle dla dzieci w zamku przy pomniku Adama Mickiewicza.

Jak działa rehabilitacja poprzez teatr?

To jest świetna zabawa. Mnóstwo bodźców. Światła, słowa, gra, muzyka – to wszystko działa na dziecko. Uważam, że ono wtedy się rozwija, uspołecznia, staje się bardziej otwarte na świat. Do tego znaczenie miała integracja ze zdrowymi dziećmi. Skończyłam później, też w Poznaniu, studia z oligofrenopedagogiki i ciągnie mnie w kierunku osób niepełnosprawnych, pracy z nimi. Widać to chociażby po tym, że występowaliśmy z teatrem w złotowskim hospicjum, domu seniora w Okonku, Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Jastrowiu czy Warsztatach Terapii Zajęciowej w Okonku.

Dlaczego wróciła Pani z Poznania do Okonka?


Czytasz artykuł premium. Pozostało jeszcze 88% tekstu
Zostań stałym Czytelnikiem.
Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu...

To tylko fragment artykułu (pozostało 12606 znaków). Aby czytać dalej ...

Subskrypcja na portalu

Zyskaj już dziś pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Wykup subskrypcję

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu