Nie pluję i nie chcę być opluwany

„Spierd... z pedalskimi manifestacjami” - usłyszał Kosma Kołodziej. A policjant początkowo uznał, że nie widzi powodu, by zajmować się sprawą

Kosma nie należy do osób, które chowają głowę w piasek, pomimo że jest zdeklarowanym pacyfistą
Kosma nie należy do osób, które chowają głowę w piasek, pomimo że jest zdeklarowanym pacyfistą

Atak na K. Kołodzieja miał miejsce 1 stycznia na dworcu w Bydgoszczy. Pochodzącego ze Złotowa 26-latka, doktoranta Collegium Medicum, działacza społecznego z grupami wykluczonymi napadło trzech mężczyzn, w tym dwóch w kominiarkach.

Jak się czułeś otoczony przez tych mężczyzn?

Zanim pomyślałem, czy uciekać, czy zrobić coś innego, oni mnie już otoczyli. To było zaskoczenie i szok.

W Bydgoszczy mieszkasz od ośmiu lat, studiujesz, pracujesz, angażujesz się społecznie, aż tu nagle ktoś zupełnie obcy wrzeszczy Ci w twarz „Masz wypierd... z Bydgoszczy, to nie Twoje miasto!”.

Wczoraj usiadłem na rynku na ławce, spojrzałem na te kamienice i pomyślałem: To jest moje miasto! Dobrze się tutaj czuję, masę rzeczy zrobiłem, nawiązałem wiele przyjaźni, mam tu swoje miejsca. Nikt nie ma prawa mówić, czy ktoś ma prawo mieszkać w danym miejscu.

Tym razem skończyło się na słowach, ale napastnicy zagrozili Ci czymś więcej.

Twierdzili, że kolejne spotkanie skończy się źle. Czuję, że moje zdrowie i życie jest zagrożone. To są niestety ludzie nieobliczalni.
Rozmawiałem z panią z Krakowa, która powiedziała, że w ubiegłym tygodniu było tam pięć takich ataków. Ludzie boją się nawet o tym mówić, tak są zastraszeni. Ci napastnicy pewnie też myśleli, że taki efekt osiągną. A ja się nie dam. Jeśli nikt nie zareaguje, to oni będą się czuli bezkarni.

Jak na ten atak reagowali przechodnie? Musieli go widzieć, słyszeć.


Czytasz artykuł premium. Pozostało jeszcze 92% tekstu...

To tylko fragment artykułu (pozostało 11965 znaków). Aby czytać dalej ...

Subskrypcja na portalu

Zyskaj już dziś pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Wykup subskrypcję

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu