:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Nigdy nie czułem się legendą Polonii - cała rozmowa z R. Ludewiczem

Piłka nożna, Nigdy czułem legendą Polonii cała rozmowa Ludewiczem - zdjęcie, fotografia
08/02/2019 12:00

Ryszard Ludewicz odszedł z Polonii Jastrowie i założył własną akademię. Dlaczego? Czego żałuje, a czego się obawia?

Dlaczego robi Pan konkurencję ukochanej Polonii?
Nie sądzę, żeby Akademia Piłkarska „Start”  była konkurencją dla Polonii. A jeśli już nawet pan tak uważa, to nie widzę w tym nic złego. Wręcz przeciwnie. Zdrowa konkurencja nikomu jeszcze nie zaszkodziła i zazwyczaj przynosi same korzyści. Poza tym każdy ma prawo iść swoją droga i  otworzyć np. sklep czy firmę. Ja założyłem akademię piłkarską.

Tak, tylko ilość dzieci, które chcą trenować piłkę w Jastrowiu jest ograniczona. Dotąd mogły pójść tylko do Polonii, dziś mają do wyboru także „Start”.
Oczywiście. I ten wybór to pierwsza i podstawowa korzyść dla rodziców młodych piłkarzy z Jastrowia. Dziś mają oni możliwość podjęcia decyzji dotyczącej klubu, w którym będą trenowały ich dzieci. Tym bardziej, jeśli mówi pan o konkurencji, to w tym przypadku jest to zdrowa konkurencja.

Szkoda Panu, że musiał zostawić Polonię, ukochany klub, w którym spędził Pan 37 lat?
Bardzo szkoda. Zacząłem w niej grać, gdy miałem 12 lat. Pamiętam, że trener zdecydował, że mam stanąć na bramce i w moim pierwszym meczu przegraliśmy 2:6 z Polonią Chodzież, a ja wpuściłem 4 gole. Taki był mój początek w klubie.

Ma Pan opinię raptusa. Nie za szybko rozstał się Pan z klubem?
Ta decyzja nie była ani raptowna, ani szybka. Przemyślałem ją gruntowanie i przyszła mi ona z wielkim trudem. Doszedłem do wniosku, że wystarczy. Tym bardziej, że z nowymi władzami Polonii nie jest mi po drodze.

Co przeważyło? W końcu z Polonią przeżył Pan i wzloty, i upadki. Najpierw jako zawodnik, potem jako trener różnych grup wiekowych, z seniorami włącznie.
Jeśli ktoś nie zna historii Polonii, tej dalszej i bliższej, to nie może się na jej temat wypowiadać. Nie może rzucać oszczerstw. Mówienie o mnie i Grzegorzu Białasie, że handlowaliśmy zawodnikami do „byle jakich szkółek” – jak zostało to przedstawione, po prostu jest nie w porządku. Do tego doszły słowa o „darciu mordy” wypowiadane publicznie przez nowego prezesa, które wyraźnie skierowane były w moją stronę. To wszystko skłoniło mnie do przemyśleń i podjęcia decyzji o odejściu z klubu.
Każda współpraca powinna być oparta na wzajemnym szacunku. W stosunku do mojej osoby szacunku ze strony nowych władz klubu zdecydowanie zabrakło.

Poczuł się Pan osobiście dotknięty tymi słowami?
Po prostu doszedłem do wniosku, że mój czas w Polonii się skończył.

Jednak zarząd chciał, by Pan pracował. Ujęty Pan nawet został w grafiku na nawy rok.
Jestem przekonany, że prędzej czy później doszłoby między nami do spięć, a ja chciałem uniknąć konfrontacji, nerwów i pomówień. Oczywiście nie była to dla mnie łatwa decyzja, bo Polonia jest dla mnie całym sportowym życiem. Cały czas zresztą jestem jej kibicem. Dlatego wszystkim zawodnikom, trenerom i sympatykom klubu życzę samych sukcesów. Ja jednak już w tym udziału brać nie będę. Łza mi się w oku kręciła, ale życie toczy się dalej.

Dla wielu osób jest Pan legendą tego klubu.
Nigdy nie czułem się i nie będę się czuł legendą Polonii. W tym klubie w przeszłości grało wielu znakomitych zawodników i trenowało wielu wybitnych trenerów. I kilku z nich można określić mianem legend, ale na pewno nie mnie. A wszystkim obecnym trenerom i działaczom Polonii życzę tylko, żeby przeżyli z tym klubem choć cześć tego co ja przez ostatnie 37 lat…

Kto jest Pańskim wzorem trenera?
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Naśladuję różnych trenerów, ale jednego wzorca nie mam. Cały czas się dokształcam, jeżdżę na szkolenia, w 2015 roku zrobiłem  licencję UEFA B, która pozwala mi prowadzić drużyny seniorskie do ligi okręgowej włącznie i praktycznie wszystkie drużyny młodzieżowe.

Czym dla Pana jest dyscyplina w szkoleniu piłkarzy?
Moim zdaniem bez dyscypliny nie można osiągnąć dobrych wyników, zarówno w sporcie, jak i w życiu. W piłce nożnej dotyczy to zarówno zawodników, jak i trenerów.

Ludewicz i piłka nożna to jak synonimy. Po odejściu z Polonii także


W przypadku małych dzieci jest to trudne, a wiele osób uważa, że niepotrzebnie podnosi Pan na swych małych podopiecznych głos.
Wielu z kolei mój styl prowadzenia treningów się podoba, czego przykładem jest liczba zgłoszeń do mojej akademii. Ja sam nie uważam, że krzyczę. Po prostu mam donośny głos i korzystam z niego podczas prowadzenia zajęć. Poza tym proszę przyjrzeć się pracy innych trenerów, także tym z drużyn Ekstraklasy. Każdy z nich ma swój styl.

Są rodzice, którzy mówią wprost, że trener, którzy trzyma zawodników krótko przyda się ich dzieciom.
Wszyscy wiemy jakie pokusy czekają dziś na młodych ludzi. Uprawianie sportu to jest pewna forma ich wychowywania. Jeśli młody człowiek będzie darzył szacunkiem trenera, będzie zdyscyplinowany, to przełoży mu się to na życie codzienne. Nie każdy będzie Messim czy Ronaldo, ale każdy może się czegoś nauczyć, mieć zagospodarowany czas wolny, być sprawnym fizycznie. I to jest główny cel prowadzenia treningów dla dzieci. Poza tym sport kształtuje charakter.

Część środowiska piłkarskiego uważa, że Pan się zatrzymał w trenerskim rozwoju, że Pańskie metody są przestarzałe.
Gdyby tak było, to dzieci nie przychodziłyby do mnie, a ich rodzice by mi nie ufali. Poza tym nie raz udowodniłem, że to co robię, robię dobrze. Moja drużyna z rocznika 2005/2006 zdobyła wiele mistrzostw wśród grup młodzieżowych.

Podobno trafił się Panu dobry rocznik.
A pozostałe to były gorsze?! A rocznik 1993/1994, a rocznik 1989,1999/2000? Czy one były gorsze? Przecież z nimi też osiągałem sukcesy,  dzisiaj ci chłopcy są trenerami. Zresztą część z obecnych członków zarządu Polonii też trenowała w moich drużynach. Jedni radzili sobie lepiej, inni z ledwością mieli miejsce na ławce rezerwowych. Zapewniam jednak Pana, że nie ma złych roczników. Trzeba tylko ciężko trenować, a osiągnięcie dobrego wyniku będzie kwestią czasu.

Skoro jest Pan wolny, to inne kluby mogą zabiegać o Pana usługi?
Oczywiście, że mogą zabiegać. Będę się jednak głęboko zastanawiał, czy podejmę się prowadzenia jakiegoś klubu, czy poświęcę się tylko swojej akademii. W ostatnim okresie w Polonii prowadziłem trzy grupy. I bynajmniej nie dlatego, że tak chciałem. Poprosił mnie o to ówczesny prezes klubu, bo nikt tych dzieci nie chciał przejąć. Obecnie chcę się skupić na pracy z zawodnikami z AP „Start”.

Jak Pana rodzina, znajomi zareagowali na wieść, że odchodzi Pan z Polonii?
Pozytywnie. Żona, z którą spędziłem ponad 30 lat życia, i która nie zawsze była zadowolona, że gram czy trenuję, stwierdziła, że powinienem w końcu zacząć pracować na swój rachunek. Znajomi też mnie wspierają i generalnie gratulują odwagi.

A piłkarze?
Niektórzy mówią, że odejście to dobre rozwiązanie, inni że szkoda. A jeszcze inni może cieszą się, że w  końcu odszedłem. Wie pan, przez moje ręce przeszło wielu piłkarzy. Niektórzy rozwinęli się bardziej, inni mniej. Poziom, który reprezentuje Marcin Grabowski, który jest teraz w Wiśle Kraków, to też po części moja mała zasługa. Z drugiej strony są pewnie zawodnicy, którzy mogą mieć do mnie żal, że na nich nie postawiłem. Stąd i ich reakcje mogą być różne.

Myśląc o odejściu miał Pan już pomysł na własną akademię piłkarską?
Pomysł na nią rodził się w mojej głowie od kilku lat. Chciałem ją powołać zanim powstała akademia w Polonii, której zresztą byłem współinicjatorem.
Teraz zdecydowałem się spróbować. Nie ukrywam też, że odwagi dodał mi wywiad z Panem Piotrem Wojtiukiem, burmistrzem Jastrowia, który na łamach waszej gazety nawiał do zakładanie stowarzyszeń i zachęcał mieszkańców, by się aktywizowali... Jeżeli wiec sam burmistrz nas zachęcał, to dlaczego nie spróbować? Zresztą prochu nie wymyśliłem, bo w ościennych  miastach działa przecież nawet po kilka akademii piłkarskich.

Skoro wywołał Pan burmistrza, to Pański „Start”, czyli konkurencja dla ukochanej Polonii Piotra Wojtiuka, może być mu nie w smak.
Po raz kolejny powtórzę, że nie uważam mojej akademii za konkurencję dla Polonii, a jeśli już Pan tak to określa, to jest to zdrowa konkurencja.

Może Pan to słowo pominąć, ale taka jest prawda.
Rozumiem pana podejście. Proszę jednak wczuć się też w moją sytuację. Po pierwsze i najważniejsze: powstanie nowej akademii powinno doprowadzić do podniesienia poziomu treningów piłki nożnej w Jastrowiu. Poza tym Polonia, która ma ugruntowaną pozycję i budżet na poziomie 200 tys. zł rocznie nie powinna się obawiać kogoś, kto zaczyna od zera. To Polonia ma trenerów, sprzęt, stadion, całą bazę. Ja dopiero wszystko buduję. Dlatego chciałbym, żeby nasze współistnienie odbywało się na zasadzie rywalizacji sportowej, bo prędzej czy później dojdzie do konfrontacji na boisku (tak jak w Złotowie między Spartą i Fair Play). Powtarzam, że nie zamierzam w żadnej mierze przeszkadzać Polonii. Nie chodzę też i nie namawiam dzieci, by przeszły z tamtej akademii do mnie. Jeśli dzieci mnie pytają o treningi, to proszę o kontakt z rodzicami, bo to oni o wszystkim decydują.

Skoro Pan nie namawia, to co te osoby przyciąga? Magia nazwiska Ludewicz?
Może. Części ludzi odpowiada mój styl pracy, innym nie. Jednych i drugich szanuję.

Akademię Piłkarską „Start” zarejestrował Pan w Starostwie Powiatowym w Złotowie 17 stycznia, a dziś (25 stycznia) ma Pan 31 deklaracji od rodziców. To sukces?
Ogromny. Nie spodziewałem się, że aż tyle dzieci i rodziców pójdzie za mną. Byłem przygotowany na wszystko. Jeśli zapisałoby się do mnie 5 dzieci, to trenowałbym taką grupę, jeśli 20, to też bym się tego podjął. Nie robię tego dla pieniędzy, zresztą dziś już wiem, że do akademii przez pierwszy okres funkcjonowania będę musiał dokładać. Robię to z pasji. Robię to, bo kocham piłkę nożną i nie mogę bez niej żyć.
Mam już grupę „bambinis”, czyli cztero – pięciolatków i rocznik 2007/2008, czyli ten, który trenowałem w Polonii. Widać, że część ludzi czekała na taką alternatywę jak nowa akademia. Dzwonili do mnie rodzice z pytaniami co dalej, czy będę ich dziecko trenował. Wczoraj przyszła mama chłopca, która powiedziała: syn nie chce nigdzie indziej trenować, tylko u pana. I co miałem zrobić?
Może z zewnątrz wydaje się, że czasem jestem jak głaz, ale proszę mi wierzyć, że to nieprawda. Wie pan jak wygląda praca z maluchami? Ich koncentracja jest bardzo krótka, więc ilość ćwiczeń w 45 minutach treningu musi być bardzo duża, by się nie nudziły. Do tego trzeba wiązać im buty i wycierać nos. Trzeba do tego sporo cierpliwości.

O nią raczej ludzie Pana nie podejrzewają.
To stereotypy. Zresztą jeden trener ma opinię raptusa, inny flegmatyka.

Akademię będzie Pan prowadzić sam?
UKS Akademia Piłkarska „Start” ma swój zarząd, komisję rewizyjną, członków i działa jak każde inne stowarzyszenie. Co do treningów, to jeśli będzie tyle dzieci ile dzisiaj, to będę je prowadzić sam. Jeśli będzie potrzeba zatrudnienia drugiego trenera, to z pewnością się na to zdecyduję.
Chciałbym, aby zajęcia odbywały się w hali, dwa razy w tygodniu dla grupy orlik/młodzik (po półtora godziny) i dwa razy (po godzinie lub 45 minut nawet) dla maluchów. To nie jest dużo i mimo obłożenia hali, przy odrobinie dobrej woli, da się dla mnie wygospodarować ten czas. Wiem, bo tam pracuję. A wiosną piłkarze wyjdą na orliki, boiska i problemu z dostępnością do obiektów nie powinno być w ogóle. Wtedy przejdę do treningów trzy razy w tygodniu.

To sporo jak dla dzieci.
Ma Pan rację. Tym bardziej, że dzieci mają przecież różne inne zajęcia dodatkowe, a przede wszystkim muszą się uczyć (szkołę stawiam na pierwszym miejscu). Dlatego umówiłem się z rodzicami, że trzeci trening w tygodniu będzie nieobowiązkowy.
Poza tym pierwszy miesiąc treningów w mojej akademii będzie bezpłatny, obojętnie czy dziecko przyjdzie w marcu, czy w maju. Chodzi mi o to, by dzieci się zaaklimatyzowały i przekonały, czy chcą uprawiać piłkę nożną. Często rodzice za dużo w te swoje pociechy inwestują – pierwszy trening, a taki maluch ma oryginalne buty, koszulkę i spodenki. Pytam wtedy rodziców, czy są pewni, że syn czy córka będą trenować piłkę nożną. Rodzice zawsze potwierdzają, a zdarza się, że po dwóch tygodniach dziecka już nie ma, bo jest karateką lub kimś innym. Dlatego nie chcę narażać nikogo na zbyt duże koszty.

Jak „Start” będzie finansowany?
Rodzice będą płacić składki członkowskie w wysokości 40 zł miesięcznie. Poza tym złożyłem wniosek o dofinansowanie naszego stowarzyszenia przez gminę. Zobaczymy, jak pan burmistrz się do tego odniesie.

Zakłada Pan, że coś się może nie udać?
Zakładam różne warianty, ale myślę, że będzie dobra współpraca i z Polonią, i z lokalnym samorządem. Jest w Jastrowiu coraz lepsza infrastruktura sportowa, o którą burmistrz dba. Powinna być ona udostępniana wszystkim chętnym. Mówię tu o hali, orlikach i boiskach. Liczę, że nie będzie tu żadnych złośliwości, w końcu dzieci, zarówno te z Polonii, jak i AP „Start” są nasze, jastrowskie. Wydaje mi się, że pan burmistrz będzie na tyle rozsądny, że wzniesie się ponad układy i personalne rozgrywki. Nie będzie mieć znaczenia, że jego syn jest prezesem Polonii. Bo przecież dzieci tak w Polonii, jak w mojej akademii są takie same: mają dwie ręce, dwie nogi i olbrzymie chęci do grania w piłkę nożną. I to jest najważniejsze.
O  udostępnieniu obiektów i przyznaniu dotacji personalnie decyduje jednak pan Piotr Wojtiuk. Ja z mojej strony zapewniam, że złożona przez AP „Start” aplikacja spełnia wszystkie wymogi formalne. Liczę, że w tym przypadku pod uwagę brana będzie liczba dzieci, a nie układy, o których już wspomniałem.

Dzieci, które przejdą do Pana z Polonii nie będą mogły brać udziału w turniejach mistrzowskich?
Mam już potwierdzenie z OPZN w Pile, że będą mogły grać w zawodach mistrzowskich. Nie ma tu żadnych przeciwności proceduralnych, po prostu zmienią klub. Formalnie wystarczy tu tylko deklaracja rodziców. Poza tym planujemy jeszcze udział w różnych turniejach i zawodach towarzyskich. W tym celu chcę wykorzystać kontakty, które mam w wielu klubach regionu.

Bez piłki nie wyobraża Pan sobie życia, prawda?
Nie. Gdy przestałem być zawodnikiem, to byłem już trenerem, więc to przejście było płynne. Dziś nie wiem, co bym bez piłki robił. To bardzo ważna część mojego życia.

Rozmawiał Łukasz Opłatek

Reklama

Nigdy nie czułem się legendą Polonii - cała rozmowa z R. Ludewiczem komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-02-08 13:40:23

    Już się nad Panem tererem cimbe chmury zbierają. Chyba zapuka Pan do urzędu pracy. Tak sie burmistrz z nowej akademii ucieszył

  • Gość - niezalogowany 2019-02-08 13:51:29

    A miało być tak pięknie. A burmistrz nie dał dotacji... I co teraz?

  • Gość - niezalogowany 2019-02-08 13:52:37

    Super człowiek i super trener. Trzymam kciuki! Proszę się nie przejmować i do przodu!

  • gość 2019-02-08 14:05:39

    Polonia Jastrowie to liga amatorka, zawodnicy ledwo umiejący trafić nogą w piłkę z aspiracjami finansowymi niczym Lewandowski czy Piątek. W czasach świetności tego klubu na zawody jechało się na przyczepie ciągnikowej, w torbie wałówa z domu, sprzęt za swoje pieniądze. Trener musi to całe towarzystwo trzymać krótko za twarz, to nie towarzystwo cnotliwych i rozkapryszonych panienek.

  • gość 2019-02-08 14:10:41

    Kto to jest Ludewiecz???

  • Łukasz Opłatek 2019-02-08 14:19:31

    Dzień dobry. Literówka:) Dziękuję

  • do powyżej - niezalogowany 2019-02-08 14:20:48

    Rzeczywiście, kto to ten Ludewiecz, bo kto Ludewicz to wszyscy wiedzą.

  • gość 2019-02-08 15:35:27

    Brawo Rysiu, świetny wywiad widać że wszystko robisz z pasji i dla dzieciaków, a Polonia z Wojtiukiem widać jak się boją i stąd brak dotacji i wszystkie kłody rzucane pod nogi ale spokojnie na pewno dasz radę trzymam kciuki i powodzenia

  • gość 2019-02-08 16:02:24

    Szkoda pana Rysia klan Wojtiuków nie da mu spokoju,.Tata burmistrz promuje synka za kasę z urzędu.Nie liczy się wiedza tylko układy kolesiostwo.

  • gość 2019-02-08 16:04:01

    Szkoda pana Rysia klan Wojtiuków nie da mu spokoju,.Tata burmistrz promuje synka za kasę z urzędu.Nie liczy się wiedza tylko układy kolesiostwo.

  • Gość - niezalogowany 2019-02-08 17:44:24

    Na Caringtonow nie piszcie, bo zaraz zablokują komentarze. Macki wszędzie mają

  • Rodzic - niezalogowany 2019-02-08 21:06:51

    Powodzenia! Trzymamy kciuki!

  • Gość - niezalogowany 2019-02-08 21:21:25

    Takiego prezesa w Polonii nie było. Ja jestem pod wrażeniem.

  • Gość - niezalogowany 2019-02-08 21:28:12

    Taaa. Wojtiuk Irkowi Ż. Butów nie jest godzien czyścić

  • Gość - niezalogowany 2019-02-08 21:48:04

    Tomek-Pogromca patologii Wojtiuk wymiata. Nikt z nim nie wygra takie ma plecy. Szkoda trudu.

  • Gość - niezalogowany 2019-02-08 22:20:16

    Hehe ludek gdzie treningi? Ten twój Mateusz ladnie cie podpuścił

  • Ja - niezalogowany 2019-02-09 07:06:02

    Jestem mama chłopca który gra w poloni,po zebraniu z nowym preZesem wierzę że będzie lepiej .Za Panem Ryszardem nigdy nie przepadałam ,choć znam bo tylko z obserwacji.Aczkolwiek uważam że skoro inni rodzice mu ufają burmistrz jak najbardziej powinien pomóc w dofinansowaniu swojego klubu,oraz udostępnić miejsce,W końcu to nasze dzieci !

  • gość 2019-02-09 08:05:31

    Burmistrz synkowi nie pomoże nawet busa chce mu kupić.200.000 dla Poloni a na plaży brak pomostów.Inne kluby mają mniejsze budżety o połowę grają lepiej ale nie mają tatusia burmistrza.A panu Ludewiczowi te całe kolesiostwo do pięt nie dorastają .Na to trzeba sobie zapracować a ni na plecach tatusia.

  • gość 2019-02-09 08:07:23

    W końcu jeden bezstronny i mądry komentarz.

  • Gość - niezalogowany 2019-02-09 08:16:30

    Hahahahaha. Może sobie Pani uważać co Pani chce. A Ludewicz nic nie dostanie. Polonia górą!

  • gość 2019-02-09 08:43:05

    Jak Pan zauważył Pani jest raczej też za Polonią skoro zaufała i dała syna ale potrafi powiedzieć jak powinno się postępować a Pana komentarz pozostawię bez komentowania.#stopmowienienawiści#

  • Gość - niezalogowany 2019-02-09 09:54:08

    Żenujące. Zaraz będzie część 2 i kolejne wywiadu i never ending story. Redaktor podpuszcza publikując znowu artykuł bo zależy mu na odsłonach, aJastrowiacy i okolica biją pianę i wzajemnie się obrażają. Ludzie przestańcie już bo wstyd czytać te wypociny.

  • Gość - niezalogowany 2019-02-09 10:02:33

    Gdyby Prezes Polonii sam nie pisał tych bzdurnych komentarzy to nie było by z kim polemizować...Tomek, nie nudzi Cię to? Nie jesteś najjasniejsza gwiazdą na Jastrowskim niebie. Są takie, które świecą jaśniej. Tak, tak piszę o Twoim tatusiu. To chyba boli co?

  • Kibic - niezalogowany 2019-02-09 10:41:54

    Prowadzenie klubu takiego jak Polonia wymaga pasji, wiedzy i doświadczenia. Nowy prezes to wszystko ma. To cud dla Poloni że taka osoba zarządza klubem. Wszyscy powinni to docenić. Brawo dla nowego prezesa! Już dokonał więcej niż wszyscy poprzednicy. Tak trzymać

  • Gość - niezalogowany 2019-02-09 11:45:32

    Kolejny artykuł o Polonii? Opłatku, chyba naprawde musi Ci sie nudzić. Smutne trzeba mieć życie, żeby ciagle nakręcać takie gownoburze

  • Gość - niezalogowany 2019-02-09 12:29:46

    No tak. Tata kasę synkowi podzielił to teraz cisza do następnego rozdania. Grunt że w kieszeni się zgadza. Panie Rysiu, niech pan robi swoje. I tak ich Pan zakasuje

  • Gość - niezalogowany 2019-02-09 14:00:47

    A teraz komuś w kieszeni przestało się zgadzać. Najwyższy czas był na te zmiany.

  • gość 2019-02-09 15:07:28

    Nie rozumiem docinek typu"ludek gdzie treningi" albo "A miało być tak pięknie. A burmistrz nie dał dotacji... I co teraz?"....Ludzie opamiętajcie się .Kto to w ogóle pisze i po co.Powstała nowa akademia i wszystko.Rodzice będą dawać dzieci tam gdzie będą chciały i po sprawie.Komentarz "ludek gdzie treningi" jest typowym przejawem złośliwości.I kto tu powinien mówić o mowie nienawiści?To czy nowy prezes ma pasje to nikt mu raczej tego nie zarzuca ale mówienie tu o doświadczeniu jest zbyt daleko idące.Burmistrz natomiast czy chce czy też nie ,musi postępować zgodnie z prawem więc nie sądzę aby mógł strasznie utrudniać bo sam sobie kłopotu narobi.Powtarzam tylko szanujmy się nawzajem a nie będzie tego złego co by na dobre nie wyszło.Pozdrawiam

  • gość 2019-02-09 15:55:15

    popieram komentarz powyżej!!! rodzice sami zdecydują gdzie mają trenować ich dzieci, mogą porównać doświadczenie, umiejętności, zaangażowanie trenerów ogólną organizację i podejście w dwóch akademiach; niestety co do Wojtiuka burmistrza to nie jestem pewien jego bezstronności, widać to chociażby po dotacjach - od dłuższego czasu zastanawiam się na jakiej podstawie dobierane są wysokości dotacji dla poszczególnych klubów myślę że powinno być to wiedza ogólnie dostępna i z tego powinien być rozliczany burmistrz, w końcu są to pieniądze publiczne

  • Gość - niezalogowany 2019-02-09 18:38:18

    Pod zdjęciem podpisane Ludwiecz. Panie Oplatek z kim Pan w końcu prowadził wywiad?

  • Gość - niezalogowany 2019-02-09 23:04:26

    Panie Tomku niech pan nie słucha i robi swoje. Ja już odczuwam pozytywną zmianę. Dziekuje w imieniu swoim i syna.

  • Gość - niezalogowany 2019-02-09 23:14:14

    Nie rozumiem po co to bicie piany, szukanie winnych. Skoro nie spełniła akademia wymagań to nie dostała dotacji. Ludzie wystarczy już tematu. Masakra. Nie znudziło się wam. "Wniosek Uczniowskiego Klubu Sportowego Akademii Piłkarskiej „START” w Jastrowiu nie otrzyma wsparcia finansowego, ponieważ nie spełnienia warunków wspierania sportu. ( Uchwała Nr 13 /2011 Rady Miejskiej w Jastrowiu z dnia 27 stycznia 2011 r. rozdział II § 4 pkt.2 załącznika do w/w uchwały). UGiM Jastrowie

  • Gość - niezalogowany 2019-02-09 23:17:20

    Tez wyczytałem to na stronie UGiM. Popieram powyższy wpis. Wystarczy.

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 00:31:29

    Myślę że mimo braku dofinansowan z gminy Pan Ryszard i tak sobie poradzi. Ma bardzo duże poparcie mieszkańców Jastrowia. Słuchając opinie na temat zachowań na treningu owszem tak jak Pan ujął jednym się podoba drugim nie. A dlaczego nie ? Bo krzyknie? Owszem może i tak jest ale jest to tylko z dobrej woli aby zmotywować do działania i pozytywnych osiągnięć. Nie dostał Pan dofinansowania? Śmieszne i wstyd dla burmistrza. Nie uboleje na tym Pan Ryszard bo myślę że wymyśli coś innego i będzie dążył do swojego celu. Uboleja tylko młodzi mieszkańcy Jastrowia ktorzy współpracowali i chcą nadal współpracować z takim konkretnym trenerem jakim jest Pan Ludewicz. A myślę że rodzice również młodych pociech wezmą to pod uwagę przy kolejnych wyborach oraz będą przeciwnicy dla Wojtiukowej Mafii. Szczerze mówiąc nic do tych osób nie mam, ale to co się wyprawia w ostatnim czasie bez komentarza nie można pozostawić! Życzę owocnej pracy oraz wiele osiągnięć dla nowo stworzonej, konkretnej Akademii Start. A jeżeli któryś z rodziców zastanawia się bądź ma wątpliwości czy zapisać tam swoją pociechę serdecznie polecam a nie pożałujecie ! Pozdrawiam :)

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 07:32:35

    Kolejne wybory dopiero za 5 lat. Więc nie dużo da się zrobić. No chyba że referendum

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 08:19:14

    Hahahaha.

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 09:19:47

    Hehe dobre Mati

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 09:29:59

    Przestancie ujadac, nie spełniła warunków akademia to nie dostala, spełni pewnie to dostanie. Winić przepisy a nie burmistrz. CO Za ciemny naród.

  • Trudny typ - niezalogowany 2019-02-10 09:37:55

    Burmistrz nie chce nowej akademii, po co konkurencja w Jastrowiu? Zrobi wszystko żeby utrudnić albo zadysic w zalążku.

  • gość 2019-02-10 09:46:39

    Po części się zgadzam ,aczkolwiek ten przepis można dwojako zinterpretować i jak by START dostał te pieniądze to tylko dla dobra dzieciaków by to wyszło.Poza tym uważam jak wielu innych ,że dostał czy nie ale i tak sobie poradzi a te docinki ze strony przeciwników tej akademii bo jak widac mamy takich w Jastrowiu są zbędne.

  • gość 2019-02-10 09:56:16

    Decyzja o nieprzyznaniu dotacji podpierając się uchwałą jest zasadą ,,jak chce się psa uderzyć kij się zawsze znajdzie''. Treść przepisu: § 4. Dotacje na zadania w zakresie rozwoju sportu mogą otrzymać kluby lub stowarzyszenia sportowe, które spełniają łącznie niżej określone warunki: 1) klub sportowy zrzesza zawodników uprawiających określoną dyscyplinę sportu, olimpijską lub nieolimpijską którzy uczestniczą we współzawodnictwie sportowym; 2) klub sportowy uczestniczy w zorganizowanym współzawodnictwie sportowym w dyscyplinach zespołowych lub indywidualnych na szczeblu ponadgminnym; REKLAMA 3) klub sportowy angażuje się we współpracę z gminą i miastem lub jej jednostkami organizacyjnymi przy realizacji zadań na rzecz mieszkańców Gminy i Miasta; 4) klub sportowy promuje i rozpowszechniania informację o gminie i mieście w kraju lub zagranicą.

  • gość 2019-02-10 10:03:50

    Kolejny przykład małostkowości burmistrza

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 10:11:49

    Wszystko zależy od rodziców z której oferty skorzystają, to chyba proste. Więc po co te marudzenie.

  • gość 2019-02-10 10:38:19

    Co ze ścisłą współpracą Polonii Jastrowie z Arką Gdynia którą tak hucznie obiecywał nowy prezes?

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 11:21:37

    Współpraca jest. Polega na opowiadaniu o współpracy

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 11:34:19

    Najgorszy jest prezes Polonii. Wielkie panisko, A doświadczenia zero. I czym on się szczyci? Że skończy patologia?! Bzdury! A w zarządzie na 5 członków jest tylko jeden nowy. Jak to rozumieć? Kiedy jego artykuł tu będzie? Oj pojadą po nim równo.

  • gość 2019-02-10 11:51:41

    Jakież to mądre zdanie drogi Tomaszku "Winić przepisy a nie burmistrz". A KTO TE PRZEPISY UKŁADAŁ ? Szkoda, że tato nie układa przepisów w Gdańsku. Wtedy zapewne byłbyś najlepszym studentem i biznesmenem w branży pszczelarskiej.

  • gość 2019-02-10 12:21:38

    a co wy na nowe zarządzenie burmistrza nr 17/2019 z 29.01.19 (czyli kilka dni po powstaniu akademii Rysia) w sprawie wysokości opłat za obiekty??? nowe rozporządzenie w porównanie do starego dodaje tylko dwa pkt: zwalnia z opłat za obiekty stowarzyszenia które mają umowę gminą i daje im pierwszeństwo w korzystaniu ze wszystkich obiektów; przecież dziecko widzi że to specjalnie żeby Ludewicz nie dostał hali, przed wyborami Wojtiuk zachęcał do nowych stowarzyszeń a teraz na samym początku blokuje im dotacje i obiekty ŻENADA!!!

  • gość 2019-02-10 12:32:48

    Żaden problem zaskarżyć to zarządzenie do wojewody wielkopolskiego o nierówne traktowanie podmiotów. Z tego co wiem wojewoda niedawno, na wniosek jednego z mieszkańców, unieważnił zarządzenie burmistrza.

  • gość 2019-02-10 12:45:38

    hahaha o czym ty piszesz, masz pojęcie ile trwają takie przepychanki a wygląda na to że Wojtiuk chce zdusić akademię jak najszybciej, gratulację dla wyborców Pana burmistrza dobrze się kadencja zaczyna jak już na początku wypuszcza takie babole

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 12:58:39

    Po raz pierwszy od ważyłam się napusac coś pod postem bo na wymioty mnie zbiera. Stop nienawiści. Ludzie żenada. Odwaga tylko pod pseudonimsmi.ogarnijcie się. Dajcie już spokój tej Polonii, burmistrzowi itd. My rodzice decydujemy gdzie dzieci dać, wasze przepychanki nic nie dają a raczej zniechęcają. Jak rozważalam start tak zniecheciliscie mnie.

  • Urzędnik - niezalogowany 2019-02-10 13:05:31

    Lada dzień burmistrz wyda kolejne rozporzadzenie: zlikwiduje referat sportu i stanowisko Ludewicza na hali. W ten sposób wywali go z pracy. I taki będzie finał jego wyskokow. A wszystko zgodnie z prawem

  • gość 2019-02-10 13:34:52

    DO REDAKCJI ! Proponuję, aby zamiast sondy na temat: "Żłobek w Jastrowiu" lub "Miecze w Jastrowiu" redakcja przeprowadziła sondę "Kto następny wyleci ze stanowiska". Emocje gwarantowane. Ja obstawiam następujące typy: 1) Janka, 2) Wiesiek.

  • gość 2019-02-10 14:45:29

    Startu nie da się zdusić :).Jest i będzie tak samo jak Polonia więc proponuję się nie kłócić i dać radochę dzieciakom .

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 15:47:18

    Kto się kłóci? Prezesik próbuje zaszczuć swoich "konkurentów " ale widocznie sytuacja wymyka mu się spod kontroli. Dalej niech wojuje, aż sam na siebie bat ukręci .

  • gość 2019-02-10 15:56:47

    Na to wygląda.

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 16:00:05

    Obserwuje jakiś czas komentarze i definitywnie jedzie się tylko na prezesa i Polonię. Więc kto tu wojuje. Wstyd jastrowie, wstyd taki start mieć już na samym początku.

  • gość 2019-02-10 16:10:44

    hahaahahaha. dobre. jak mówi przysłowie: złodzej krzyczy "łapać złodzieja". oj ta nowa akademia nie w smak starej włady

  • gość 2019-02-10 16:42:28

    Obserwuje Pan lub Pani?No to złe obserwacje bo ja widzę to raczej odwrotnie.

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 17:36:42

    Pan trener robi wszystko niewątpliwie z miłości do sportu i dzieci. A w tle pieniądze i to jak na Jastrowie nie małe. Więc przestańcie pisać bzdury, zobaczymy za rok jak się sprawy będą miały.

  • gość 2019-02-10 18:20:54

    A na co tu patrzeć.Jak się mają tak się będą miały

  • gość 2019-02-10 22:15:05

    Tak się będą miały jak wyniki dzisiejszego turnieju.....

  • Gość - niezalogowany 2019-02-10 22:21:14

    Dobry komentarz:" z miłości do dzieci i sportu".

  • Gość - niezalogowany 2019-02-13 18:10:15

    Dobre. Hahahaha.

Dodajesz jako: |
Reklama

 

Ogłoszenia PREMIUM

Mechanika pojazdowa -sprzedaż

Mechanika-Sprzedaż i wymiana opon olejów silnikowych i przekładniowych filtrów kasowanie wskaźników inspekcji świec zapłonowych i żarowych,..


Zobacz ogłoszenie

Nauczyciel Języka Angielskiego

Centrum Helen Doron w Złotowie poszukuje nauczyciela języka angielskiego. Znasz biegle angielski, lubisz pracę z dziećmi? Aplikuj. CV ze zdjęciem..


Zobacz ogłoszenie

Kupię Mieszkanie Bezczynszowe

Młode małżeństwo kupi mieszkanie w Złotowie! może być do remontu, min.3-pokojowe. Bezpośrednio!


Zobacz ogłoszenie

Tłumaczenia przysięgłe, każdy

Przyjmuję do tłumaczenia każdy dokument w dowolnym języku, oferuję przystępne terminy realizacji oraz przystępne ceny. Zapraszam.


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"