Plaża za 5 mln zł

Na tyle wstępnie wyceniono unowocześnienie kąpieliska przy Jeziorze Zaleskim od strony ulicy Jeziornej. Cebula i prawie stumetrowa anakonda mają być jej największymi atrakcjami

Dzisiaj porośnięte trawą miejsce świeci pustkami. W niedalekiej przyszłości to tutaj mają się znajdować największe atrakcje złotowskiego kąpieliska. Być może również... lodowisko
Dzisiaj porośnięte trawą miejsce świeci pustkami. W niedalekiej przyszłości to tutaj mają się znajdować największe atrakcje złotowskiego kąpieliska. Być może również... lodowisko

Czytasz tekst premium udostępniony specjalnie dla Ciebie.
Zostań stałym Czytelnikiem portalu


W ostatnich numerach „Aktualności Lokalnych” przedstawialiśmy wizję tego, jak w niedalekiej przyszłości ma wyglądać plaża. Podczas środowej konferencji prasowej w urzędzie miejskim burmistrz doprecyzował, ile ma kosztować inwestycja i jakie mają tutaj powstać atrakcje. Tymi największymi, które mają wyróżniać plażę od innych w regionie, mają być zjeżdżalnie. Inne niż w miejscowościach, w których kąpieliska mają dzisiaj znacznie większy potencjał do przyciągania turystów. Burmistrz przyznał podczas konferencji, że zanim zdecydowano się na to, jak mają wyglądać zjeżdżalnie w Złotowie…

byliśmy we wszystkich obiektach w okolicy typu Margonin, Człuchów. Przeanalizowaliśmy to pod takim kątem, żeby były to zjeżdżalnie, których w tamtych miejscach nie ma.

Chcemy się wyróżniać

Przy złotowskiej plaży mają powstać trzy rodzaje takich atrakcji. Jedna to tzw. cebula, w której siła odśrodkowa stopniowo słabnie, powodując na koniec wpadnięcie osoby do zbiornika. Inna zjeżdżalnia ma być bardziej zawiła, burmistrz określił ją 98–metrową anakondą. W tej części inwestycji ma także powstać strefa przeznaczona dla dzieci, gdzie w wodzie będą się znajdować różne mniejsze atrakcje. Zjeżdżalnie nie są jednak przewidziane na samym jeziorze, a jakieś sto metrów od lustra wody. To obszar położony po lewej stronie dojścia do plaży (po prawej jest pomieszczenie ratowników), obecnie pusty, porośnięty trawą. Obszar ma sporą powierzchnię, daje duże możliwości lokalizowania takiej inwestycji. W zbiorniku ma się znajdować woda z jeziora, która będzie tutaj trafiała poprzez zasilanie pompami.

Infrastruktura będzie pod ziemią

– precyzował podczas konferencji Adam Pulit. To do tego zbiornika osoby będą zjeżdżać do wody.

Na wysokości plaży mają powstać nowe pomosty, te odchodzące obecnie na lewo wzdłuż brzegu jeziora pozostaną, będą jednak zmodernizowane. Część nowych pomostów, które powstaną w głównej strefie kąpieliska, będzie pływająca. Mają być wybudowane i zainstalowane w taki sposób, żeby z jednej strony zwiększyć w porównaniu do obecnego stanu powierzchnię przeznaczoną do pływania, z drugiej umożliwić cumowanie jak największej ilości sprzętu wodnego.

W końcu to jedno z nielicznych jezior w okolicy, które ma prawo do tego, żeby odbywał się tutaj ruch motorowodny

– podkreślał burmistrz.

Sama plaża ma być poszerzona, ma na niej być więcej piasku. O innych przewidzianych tutaj atrakcjach już pisaliśmy, m.in. o slipie, hangarze na sprzęt wodny, infrastrukturze gastronomicznej połączonej z miejscami do grillowania oraz boisku wielofunkcyjnym. Całkiem sporym, umożliwiającym również rozgrywanie zawodów, stąd też w zaprezentowanym niedawno programie funkcjonalno–użytkowym przewidziano przy nim budowę widowni na ponad sto miejsc.

Wśród innych atrakcji mówi się m.in. o budowie letniego lodowiska.

Czy się przyjmie, nie wiem. Jest to pomysł projektanta. Obecna technologia pozwala na położenie mat ze sztucznego tworzywa, które są doskonałe, spełniają warunki do tego, żeby móc wziąć łyżwy z wypożyczalni i jeździć w stroju kąpielowym. Czy jest to nam potrzebne. czy nie, zobaczymy. Na pewno chcemy się wyróżniać na tle innych

– burmistrz odniósł się do tego pomysłu. „Lodowisko” miałoby mieć powierzchnię około 135 metrów kwadratowych. Teren ma posiadać liczną architekturę ogrodową, zadaszenia, przebieralnie, całość ma być oświetlona i monitorowana. Rozbudowany ma być plac zabaw.

Nawiążemy do wody, dlatego przy istniejącym placu zabaw i siłowni powstanie m.in. duża łódź rybacka

– zapowiedział.

Dojść do źródła

Wizja tego, jak ma wyglądać plaża, rzeczywiście może robić wrażenie, zwłaszcza w połączeniu z informacją o tym, ile ma kosztować inwestycja. Tym czego na pewno zabraknie i na co już zwracali uwagę mieszkańcy, odnosząc się do projektu, jest mała ilość miejsc do parkowania samochodów. Projekt przewiduje zaledwie… osiemnaście dodatkowych miejsc. Burmistrz mówił na konferencji wprost, że projektanci i miasto liczą na to, że korzystający z kąpieliska będą tutaj przychodzić pieszo, a przede wszystkim przyjeżdżać rowerami. Stąd drugą, równie istotną inwestycją będzie wcześniejsza budowa ścieżki wokół jeziora, która nie tylko połączy plażę przy Jeziornej z kąpieliskiem od strony ulicy Wioślarskiej, ale ułatwi jednocześnie komunikację z centrum miasta poprzez promenadę wokół Jeziora Miejskiego. Wyłączając tym samym konieczność dotarcia na plażę wzdłuż głównych ulic miasta, w tym drogi wojewódzkiej – ulicy Jastrowskiej. Projekt plaży przy Jeziornej zakłada zainstalowanie kilkudziesięciu miejsc na rowery. Czy rozwiąże to jednak problem małej ilości miejsc do parkowania samochodów?

Najważniejsze obecnie pytanie dotyczy oczywiście pieniędzy. 

Dzięki temu, że wiemy, co chcemy zrobić, możemy podzielić ten zakres na etapy. Możemy przyglądać się pojawiającym się szansom na uzyskanie dofinansowania

– burmistrz przyznał, że jeśli w najbliższych miesiącach nie uda się znaleźć takiego źródła, zakres inwestycji będzie krojony pod finansowe możliwości miasta.

Adam Pulit nie sądzi, aby było możliwe wybudowanie inwestycji w ciągu roku. Chciałby jednak ją rozpocząć w 2019 roku.

Pierwszy etap będę planował w budżecie przyszłego roku

– przyznał też, że w jego ocenie nie będzie konieczności wyłączania użytkowania plaży w trakcie realizacji inwestycji.

Główne prace budowlane można wykonać w okresie albo wczesnowiosennym albo późnojesiennym.

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu