:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Zdrowie i szpital, Podarował pięćdziesiąt litrów - zdjęcie, fotografia
12/02/2019 07:00

Kazimierz Cybulski oddawał ją przez kilka dekad. Niedawno odebrał okolicznościowe odznaczenie.

Pod koniec roku w złotowskim starostwie przyznano je przy okazji obchodów jubileuszu 60–lecia działalności Ruchu Honorowego Krwiodawstwa Polskiego Czerwonego Krzyża. Obchody zorganizował oddział rejonowy PCK w Złotowie. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Tarnówka odznaczenie symbolicznie wręczyli radnemu Kazimierzowi Cybulskiemu wójt Jacek Mościcki i przewodniczący Rady Gminy Tarnówka Marcin Nowosielski. K. Cybulski to jeden z najstarszych stażem w powiecie dawca, który jest w gronie osób, które przez kilkadziesiąt lat oddały najwięcej krwi.

Strażackie ruszenie

– Mam książeczkę, w której wszystko było wpisywane, stąd wiem, że jest to pięćdziesiąt litrów – mówi wyróżniony, obecnie 70–letni mieszkaniec Tarnówki. Ostatni raz oddał krew dziesięć lat temu.
– Wolno do sześćdziesiątego roku życia – wyjaśnia, dlaczego zaprzestał. Pierwszy raz miało to miejsce w 1966 roku, przy okazji wypełniania obowiązkowej służby wojskowej.

– Krew oddałem pierwszy raz, gdy poszedłem na szkołę podoficerską – przyznaje, że powód był bardzo prozaiczny.

– Był za to dzień urlopu – śmieje się na to wspomnienie. Już w szkole podoficerskiej w Kołobrzegu… – dostałem sześćdziesięciu ludzi z młodego rocznika. Byłem dowódcą plutonu. Zainspirowałem wtedy chłopaków do oddawania krwi, w ten sposób zawiązaliśmy tam klub dawców.

W Tarnówce, do której wrócił po zakończeniu służby, oddawali krew pracownicy miejscowej fabryki tektury.

– Był tam taki pan Borkowski, który tym kierował, plus jeszcze kilka osób. To nie miało jednak żadnej oficjalnej struktury – dlatego K. Cybulski zawiązał klub, gdy został naczelnikiem w miejscowej jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej. Pan Kazimierz wspomina, że był to czas, gdy przy niektórych jednostkach działały takie kluby. Pamięta m.in. te w Krajence i Okonku.

– Razem z naszym w Tarnówce najprężniej działały w okolicy. Można powiedzieć, że w pewien sposób ze sobą rywalizowaliśmy. Wtedy już systematycznie oddawaliśmy krew.

Sporo się zmieniło

– Za tych czasów, jak ja to mówię: lepszych, były wycieczki, jakieś nagrody. Ludzie się bardziej garnęli, żeby oddawać krew – i chociaż przez lata to się mocno zmieniło, pan Kazimierz wytrwał w postanowieniu dzielenia się życiodajną substancją.

– Trzeba mieć to we krwi. Trzeba mieć do tego żyłkę – argumentuje. Z ubolewaniem przygląda się temu, że od lat takich klubów jest coraz mniej, nie ma go także w Tarnówce. W jego ocenie państwo przyjęło w tym względzie błędne założenia.

– W Złotowie nie ma np. stałego punktu poboru krwi, tylko przyjezdny. Co jakiś czas, chyba raz w miesiącu, przyjeżdża autobus, to też jest jednak pewne ograniczenie. Kiedyś, jak komu pasowało, tak się szło, jechało i od ręki oddawało się krew. Inna sprawa, że nie było takich problemów w pracy. W zakładach nie było kłopotem, żeby się wyrwać, a przede wszystkim z tym, że przysługiwał następny dzień wolny. Dzisiaj w prywatnych firmach patrzy się już na to inaczej – porównuje. Od 1966 roku, gdy Cybulski oddał krew pierwszy raz, nigdy nie miał w tym względzie dłuższej przerwy.

– Potrzeby były różne. Wypadki, inne zdarzenia losowe, choroby, operacje – choć przyznaje, że wedle zasad krwiodawstwa, nigdy nie dowiedział się, komu i w jakiej sytuacji pomogła jego krew.

Kiedyś krew, dzisiaj szpik

Pięćdziesiąt oddanych litrów robi wrażenie, choć nie na samym zainteresowanym. Z literatury zna przypadki osób, które przez lata potrafiły oddać nawet do stu litrów krwi.

– Nigdy żadnych problemów ze zdrowiem nie miałem z tego powodu. Serce mam zdrowe, nadciśnienia nie mam – mówi, że nie tylko on jest zdziwiony tym faktem, znajomi także.

– Nigdy nie obawiałem się żadnego zakażenia, choć takie przypadki faktycznie się zdarzają – potwierdza.

– Wiele lat temu raz mi się zdarzyło, że się wystraszyłem. Po oddaniu krwi wezwali mnie do szpitala. Obawiałem się, że znaleźli jakąś chorobę. To była zima. Okazało się, że podczas transportu do banku krwi w Koszalinie położyli krew przy ogrzewaniu w nysce i się zważyła. Poprosili tylko o powtórne oddanie.

Gdy niedawno odznaczenie przekazano panu Kazimierzowi podczas sesji Rady Gminy Tarnówka ten zaapelował, aby wznowić w Tarnówce ruch krwiodawców.

– W straży już nie jestem, więc nie będę chodził i pokazywał palcem – stwierdził w naszej rozmowie sprzed kilku dni, przyznając, że na druhów liczy w tym względzie w pierwszej kolejności.

Samemu zaprzestając przed dekadą oddawania krwi, pan Kazimierz wcale nie zrezygnował z niesienia pomocy innym. Nie mógł dłużej oddawać krwi, więc założył w Tarnówce drużynę dawców szpiku kostnego. Do zawiązania doszło w sytuacji, gdy poszukiwano dawcy dla jednego z mieszkańców gminy.

– Formalnie to był pierwszy klub dawców szpiku założony w Polsce. W Warszawie o tym wiedzą, w Instytucie Krwiodawstwa i w Komendzie Wojewódzkiej Straży Pożarnej – podkreśla. Organizacja skupia dzisiaj około trzydzieścioro mieszkańców gminy, zarówno młodszych jak i starszych, w tym osiem kobiet.

– Póki co nikt z nas nie miał jeszcze okazji zostać dawcą. Czekamy na sygnał – przyznaje.

Piotr Steffen

Reklama

Podarował pięćdziesiąt litrów krwi komentarze opinie

  • drugie życie - niezalogowany 2019-02-12 08:54:40

    Dziękuję Panie Kazimierzu, dzięki takim ludziom jak Pan dzisiaj żyję.Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

Dodajesz jako: |
Reklama

 

Ogłoszenia PREMIUM

Szukam Lokalu w Zlotowie

Lokal minimalnie 80 m do około 120 , najlepi ,koniecznie miejsca parkingowe i witryna , tylko wynajem długoterminowy


Zobacz ogłoszenie

Pożyczka nawet w 24 godziny,

Pożyczka od 1000 zł do 25 000 !! Jeśli masz : * emeryturę/rentę * umowę o prace/zlecenie Jesteś rolnikiem lub prowadzisz działalność gospodarczą..


Zobacz ogłoszenie

**SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ**TEL.794

*SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ* TEL.794 388 383. SKUPUJEMY...ABSOLUTNIE WSZYSTKIE AUTA: TEL.794 388 383. MASZ AUTO NA SPRZEDAŻ-DZWOŃ! DOGADAMY SIĘ!..


Zobacz ogłoszenie

Kupię mieszkanie DO REMONTU od

Kupię mieszkanie DO REMONTU od 40 m² do 100 m² na terenie miasta Złotów, Krajenka, Jastrowie lub Piła. Proszę o kontakt pod numer 604 515 339.


Zobacz ogłoszenie

Mechanika pojazdowa -sprzedaż

Mechanika-Sprzedaż i wymiana opon olejów silnikowych i przekładniowych filtrów kasowanie wskaźników inspekcji świec zapłonowych i żarowych,..


Zobacz ogłoszenie

Monterzy konstrukcji stalowych

Monterzy konstrukcji stalowych Work Balance to agencja z wieloletnim doświadczeniem, która specjalizuje się w leasingu pracowniczym. Rozwiązanie..


Zobacz ogłoszenie

Tłumaczenia

Oferujemy tłumaczenia przysięgłe (uwierzytelnione), zwykłe bez pieczątki (tańsze), każdy rodzaj dokumentu: w tym medyczne, techniczne itp...


Zobacz ogłoszenie

Spawacz MIG MAG 4500-5500 zł

Praca przy produkcji konstrukcji do hal stalowych. Wymagania: - bardzo dobra umiejętność spawania metodą MIG MAG - doświadczenie w pracy -..


Zobacz ogłoszenie

Zatrudnię mechanika

Zatrudnię mechanika samochodowego w Złotowie na pełny etat, tel 604-402-650


Zobacz ogłoszenie

Pranie

Oferujemy pranie, czyszczenie, impregnację oraz suszenie - dywanów, - wykładzin, - tapczanów, - narożników, - foteli, - krzeseł i innych mebli..


Zobacz ogłoszenie

SPRZEDAM PELLET DRZEWNY I

Witam. Sprzedam pellet o granulacji 6mm lub 8 mm. Właściwości oferowanego pelletu: Średnica - 6mm i 8mm Wilgotność max - 7% Wartość kaloryczna ~..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"