Problemy z Towarową, a pieniędzy brak

Wójt unieważnił przetarg na modernizację ulicy i… zabrał część pieniędzy z tego zadania. Czy podzielenie go na etapy nie podniesie kosztów?

Towarowa prosi się o remont od miesięcy, ale musi jeszcze poczekać. Kolejny przetarg ogłoszony ma być na dniach
Towarowa prosi się o remont od miesięcy, ale musi jeszcze poczekać. Kolejny przetarg ogłoszony ma być na dniach

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem.

Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu.


Na przebudowę ulicy Towarowej i drogi do budowanego osiedla w Zakrzewie gmina miała blisko 1,2 mln złotych. Tyle zapisano w budżecie na ten rok. 9 stycznia wójt ogłosił przetarg. Wpłynęło na niego pięć ofert, z których jedna, Ryszarda Serówki z Batorowa, zmieściła się w tej kwocie. Henryk Dobrosielski jednak przetarg unieważnił. Dlaczego? Bo w międzyczasie zmniejszył kwotę przeznaczoną na to zadanie o około 142 tys. złotych. Zrobił to, bo liczył, że kwota wykonania tego zadanie będzie niższa.

O to, co dalej z ulicą Towarową, 30 stycznia, podczas sesji Rady Gminy Zakrzewo, pytali radni.

Pojawiły się głosy, że ulica Towarowa będzie robiona do skrętu w prawo, do mających tam powstać domów. Myślę, że nie jest to dobry pomysł

– mówił Andrzej Ruta. Wiceprzewodniczący rady prosił, by ulica Towarowa modernizowana była od zjazdu z drogi wojewódzkiej 188 po ulicę Kolejową. Budowanie zaś ulicy do mającego powstać za byłą bazą geesu osiedla domków jednorodzinnych uznał za bezcelowe.

Będzie tam wjeżdżał głównie sprzęt budowlany. Tam można zrobić podbudowę pod przyszłą drogę

– sugerował.

Henryk Dobrosielski przyznał mu rację. Zwłaszcza, że zgłosił się do niego inwestor, który wystąpi o wykonanie w tym rejonie wsi przyłącza wodnego i kanalizacyjnego.

Dlatego poleciłem pracownikowi, by poprosił projektanta o wyłączenie tego odcinka drogi, zmniejszając projekt o koszty jej utwardzenia

– mówił 30 stycznia. To kolejny raz kiedy inwestycje w Zakrzewie są dzielone. Przykładem z ubiegłego roku jest remont Domu Seniora. Część wykonana została w roku 2017, część ma być zrobiona w 2018.

Co ciekawe, dzielenie wcale nie daje gwarancji, że gmina na tym skorzysta finansowo.

Dzielenie tak krótkiego odcinka na części powoduje podrożenie

– zauważył radny Ruta. Sam wójt też się tego obawia.

To będziemy wiedzieli po obniżeniu zakresu prac. Ten odcinek do pana Helta trzeba zrobić ze względu na mieszkania, które tam są i ludzi

– mówił o drodze prowadzącej w kierunku przyszłego osiedla.

Opis zdjęcia

Andrzej Ruta zastanawiał się nad przebudową ulicy Towarowej

Miało być pół na pół

Przy okazji dyskusji o Towarowej Andrzej Ruta pytał o wniosek na dofinansowanie tej inwestycji. Gmina starała się o pieniądze od wojewody, jak mówił radny, w wysokości 50% kosztów. Nie dostała ani grosza.

Przewodnicząca komisji do spraw oceny wniosków pokazała, gdzie były błędy i one są elementarne. My mamy wniosek na modernizację i budowę, a nabór był włącznie na budowę. I tu żeśmy polegli. Gdybyśmy pewnie złożyli wniosek na samą ulicę Towarową, to on być może by przeszedł

– zastanawiał się wiceprzewodniczący rady gminy. Wójt tłumaczył, że gmina spełniła warunek połączenia drogi wewnętrznej, wojewódzkiej i powiatowej. Natomiast problemem było ustalenie, czy do tej inwestycji potrzeba pozwolenia na budowę, czy też wystarczyło zgłoszenie.

Ci, którzy opracowali nam projekt mówili o zgłoszeniu

– tłumaczył H. Dobrosielski. Tak czy inaczej pieniądze przeszły gminie koło nosa.

Pozostaje pytanie, na co wójt zabrał owe 142 tys. zł z Towarowej. Otóż przeznaczył je na program Pięknieje Wielkopolska Wieś. Biorą w nim udział trzy osady: Drożyska Wielkie, Ługi i Kujanki. W pierwszej chodzi o zagospodarowanie terenu rekreacyjnego (wartość 80 tys. zł), w drugiej o modernizację sali wiejskiej (40 tys. zł), a w trzeciej o modernizację budynku gospodarczego (50 tys. zł). Do tego wsie dokładają fundusze sołeckie, czyli łącznie 28 tys. złotych. Jeżeli wszystkie te zadania zostaną zakwalifikowane do programu, to gmina otrzyma zwrot w wysokości 80 tys. złotych.

Podczas sesji wójt tłumaczył, że nie miał skąd wziąć potrzebnych w programie 142 tys. zł, dlatego okroił modernizację ulicy Towarowej. Pierwszy przetarg pokazał, że była to kontrowersyjna decyzja. Gmina już mogła podpisywać umowę z wykonawcą.

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu