Przyjemne z pożytecznym. Pomysły na problemy z kinem

Nowa elewacja i to za darmo. Czy reklamodawcy skuszą się na propozycję gminy?

Jak widać, czas nie obszedł się delikatnie z tym budynkiem
Jak widać, czas nie obszedł się delikatnie z tym budynkiem

Od blisko dwóch lat okoneccy urzędnicy próbują sprzedać budynek po byłym kinie, który znajduje się przy skrzyżowaniu ulic Niepodległości i Szczecineckiej (droga krajowa nr 11). W pierwszym przetargu (w styczniu 2015 roku) cena nieruchomości określona została na ponad 216 tys. złotych. Po nim były dwa kolejne. Nieruchomość próbowano zbyć również w ramach rokowań. Mimo to żadne z podjętych działań nie zakończyły się jej sprzedażą, niemniej jednak w jednym przypadku było blisko do zawarcia transakcji. Nie doszło do niej ze względu na rodzaj działalności potencjalnego nabywcy, wymagała ona bowiem korzystania z dużych samochodów, a w tym miejscu manewrowanie nimi jest dość kłopotliwe.

Do budynku można wjechać od strony ul. Niepodległości. Od krajówki dostępne jest tylko wejście dla pieszych

– wyjaśnia Małgorzata Sameć.

Niestety nie jest to dobra lokalizacja dla tego typu działalności. Możliwości manewrowania rzeczywiście są tutaj ograniczone. Ponadto mogłoby to stanowić utrudnienia dla okolicznych mieszkańców

– wyjaśnia burmistrz Okonka.

Oferta dla reklamodawców

Poszukiwania chętnych na nabycie byłego kina trwają. Do czasu, zanim ktoś kupi budynek warto zainteresować się jednak jego elewacją, zauważył podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Henryk Berczyński. Zaproponował on, aby gmina złożyła propozycję reklamodawcom, którzy w zamian za umieszczenie swojego loga odmalowaliby nieruchomość z zewnątrz. Obecnie widniej tutaj loga Kreisel. Firma umieściła je wiele lat temu i dziś nie wygląda to już atrakcyjnie. Czas, a przede wszystkim samochody ciężarowe ochlapujące ściany zrobiły swoje. Małgorzata Sameć nie ukrywa, że jest to interesująca koncepcja. Działania w tej sprawie urząd zamierza podjąć w tym roku. W pierwszej kolejności oczywiście propozycję otrzyma firma, która do tej pory reklamowała się w ten sposób. Burmistrz nie wyklucza również innych przedsiębiorstw. Jednocześnie jednak zaznacza, że priorytetem gminy jest sprzedaż byłego kina. Najkorzystniejszą sytuacją byłoby zatem znalezienie nabywcy, a nie kolejnego reklamodawcy.

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu