:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz 21°C
Administracja, Punkt widzenia zależy punktu siedzenia - zdjęcie, fotografia
Portal zlotowskie.pl 01/06/2019 18:00

– Wolimy dmuchać na zimne – mówili mieszkańcy na spotkaniu konsultacyjnym z wójtem. – Obawiamy się, że do uchwały o parku szybko powstaną aneksy, a te nie będą dla nas korzystne

Plany, by w granicach gmin Zakrzewo, Lipka, Złotów i Łobżenica utworzyć park krajobrazowy „Krajna Złotowska”, są coraz bardziej wyraźne. Wyrysowano już wstępne granice. Ponieważ największy obszar parku zajmowałaby gmina Zakrzewo, konsultacje społeczne zaczęto właśnie tutaj. Jeśli Rada Gminy Zakrzewo nie wyrazi zgody na stworzenie uchwały intencyjnej o parku, park nie powstanie w ogóle, gdyż nie da się ominąć jego granicami obszaru gminy Zakrzewo. Dlatego to tutaj właśnie tak ważne jest poparcie (lub nie) idei przez mieszkańców, a finalnie radnych. Wniosek o utworzenie parku do Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu złożył Polski Związek Ekologiczny, który reprezentuje Ryszard Wańke, a który pozyskał poparcie Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile w osobie dr. Pawła Owsiannego, odpowiedzialnego za przygotowanie dokumentacji projektowej. Wcześniej odbyły się dwa spotkania, w minionym tygodniu pierwsze, na które zaproszono radnych, sołtysów i mieszkańców.

Park zabezpiecza

Trzon projektowanego parku mają stanowić Bory Kujańskie i Dolina Łobżonki, bogate w różnorodne gatunki fauny i flory. Na tym obszarze występują także różne gatunki ryb oraz owadów, na przykład pachnice. Spotkanie rozpoczęło wystąpienie dr. Pawła Owsiannego, który pokazywał mapę i uroki turystyczno–historyczne rejonu.

– Macie piękny teren, możecie być dumni z Waszej Małej Ojczyzny – mówił do zgromadzonych Paweł Śliwa, pełniący obowiązki dyrektora Zespołu Parków Krajobrazowych.

– Przy tempie rozwoju naszego regionu park was najlepiej zabezpiecza i najmniej ogranicza, możecie zostać miejscem, gdzie dobrze się mieszka. Jest wiele korzyści z utworzenia parku, m.in. wzrasta cena gruntów, jest większa szansa na promocję tego terenu, pozyskiwać można środki zewnętrzne na inwestycje i zatrzymać nasze dzieci, by stąd nie wyjeżdżały. Można też zarabiać, korzystając z uroków otoczenia i obecności na nim turystów. Należy doceniać to, w jakim miejscu się mieszka.

Obecnie na obszarze zaplanowanego parku istnieją już trzy formy ochrony przyrody: obszar chronionego krajobrazu Dolina Łobżonki i Bory Kujańskie, obszar siedliskowy Natura 2000 Dolina Łobżonki oraz obszar siedliskowy Natura 2000 Uroczyska Kujańskie.

Zakazy

Utworzenie parku krajobrazowego wiąże się także z zakazami, które wynikają z ustawy o ochronie przyrody.

– Jest to zamknięty katalog – mówił Paweł Śliwa – nie można go dowolnie zmieniać, zwiększać. My je przygotowaliśmy bardzo łagodnie, w wersji praktycznie podstawowo wymaganej.

– Ale proszę powiedzieć konkretnie, jakie to są obostrzenia – mówił radny Damian Sieg. Do ograniczeń tych zalicza się między innymi: zakaz realizacji wszelkich inwestycji, mogących znacząco oddziaływać na środowisko i mających zły wpływ na środowisko, zakaz zabudowy w odległości mniejszej niż 100 m od rzek i jezior, rajdy motorowe i samochodowe, budowanie torfowisk i pozyskiwanie skał i złóż.

– Nie ma tu drugiego dna, proszę mi wierzyć, to są jedyne zakazy i jedyne przepisy, które je regulują – mówił Paweł Śliwa.

– Odstępstwa z kolei są następujące: możliwość realizacji celów publicznych prowadzonych przez samorządy (budowa wodociągów, kanalizacji, chodników…) i możliwość realizacji istniejących już planów urbanistycznych i studiów uwarunkowań. Wszelkie działania obronne i związane z ochroną zdrowia i bezpieczeństwem także oczywiście są dopuszczone.

Spotkanie prowadził wójt


Lepsza promocja

– Lepsza promocja to więcej turystów – oponowali mieszkańcy – a my nie chcemy u nas więcej turystów – mówili mieszkańcy Werska, obecni na spotkaniu. Pojawiło się wiele dalszych zapytań i wątpliwości. Jedną z nich było to, że nawet jeśli na dzisiaj wszystko wygląda w miarę w porządku, to jutro te przepisy mogą się zmienić.

– Będzie nowa rada, może jakieś aneksy, nowe przepisy w tej materii, jakieś dystrykty unijne… – mówili zebrani.

– Wolimy się zabezpieczyć na przyszłość – dodawali – i w ogóle wykluczyć z tego parku. Wnioskodawcy przekonywali, że ich intencją jest ochrona terenu i mieszkańców, ich dóbr oraz zweryfikowanie obostrzeń wprowadzonych przy okazji Natury 2000.

– Nie chcemy, byście zostali samotną wyspą – do mieszkańców Werska mówił Paweł Owsianny.

– I byście żałowali tej decyzji.

– Chcemy swobodnie wypasać bydło, stosować środki ochrony roślin, jeśli to konieczne, nie chcemy sprzątać jeszcze bardziej po turystach niż teraz – mówił gospodarz z Werska.

– Przez nasze pola i tereny płyną spływy kajakowe, ludzie brudzą, niszczą – jeśli ma być tego więcej, to my mówimy stanowcze nie! – Czemu nas gwałcicie tym parkiem?! – pytał inny mieszkaniec.

– Nie chcemy, by miastowi nas oglądali jak w zoo. Doktor Owsianny przekonywał, że ludzie zawsze będą przyjeżdżać tutaj bo tutaj jest pięknie i że lepiej im dać wytyczne, jak korzystać z tego terenu.

– Wtedy właśnie ograniczymy samowolkę – przekonywał.

– Chcemy Was przekonać, żebyście potem nie żałowali, że jesteście „białą plamą” na mapie krajobrazowej – puentował. Swoje słowa mieszkańcy skierowali także do wójta.

– Odwraca się Pan od wyborców – mówili.

– Nie róbcie nic na siłę, skoro my nie chcemy.

– Ja nie odwracam się od wyborców i nie jest to moją intencją – mówił Marek Buława – to rada decyduje o tym, co dzieje się w gminie, a jestem wykonawcą decyzji radnych. Swoje zdanie prywatne oczywiście na ten temat mam, ale ono nie ma znaczenia w tej dyskusji. Nie ja decyduję. Nie chcę też niczego robić tylnymi drzwiami, przecież po to jest to otwarte spotkanie.

Większa ranga

Uspokoić rozgrzaną atmosferę próbował przewodniczący Rady Gminy Zakrzewo Krzysztof Doroszuk.

– Zastanówmy się nad tym wszyscy spokojnie – mówił, proponując, by ten temat wrócił na sesji.

– Musimy sobie uzmysłowić, jaki zakaz komu nie odpowiada i dlaczego. Przeanalizować to. Spotkać się z sąsiadami. Jeśli będzie taka potrzeba, to można wyłączyć jakiś zakaz albo jakiś obszar, to jest etap rozmów. Postaramy się podjąć z radą mądrą i wyważoną decyzję – finalizował.

– Nie myślmy jednak o tym, czy za 20 lat wprowadzą nam zakaz koszenia w prawo czy w lewo – ironizował, odnosząc się do wątpliwości mieszkańców co do tego, co może się wydarzyć za jakiś czas. Głos zabrał także Sławomir Pająk z Urzędu Gminy Zakrzewo, zajmujący się na co dzień gruntami. Nawiązał do przytoczonych zakazów.

– Czy te zakazy nie są dla nas właściwie korzystne? – pytał retorycznie.

– Skoro zabrania się w sumie budowy inwestycji zagrażających środowisku?! My takich budów nie mamy, a dzięki temu nie będziemy mieć już na pewno. Tak samo zabudowa w pasie wodnym.

– O ilu akwenach mowa, tak naprawdę? – Gdyby powoływanie parku było negatywne, to byłyby protesty w innych miejscach, a nie było żadnego – mówił Paweł Owsianny. Także niektórzy sołtysi wyrazili pozytywną opinię co do parku.

– Moi goście od razu, jak przyjadą, idą do lasu na grzyby i spacery – mówiła właścicielka pensjonatu i sołtys Drożysk Średnich Irena Janczewska.

– Park z pewnością podniósłby rangę tego terenu.

Mapa ewentualnego parku


Kompromis

Mieszkańcy Werska tego dnia wychodzili z sali sesyjnej w Zakrzewie przekonani, że propozycja wyłączenia ich miejscowości z obszaru parku jest jedynym rozwiązaniem.

– Rozmawiajmy na zasadzie argumentów, a nie na zasadzie: nie, bo nie – mówił wójt.

– Może być tak, że będziecie żałować waszej decyzji, przemyślcie to jeszcze raz – apelował wójt, koordynujący spotkanie. Paweł Śliwa nadmienił, że negatywna decyzja rady gminy może być przez Sejmik Wojewódzki podważona, jeśli nie przekona radnych sejmiku.
– Dajemy wam dodatkowe możliwości, są subwencje ekologiczne, jest to dodatkowa wartość dla was.

We wtorek 21 maja odbyło się kolejne spotkanie konsultacyjne w Wersku. Więcej na ten temat w kolejnym wydaniu „Aktualności Lokalnych”.

Julita Milczyńska

Reklama

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-06-02 07:44:07

    Chcecie swobodnie budować chlewy i oszukiwać ludzi, że to bardzo zdrowe. Dlaczego na mapie parku nie ma jeziora sławianowskiego?

  • Gentelmen - niezalogowany 2019-06-02 08:14:08

    Widać że to typowe bambry . Nie ma co sie dziwić że mają problemy !!

  • Gość - niezalogowany 2019-06-02 16:04:43

    To gdzie ten skansen ludowy ma być ?

  • Najazd kosmitów, wozili ich bu - niezalogowany 2019-06-02 19:16:31

    Kiedyś sama jadła parówy z mlekiem. Pamietam był marzec i ciepło na dworzu, nie wiem może to kosmici mieli odblaskowe kostiumy, robili figury, potem rozdawali kanapki. Jezdzili po domach w nieskończoność kujanska gorzelniana koniec jastrowskiej centrum lipki. Mówili ej ty dawaj mi tu tego busa.

  • Gość - niezalogowany 2019-06-04 15:41:35

    Wiecej chlewni w Wiktorówku, Kunowie i w Kruszkach. Tu buduja garaże i później przekształcają je w chlewy.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

nauczyciel edukacji

Praca dla nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej w Społecznej Szkole Podstawowej w Zalesiu. Małe klasy, miła atmosfera. 18h tyg./ 2500 brutto plus..


AGRO-KREDYT DLA ROLNIKÓW

AGRO KREDYT DLA ROLNIKÓW - najwyższa przyznawalność, najlepiej liczony dochód. Dedykowany doradca dla rolników, dojazd do klienta. Tel. 508-615-949


Zatrudnię opiekunkę do osoby

Zatrudnimy opiekunki osób starszych do Niemiec. Tel.: 32 237 47 04 lub 730 555 570 [email protected]


Pielegnacja ogrodów,sprzatanie

Małzenstwo młodych emerytów sprawne fizycznie podejmie sie: - pielegnacji ogrodów , działek (kwalifikacje i doswiadczenie) - sprzatanie i..


Planuje zakup w 2019/2020

Planuje zakup w 2019/2020 mieszkania 3pok. lub małego domu do remontu. Proszę o kontakt osoby zainteresowane sprzedażą w tym czasie.


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"