Pytania o pieniądze bez odpowiedzi

Zadawał je Tomasz Fidler, któremu wtórował Stanisław Wełniak. Poszło o kolejne cięcia w powiatowej oświacie

Wyjaśnienia Andrzeja Pietrzaka i Daniela Sztycha nie odpowiedziały na wątpliwości Tomasza Fidlera i Stanisława Wełniaka
Wyjaśnienia Andrzeja Pietrzaka i Daniela Sztycha nie odpowiedziały na wątpliwości Tomasza Fidlera i Stanisława Wełniaka

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem.

Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu.


Informacja z poprzedniego numeru „Aktualności Lokalnych” o nagrodach, jakie w 2016 i 2017 roku przyznano w Starostwie Powiatowym, nie pozostała bez komentarza. W trakcie ostatniej sesji Rady Powiatu Złotowskiego mówił o tym Tomasz Fidler. Radny stwierdził, że nie ma nic przeciwko nagradzaniu, jednak kiedy swego czasu rozmawiano o uposażeniach, brano pod uwagę wzrost wynagrodzeń dla pracowników starostwa, a nie nagrody. Fidler nie krył zaskoczenia faktem wypłacenia takich pieniędzy, a przede wszystkim wysokością apanaży, jakie otrzymali pracownicy starostwa zajmujący kierownicze funkcje. Ocenił, że nagrody, które wynoszą 20 tys. zł w stosunku rocznym (skarbnik Grzegorz Piękoś otrzymał blisko 23,5 tys. zł w 2016 i ponad 19 tys. zł w 2017 roku) w porównaniu do pracowników starostwa, którzy zarabiają ponad dwa tysiące złotych, brzmią karygodnie. Radny nawiązał przede wszystkim do G. Piękosia.

O wpadkach skarbnika pod koniec ubiegłego i na początku tego roku nawet nie chcę wspominać

– Fidler stwierdził, że nie chce być złośliwy, ale nijak wypłacenie nagród ma się do wszystkich pism z Regionalnej Izby Obrachunkowej, która w tym okresie niejednokrotnie miała uwagi do budżetu powiatu.

Z czego to wynika?

Powodem do dłuższej dyskusji była uchwała o zmianach w budżecie. Fidler pytał, dlaczego o ponad 100 tys. zł mają być zmniejszone pieniądze w pozycji opisanej jako licea ogólnokształcące. Nawiązał do niedawnej sesji, kiedy rada także uchwalała zmiany w budżecie, będące konsekwencją zmniejszonej powiatowi o około 800 tys. zł subwencji oświatowej.

Trzeba było gdzieś te problemy niższej dotacji dla szkół schować

– tak ocenił fakt, że tym razem znowu pomniejsza się pieniądze o kolejną znaczącą pulę. Fidler pytał, czy ma to rozumieć jako próbę likwidacji jakiegoś oddziału w liceum ogólnokształcącym.

Z czego wynika zmniejszenie subwencji? Który oddział klasowy został zlikwidowany?

– pytał. Przy okazji dopytywał o wcześniejszą sesję i powód dlaczego subwencja dla powiatu została zmniejszona o tak duże pieniądze. Zakpił z wyjaśnień wicestarosty, o tym, że zmieniła się liczba uczniów i sposób naliczania wysokości subwencji dla powiatu.

Projekt budżetu był zakłamany czy źle była przygotowana informacja oświatowa?

– pytał.

To jest fałszowanie

Krótkie odpowiedzi udzielone przez Daniela Sztycha nie usatysfakcjonowały Fidlera.

Idąc pana tokiem myślenia, 30 września potwierdzono w SIO [system informacji oświatowej – red.], że jest 60 uczniów, a później skorygowano to o 30 uczniów. Tak nie wolno, to jest niedopuszczalne, to jest fałszowanie dokumentów – skomentował.

 

Prowadząca obrady przewodnicząca Rady Powiatu Złotowskiego Jadwiga Harbuzińska–Turek odniosła się w taki sposób:

Panie radny, z całym szacunkiem, myślę, że to wymaga szczegółowego przygotowania odpowiedzi. Zaprotokołujemy to pytanie i dostanie pan odpowiedź szczegółową

– przewodnicząca uznała, że pod nieobecność na sesji starosty Ryszarda Goławskiego trudno będzie o wyjaśnienia. Zapewniła jednak, że wydział oświaty przygotuje szczegółową informację dotyczącą zarówno sesji, na której wprowadzono do budżetu zmiany dotyczące około 800 tys. zł z tytułu zmniejszonej subwencji i 100 tys. zł, które rada miała uchwalić na tej sesji.

To ma ogromne znaczenie dla materiałów, które teraz głosujemy w zmianie budżetowej. Chcę wiedzieć, skąd to wynika

– Fidler konsekwentnie dochodził przyczyny pomniejszenia wydatków w oświacie o ponad 100 tys. zł.

Ja rozumiem, że pan dyrektor wydziału oświaty (Mirosław Mincewicz – przyp. red,) nie ma pojęcia, o co chodzi, a nie ma skarbnika [radny podkreślił, że nie było go również na komisji – red.], ale ja muszę to wiedzieć w momencie głosowania.

Wełniak też nie rozumie

Inny członek zarządu powiatu Andrzej Pietrzak odniósł się do obu zmian w budżecie, zarówno sprzed kilku tygodni, dotyczących 800 tys. zł i tej o 100 tys. zł.

Ponieważ zmniejszyła się subwencja oświatowa skarbnik jak gdyby dostosował budżety poszczególnych placówek do tej subwencji, którą otrzymaliśmy. Dyrektorzy jednostek muszą z tym sobie poradzić

– stwierdził.

Trochę w tej administracji pracuję

– Tomasz Fidler zasugerował, że ktoś próbuje wciskać mu kit. Zaczął wertować treść uchwały dotyczącej zmian w budżecie i powołał się na stosowny dział, w którym na głównych pozycjach dotyczących wydatków w oświacie po stronie zwiększenia widnieje kwota 188.433,00 zł, a po stronie zmniejszenia 188.393,00 zł.

To jest łącznie zmniejszenie w oświacie? Nie. Jest tzw. wyrównana kwota

– radny zauważył jednak, że już po przejściu do pozycji dotyczącej liceów jest o blisko 102 tys. zł mniej.

To nie są żarty. Zmieniamy budżet powiatu

– ponownie apelował do pozostałych radnych. Podkreślił, że chce tylko wiedzieć, z jakiego powodu nastąpiło to zmniejszenie, które w poszczególnych pozycjach dotyczy m.in.: wynagrodzeń osobowych pracowników, zakupu energii, składek na ubezpieczenia społeczne, wynagrodzeń bezosobowych, nagród i wydatków osobowych niezaliczonych do wynagrodzeń czy składek na fundusz pracy.

Opis zdjęcia

Były wicestarosta i były burmistrz Złotowa wstrzymali się od głosu

W zadawaniu pytań radnego Fidlera poparł Stanisław Wełniak.

Ja też tutaj czegoś nie rozumiem. Zmieniliśmy budżet oświaty na poprzedniej sesji

– były burmistrz miasta dodał, że skarbnik powiatu już wtedy zapewniał, iż zmniejszenia były proporcjonalne w poszczególnych szkołach.

Ale teraz, co mówi kolega Fidler, proponuje się dodatkowe zmiany… Nie wiem, z jakich powodów.

Przewodnicząca rady zamknęła dyskusję, stwierdzając jedynie, że radni Fidler i Wełniak pozostają przy swoich wątpliwościach. Obaj wstrzymali się od głosu, reszta rady poparła zmiany w budżecie.

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu