Radni zbulwersowani postawą burmistrza. Lekceważące, żenujące, naganne

Świadczące też o niekompetencji – tymi słowami radni określają postępowanie burmistrza. Adam Pulit opuścił sesję, tłumacząc to koniecznością udziału w bardzo ważnym spotkaniu. Okazało się, że pojechał do TV Asta na emitowany na żywo wywiad

Czwartkowa konferencja prasowa w magistracie - tutaj również była obecna kamera TV Asta. Burmistrz również przedłożył obecność przed nią ponad pełny udział w sesji Rady Miejskiej Złotowa
Czwartkowa konferencja prasowa w magistracie - tutaj również była obecna kamera TV Asta. Burmistrz również przedłożył obecność przed nią ponad pełny udział w sesji Rady Miejskiej Złotowa

Ponieważ kolejny raz radni mieli odmienne zdanie niż burmistrz, po około półtorej godziny ubiegłotygodniowych obrad zarządzono dwugodzinną przerwę. Żeby po ich wznowieniu sesja nie trwała za długo, wszystkie inne punkty porządku obrad, oprócz spornego, omówiono jeszcze przed pauzą. W tym czasie, a było około godziny 17.00 (sesja zaczęła się o godzinie 15.00), burmistrz opuścił posiedzenie.

Przed sesją burmistrz powiedział mi, że ma bardzo ważne spotkanie i o godzinie 17.00 musi wyjść. Nie jestem przecież od tego, żeby rozliczać burmistrza z tego, jakie ma spotkania i gdzie jeździ

– przewodniczący rady Krzysztof Żelichowski nie miał nic przeciwko informacji od Adama Pulita. Było przed godziną 18.00, kiedy również pozostali uczestnicy sesji rozeszli się, aby na 19.00 ponownie stawić się w sali sesyjnej magistratu.

Zamieszanie i irytacja

Sytuacja miała miejsce podczas ostatniej sesji, kiedy doszło do długiej dyskusji na temat złotowskiego spichlerza (pisaliśmy o tym obszernie w poprzednim wydaniu „Aktualności Lokalnych”). Przypomnijmy, że burmistrz i jego zastępca bezskutecznie proponowali umieszczenie w zmianach budżetu ponad 49 tys. zł na opracowanie dokumentacji, która pozwoliłaby zabiegać na zewnętrzne dofinansowanie inwestycji w spichlerzu. Zadanie wstępnie oszacowano na 1,5 mln zł, m.in. stąd opór radnych wobec takich inwestycyjnych zamierzeń. Pomimo tego, że już po komisjach było wiadomo, jakie jest nastawienie radnych wobec tych planów, w uchwale przygotowanej na sesję ponownie przedłożono treść mówiącą o wydaniu ponad 49 tys. zł na przygotowanie takiej dokumentacji. Radni nie kryli irytacji. Podkreślali, że to nie pierwszy raz, kiedy stanowisko większości rady jest znane przed sesją, a mimo to kierownictwo magistratu uparcie przedkłada do głosowania swoją wersję uchwały. Powstało dłuższe zamieszanie, w dyskusję włączył się radca prawny urzędu. Efekt był taki, że zarządzono przerwę, bo skarbnik określiła, że potrzebuje około dwóch godzin na przygotowanie dokumentów, których treść będzie zgodna z wolą rajców. Burmistrz opuścił obrady, a 20 – 30 minut później inni uczestnicy sesji rozeszli się, by powrócić na dokończenie obrad o godzinie 19.00....

To tylko fragment artykułu (pozostało 8769 znaków). Aby czytać dalej ...

Subskrypcja na portalu

Zyskaj już dziś pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Wykup subskrypcję

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu