Roman G. uniewinniony

Zabrakło dowodów, które pozwoliłyby bezpośrednio wskazać sprawcę obrażeń, jakie spowodowały utratę wzroku u 9-miesięcznego dziecka

Sędzia uznał, że nie było wystarczających dowodów, aby skazać Romana G.
Sędzia uznał, że nie było wystarczających dowodów, aby skazać Romana G.

Do tragedii doszło 26 listopada 2016 r. 9–miesięczny wówczas Filip z Jastrowia trafił do szpitala w Złotowie, a następnie do Piły. Stwierdzono u niego obrażenia głowy, w wyniku których malec utracił wzrok. Sprawą zajęła się prokuratura, która, po długim postępowaniu, postawiła zarzuty ojcu dziecka, Romanowi G. Został on oskarżony o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu chłopczyka, za co grozi od roku do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Miał on pozbawić syna wzroku poprzez potrząsanie nim. Po roku zapadł wyrok w sądzie, ale trudno uznać, aby sprawa została rozwiązana, a sprawiedliwości stało się zadość.

Brak dowodów

Uniewinniam oskarżanego z zarzucanego mu czynu. Materiał dowodowy nie dał podstaw do przypisania oskarżonemu Romanowi G. zarzucanego mu występku. Ustalenia co do winy muszą być całkowite i pewne, a wszelkie wątpliwości muszą być rozpatrywane na korzyść oskarżonego...

To tylko fragment artykułu (pozostało 4214 znaków). Aby czytać dalej ...

Subskrypcja na portalu

Zyskaj już dziś pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Wykup subskrypcję

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu