:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Ryszard Podgórski i jego skrzydlata miłość

05/11/2018 07:00
Lekka konstrukcja to lżejsza praca. W końcu pszczelarstwo to dla pana Ryszarda sama przyjemność

Od strachu do miłości jeden krok. Nawet gdy się podbiera i uśmierca, to uczucie nie słabnie. Ryszarda Podgórskiego trzyma trzydzieści lat.

Najpiękniej jest tu wiosną. Łąki kwitną, mniszka jest dużo, młode lipy spieszą ku słońcu. Jesienią na skarpie pod świerkami rydze i kanie karnie niczym wojsko stoją. Oj, pięknie jest. I to bzyczenie... Kiedy pan Ryszard ma wolny miesiąc, wtedy gdy jego brat ludzi w restauracji karmi, on jest tu gdzie łąka, skarpa i rydze. Gdzie dadanty i wielkopolskie. I jego latająca miłość.

Uczucie, jak to ma w zwyczaju, uderzyło w Ryszarda Podgórskiego jak, nie przymierzając, piorun w jeden ze skarpowych świerków. Tyle że drzewo nie przetrwało, a pan Ryszard nowe życie zaczął. A było tak.

– Chłopcy, cieśle dom mi budowali. Chciało im się pić, a tam gdzieś jakiś dziadek umarł. Przywieźli mi więc jego ule... Chłopaki, po co mi to, pytałem? Ani tego wywirować, ani nic. Nic się nie znam na tym – mieszkaniec Lędyczka sięga do głowy po szufladę z końca lat 80–tych. Oprócz widoku robotników taszczących domki dla owadów ma tam też strach.

Pan Ryszard jest samoukiem. Dobrą radą służyli mu bardziej doświadczeni pszczelarze


– Pszczół bałem się jak ognia – przyznaje bez skrępowania, jak to ma w zwyczaju człowiek doświadczony. On jest już na emeryturze i nikomu niczego udowadniać nie musi. Pierwszy urobek żona kolegi mu wykręciła, później zabrał się za to sam. Opatulony w siatkę ze starej firanki – prezent od bratowej.

– Cały byłem mokry, pociłem się, bo tu brzęczą, latają. A jak jeszcze zabierasz miód?! Raz mnie dziabnęła, drugi raz, aż się człowiek przyzwyczaił – śmieje się, otwierając ul. Jeden z tych po zmarłym pszczelarzu, drewniany, kolorowy, przycupnięty pod skarpą.

– Teraz to mnie potrafi 30 użądlić i nic! – a jednak się chwali. Zaraz też opowiada tę historię.

– Gdy się pszczoły roją, to siadają na gałęzi. Tak kula jest. Jeśli w granicach pół godziny się ich nie zgarnie, to odlecą, bo w tym czasie zwiad szuka miejsca do zasiedlenia. Patrzę, a moje z ula zbierają się i idą. Whuuu, tak buczą. Taka chmura idzie, aż ciemno się robi. A ja za nimi. W krótkim rękawku, bez niczego. Wtedy nie bardzo żądlą, bo mają tutaj miodu dużo. Zabierają zapas do nowego gniazda – pan Rysiu wydyma policzki niczym chomik.

– Siadają na ścianie takiej murowanej szopy, tam już kiedyś pszczoły były, a ja dziurę zatykam liśćmi. I miotełką ściągam te pszczoły do koszyka (gdy już matka tam jest, to reszta też zostaje). Zmiatam je, a one dawaj mi po rękach. Głowy na szczęście nie cięły, ale po rękach strasznie. Zebrałem je, udało się – chwali się, choć tych, co go tak pożądliły, mu szkoda. Po wbiciu żądła pszczoły umierają...

Według mitologii egipskiej pszczoły to łzy boga Ra. Koran też określa pszczoły jako owady święte. Grecka królewna Melissa (co znaczy „pszczoła”) karmiła Zeusa miodem, za co czekała ją nagroda godna greckich bogów: została przemieniona w pszczołę.

Jak to się stało, że R. Podgórski żyć bez swych skrzydlatych przyjaciółek nie umie? Sam do dziś nie wie. Fakt, że wirówkę do wykręcania miodu też po zmarłym kupił. Z Prusinowa ją przywiózł. A to mu ktoś ul przywiózł, a to dymiarkę zaproponował. Tak się wkręcił.

– Kocham i muszę mieć pszczoły. Może to przez ten miód? Żona bardzo go lubi, choć pszczół boi się jak ognia. Gdy tam jakaś na górę do ogrodu przyleci, to zaraz się trzepie – śmieje się pszczelarz, pozwalając nam zajrzeć do kolejnego domu. Takiego na jego lata. Lżejszego, ze sklejki, do dźwigania w sam raz. Zrobionego przez jego kolegę Andrzeja. Od niego też są te rudo–czarne owady, uwijające się jak w szczycie sezonu. Jest ciepło, więc latają w poszukiwaniu nektaru i pyłku, a królowa wciąż czerwi. Składa jaja, z których wylęgną się młode pszczoły.

Długie lato sprzyjało rozwojowi pasieki. Na dziś R. Podgórski ma roje w 9 ulach


– Te najmłodsze pszczoły przezimują – mówi pan Ryszard ze znawstwem, a w jego głosie pobrzmiewa nadzieja. Poprzednie roje mu spadły. Może coś zaniedbał, a może zima była tak niesprzyjająca. Dość powiedzieć, że pani Podgórska była zła.

– Miód wydaliśmy dzieciom, wnukom, a nam nic nie zostało – kaja się mieszkaniec Lędyczka. To nie może się powtórzyć, zdaje się myśleć małżonka, gdy wypuszcza go z restauracji do pasieki (w tym miesiącu jest ich kolej pilnowania interesu).

Dziś na łące w dolinie, w cieniu świerków, pan Rysiu ma dziewięć uli wypełnionych bzyczeniem. Większość rojów kupił, ale jeden sam go wybrał.

– Jestem na pasiecie, nagle słyszę: łuuuu... O kurde! Patrzę – idą. Chmurą. Nachyliłem się, a one prosto do ula. Zaraz im tam rameczki i tego, i siedzą – opowiada, że jego pszczoły też się wyroiły, więc właściciela tych nie szukał. Zresztą do zapełnienia ma jeszcze jedenaście domów. W tym dadanty i wielkopolskie. Pierwsze są tak duże, że mają ramki prawie podwójne.

– Taki dał miodu, łaaa! I tu tak się nie roją. Tu muszą mieć dużą rodzinę, bo jest duży ul – informuje pszczelarz z trzydziestoletnim doświadczeniem. Ule wielkopolskie zaś to tzw. leżaki. Niewysokie, za to rozciągnięte. Nie potrzeba do nich nadstawki.

– Tu jest gniazdo, a tu zbieram miód – pokazuje wnętrze jednego z nich. – Matka przez tę siatkę nie przejdzie, a z gniazda miodu się nie wybiera, bo to złodziejstwo by było perfidne.

Pszczoła miodna – gatunek owada błonkoskrzydłego z rodziny pszczołowatych. Pszczoły miodne zbierają nektar i pyłek kwiatów, który jest ich pożywieniem i w ten sposób zapylają rośliny owadopylne.

Robotnice, podobnie jak królowa, są stałymi mieszkańcami ula. Zwykle jest ich około 50 tysięcy. Robotnice żyją około 38 dni latem i 6 miesięcy zimą. Przez całe życie są posłuszne sygnałom chemicznym (feromonom), które wydziela królowa. W sześciokątnych komorach plastra znajduje się średnio 6 tys. jaj, 9 tys. larw i 20 tys. poczwarek. Pszczoły w tych stadiach rozwojowych są dokarmiane i obsługiwane (czyszczone) przez dorosłe robotnice. Do podstawowych funkcji robotnic należą:

· czyszczenie komórek, do których królowa składa jaja
· pielęgnowanie larw
· wypacanie wosku i budowa plastrów
· odbieranie nektaru od robotnic-zbieraczek
· stróżowanie u wejścia
· wentylowanie ula
· zbieranie pokarmu (nektaru, pyłku) i wody.

Gdy pan Rysiu tak po pasiece chodzi i opowiada, widać w nim pasję. Czuć, że robi to dla siebie. Dlatego nie oszukuje. Nie karmi pszczół cukrem. Woli, gdy jego robotnice zbierają spadź. Mówiąc wprost – odchody mszyc i soki roślinne.

Ależ miód mu z tego wyszedł.

– Ciemny taki, kurde, prawie czarny. Pyszny i zdrowy. Wnusie miód uwielbiają – R. Podgórski cieszy się na samą myśl, że uszczęśliwi bliskich słodkim prezentem. No i żona zła nie będzie. A jej humor będzie ważny, gdy pan Rysiu zapełni wszystkie ule. Wtedy będzie się liczyć tylko jedno bzyczenie. To wśród lip i kwiatów.

Łukasz Opłatek

Reklama

Ryszard Podgórski i jego skrzydlata miłość komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-11-05 15:36:59

    Stary pszczelarz nie karmi pszczół na zimę i się dziwi, ze się osypują. Bardzo dziwne...z głodu padają. Trzeba nakarmić i wyleczyć. Jak się zabierze miód to trzeba dac cukier lub syrop, a nie liczyć na To, że może uda im się jakoś przetrwać...

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

WYKOP POD WĄŻ DRENARSKI -

ROLNIKU - ZALEWA CI POLE ? TA OFERTA JEST DLA CIEBIE ! OFERUJEMY WYKOP POD WĄŻ DRENARSKI PRZY UŻYCIU NIWELATORA LASEROWEGO DZIĘKI CZEMU WYKOP JEST..


Zobacz ogłoszenie

HALE STALOWE

AGRO-HALL oferuje kompleksowe wykonanie Hali stalowej wraz z projektem i wszelkimi formalnościami, o dowolnych wymiarach, dowolnej konstrukcji. Hala..


Zobacz ogłoszenie

ZATRUDNIĘ KIEROWCĘ KAT.C+E

Zatrudnię kierowcę kat. C+E w transporcie krajowym. Atrakcyjne wynagrodzenie. Baza transportowa w Wiśniewce , gmina Sępólno Kr. Tel. 506069345


Zobacz ogłoszenie

Pracownik budowlany

Witam. Poszukuję pracowników do budowy hal stalowych. Mile widziane doświadczenie przy pracach na budowie. Zimową porą praca na hali. Miła..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"