:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Edukacja, Szkoła ducha czyli przyszłość czeka placówkę Jastrowiu - zdjęcie, fotografia
08/04/2019 07:00

Powiat chętnie odda gminie szkołę, ale mało który z uczniów myśli o niej poważnie. Na dziś. A może nabór poprawi darmowe prawo jazdy?

19 marca w Jastrowiu odbyła się debata oświatowa. Władze powiatu i miasta, nauczyciele, rodzice, przedsiębiorcy i uczniowie rozmawiali o tym, jak uratować placówkę działającą od lat przy ulicy Poznańskiej – miejsce, w którym w 2002 roku uczyło się ponad 600 osób. Czy ma to sens, skoro dziś w trzech oddziałach jest tam 68 uczniów? Jak to zrobić w sytuacji, gdy nauczyciele z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie (szkoła w Jastrowiu jest jego częścią) przegłosowują uchwałę o nie otwieraniu naboru do klas pierwszych?

Starosta Ryszard Goławski zapewnia dziś, że nabór będzie, a burmistrz Piotr Wojtiuk, że Jastrowie chce przejąć w przyszłym roku prowadzenie tej szkoły od powiatu. Padają słowa o prestiżu. Pytanie tylko, co zrobią uczniowie.

We wrześniu do szkół ponadgimnazjalnych i ponadpodstawowych trafi podwójny rocznik uczniów. To wielka szansa dla szkół z problemami, jak ta w Jastrowiu. Pytanie tylko, czym jastrowska szkoła może przyciągnąć uczniów. Oferty ma trzy: technik spedytor, mechanik pojazdów samochodowych i klasa wielozawodowa.

Nawet gdyby wymyślić inne, atrakcyjne kierunki, to na ich wprowadzenie jest za późno. Pytanie więc, czy uczniowie wybiorą szkołę przy Poznańskiej?

Odpowiedzi poniekąd udzieliła sama młodzież. Dyrektor Anna Piekarska przeprowadziła ankietę w SP nr 1 w Jastrowiu. 72 uczniów odpowiedziało na dwa pytania:

I – Jaką szkołę wybrałbyś jeżeli chodzi o rodzaj szkoły?

Odpowiedzi: 29 osób (40%) – liceum ogólnokształcące, 17 osób (24%) – technikum, 11 osób (15%) – szkołę branżową (dawną zawodówkę) i 15 osób (21%) nie miało zdania.

II – W jakiej miejscowości chciałbyś tę szkołę średnią kończyć?

Odpowiedzi: 51% – Piła, 26% – Złotów, 12% – Jastrowie, po 3% – Wałcz, Poznań Gdańsk, 1% – Szczecinek.

Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w Sypniewie, z którego młodzież masowo wybiera szkoły w Wałczu. Na 40 tegorocznych absolwentów kierunek ten obiera 35 osób.

– PKS Wałcz kursy ma ustawione priorytetowo w kierunku wałeckim – zaznaczał burmistrz Wojtiuk. Poza powiat uciekają też młodzi mieszkańcy Nadarzyc. Tak więc pomimo tego, że w samej gminie Jastrowie będzie w tym roku ok. 220 absolwentów, to trudno liczyć na to, że gros z nich wybierze tutejszą szkołę. Tym bardziej ciężko myśleć o uczniach z innych gmin. Radny powiatu Wiesław Fidurski sprawdził kiedyś, czy da się dojechać na 8:00 do Jastrowia np. z Tarnówki. Nie ma szans.

– Bez zorganizowanego transportu nie ma mowy o funkcjonowaniu tej szkoły – rajca prosił burmistrza o analizę tego zagadnienia. Zdaniem Ryszarda Goławskiego największym problemem są pieniądze. Gdyby takie połączenia były opłacalne, to by istniały.

– Zorganizowanie transportu nie jest wielkim problemem, ale kto do tego dopłaci? – starosta przypominał ustawę o transporcie zbiorowym. Jego organizatorem miał być powiat, który połączenia planował właśnie z uwzględnieniem dojazdów do szkół, jakie prowadzi. Ustawa została jednak wycofana.

Skoro mowa o ankiecie, to warto przytoczyć tę przeprowadzoną przez powiat w szkołach rejonu złotowskiego. Wypełniło ją 550 uczniów. Spośród nich 176 (32%) wybrało liceum ogólnokształcące, 95 (35%) technikum, 104 (19%) – szkołę branżową I stopnia, a 70 było niezdecydowanych. Co ciekawsze, szkołę w Jastrowiu jako tę dla siebie wskazało... 3 uczniów. Najchętniej ankietowani wybierali Złotów (276), Piłę (152), Szczecinek (69), Chojnice (14), a także takie kierunki jak Goraj, Brzostowo, Gdańsk, Warszawa, Wrocław czy Kraków. Czy zrobili tak tylko ze względu na kiepski dojazd do Jastrowia?
To coś więcej i o tym mówił burmistrz Wojtiuk.

– Ta szkoła na dzisiaj nie ma ducha. Nie ma serca. To dlatego, że nie ma tu dyrekcji. Pani wicedyrektor raz czy dwa w tygodniu się tutaj pojawia, sekretarka jest raz w tygodniu – zauważył włodarz Jastrowia. Poza tym nie dało się nie zauważyć, że w debacie nie wziął udziału dyrektor CKZiU Andrzej Hencel. Może to dlatego, że kilka tygodni temu dostał od starosty zakaz wypowiadania się na temat tej szkoły?
Na brak zainteresowania szkołą i jej sprawami ze strony dyrekcji uwagę zwracała także przewodnicząca rady rodziców, Renata Suszek. W reakcji na to R. Goławski obiecał, że sekretariat będzie działać normalnie, by absolwenci mogli składać tu podania.

Pracodawcy muszą się włączyć

Według Karola Pufala szansą na przyciągniecie uczniów byłyby atrakcyjne zawody rzemieślnicze.

– Dobry zawód, dobre wykształcenie dają dobrą pracę, płatną pracę nie tylko w Polsce, ale także w Europie – myśl tę podchwycił starosta. Dziś na rynku panuje głód fachowców, co do tego nie ma wątpliwości. Pytanie tylko, czy w Jastrowiu da się ich kształcić. W nauce zawodu najważniejsza jest praktyka. W szkolnych warsztatach (o tych w Jastrowiu burmistrz Wojtiuk mówił niedawno, że sprzęt został wywieziony), a przede wszystkim u rzemieślników.

– W Jastrowiu mamy mały problem. Jest tu 15 zakładów, które mają uprawnienia do nauki zawodu! – starszy Cechu Rzemiosł Różnych w Złotowie podkreślał wagę tej sytuacji.

– Przecież uczniowie nie będą jeździć na zajęcia praktyczne do Złotowa czy Zakrzewa – jego zdaniem miasto powinno pomyśleć o ulgach podatkowych dla firm, które przyjmą uczniów na praktyczną naukę zawodu. Pracodawcom zaś polecał uzupełnić wykształcenie, by mogli uczyć młodzież. Kwalifikacje pedagogiczne mogą uzyskać w Cechu.

O większe zaangażowanie przedsiębiorców apelował Janusz Klupś. On szkoli 8 uczniów.

– Im jest na rękę uczyć się tutaj i mieć praktyki w Jastrowiu. Jeżeli jako pracodawcy stworzymy im miejsce, gdzie będą mogli mieć praktyki, będzie ich dużo więcej. Dyrektorzy, prezesi niech się otworzą – mówił w szkole przy ul. Poznańskiej.

Młodzież będzie żałować

O krok dalej w temacie wyboru zawodu poszła Łucja Greczyło, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Złotowie. Podziela ona zdanie K. Pufala, że trzeba młodzież ukierunkowywać i podpowiadać jej, jaki zawód może w przyszłości wykonywać (podstawówki powinny zapraszać rzemieślników na lekcje), ale szukanie predyspozycji wśród dzieci ona zaczynałaby już w przedszkolu. Tak jak Francuzi.

– Znajomych syn bardzo chciał być kucharzem, ale kiedy zobaczyli, jak on się w tej kuchni zachowuje – wszystko miał poukładane pod rząd, to stwierdzili: zanim to rozłożysz, to klient ucieknie z restauracji. Natomiast doradca zawodowy powiedział mu: ty będziesz idealnym kelnerem. I dziś pracuje w renomowanej restauracji w Paryżu – urzędniczka posłużyła się przykładem.

– Od rzeczowej rozmowy w domu z rodzicami i rodziców z nauczycielami zaczyna się wybór zawodu – przekonywała.

O tym, że w Jastrowiu jest z tym problem, mówi statystyka. Na blisko 400 osób z terenu gminy i miasta Jastrowie zarejestrowanych w urzędzie pracy. ponad 160 ma wykształcenie podstawowe, zaś 80 z nich to osoby do 25 roku życia.

– Jeżeli jest szkoła tu, na miejscu, to jaki jest powód, że te osoby się nie uczą? – pytała.
Odpowiedź Piotra Wojtiuka była prosta – w dużej mierze to wina złych wyborów. Jego zdaniem młodzież niepotrzebnie porywa się na licea i technika.

Debata dała odpowiedź na kilka pytań, teraz od samorządowców zależy co z tą wiedzą uczynią


– Cześć z nich naprawdę nadaje się tylko do szkoły branżowej, do szkoły zawodowej – włodarz Jastrowia skrytykował też rynek edukacyjny, na którym jak grzyby po deszczu wyrosły Państwowe Wyższe Szkoły Zawodowe. Placówki, które, jak twierdzi, nie reprezentują wysokiego poziomu (prowadził zajęcia na temat samorządu w PWSZ w Pile, więc wie), podobnie jak ich absolwenci.

– Chciałbym uniknąć takiej sytuacji jak w naborach do urzędu. Zgłaszają się ludzie, którzy kończyli politologię, administrację na PWSZ–ach i, ciężko się to mówi, ale oni nie powinni kończyć tych studiów. A kończą i dostają tytuł licencjata politologii na przykład – mówił do kilkudziesięciu osób biorących udział w debacie.

Decyzja polityczna?

Tak o utrzymaniu za wszelką cenę szkoły średniej w Jastrowiu mówił Grzegorz Białas. Absolwent tej placówki, a dziś prezes Zakładu Energetyki Cieplnej i Usług Komunalnych w Jastrowiu uważa, że nie ma ekonomicznego uzasadnienia dla jej zachowania. Tym bardziej do przejęcia jej w przyszłym roku przez miasto.

– Czeka nas ogrom pracy na rozpropagowanie tej szkoły i masa pieniędzy – jastrowianin przestrzegał, że tylko w tym roku będzie podwójny rocznik, a co później? Gmina i tak co roku dokłada kilka milionów złotych do utrzymania swoich szkół i przedszkoli, a przecież zamierza wybudować żłobek i rozbudować przedszkole. Do tego potrzeba pieniędzy i kadry.

Burmistrz już pracuje nad jednym i drugim.

– Trzeba znaleźć menadżera, który pokaże pomysły i kierunki – mówił o szkole. Sam myśli o utworzeniu klasy mundurowej, bo to popularny kierunek. Jastrowie zaś ma umowę z poligonem lotniczym w Nadarzycach.

– Mamy tam fajną bazę turystyczną, gdzie możemy 40 osób przenocować w dobrych warunkach – to mogłaby być letnia szkoła dla tego oddziału – snuł wizję. Myśli też o kierunku logistyk, w końcu w mieście działa centrum logistyczne Dino. Ma też powstać baza transportowa. Jednak z obserwacji Ł. Greczyło wynika, że logistyk nie jest dobrym pomysłem. Jej zdaniem „w cenie” są kierowcy, przede wszystkim pojazdów ciężarowych, elektromechanicy, budowlańcy, programiści, mechatronicy.
W pracy nad tematami oświatowymi P. Wojtiuka wesprzeć ma tworzony przez niego w magistracie wydział oświaty. Docelowo kierować ma nim wiceburmistrz Agnieszka Głyżewska–Klofik. Dziś jednak, jak to ujął burmistrz, „nie jest jeszcze na tyle merytorycznie przygotowana”.

Debata oświatowa w Jastrowiu zakończyła się jasną deklaracją starosty i burmistrza, że szkoła średnia w mieście pozostaje.

– Wszyscy mamy moralny obowiązek doprowadzić do tego, żeby ten nabór był jak największy – podsumowywał R. Goławski.

– Musimy dać jasny przekaz, że ta szkoła będzie istniała. Że za rok, dwa nie będzie trzeba uczniów przenosić – mówił P. Wojtiuk. Jeśli rzeczywiście zdecyduje się on przejąć tę placówkę w 2020 roku, to wówczas będzie to już tylko miasta problem.

Łukasz  Opłatek

Reklama

Szkoła bez ducha, czyli jaka przyszłość czeka placówkę w Jastrowiu komentarze opinie

  • gość 2019-04-08 08:29:18

    Czy burmistrz ma w ogóle pomysł na tę szkołę? Przecież nawet nie przedstawił swoich planów. Czcze gadanie, a żadnych konkretów jak zwykle. Szkoła z takim potencjałem, która przez lata była niszczona. Kto będzie grabarzem? Starosta, czy burmistrz? Wątpię by w Jastrowiu coś się zmieniło przy takim zaangażowaniu marnych polityków.

  • gość 2019-04-08 08:40:29

    Czysta ambicja... Burmistrzu, no to się za szkołę już teraz i pokaż, że potrafisz. Jak widać, zainteresowania nauką w Jastrowiu nie ma w ogóle. I się młodzieży nie dziwię.

  • Gość - niezalogowany 2019-04-08 11:07:52

    I najlepszy tekst Wojtiuka „nie jest jeszcze na tyle merytorycznie przygotowana” To jest kpina zatrudnił po znajomości babkę za 8tys. miesięcznie a ona jest nieprzygotowana, może warto było to sprawdzić wcześniej i jeszcze gada takie rzeczy na forum kompromituje siebie i tą śmieszną Klofikowa

  • Gość - niezalogowany 2019-04-08 11:25:11

    Trudno, żeby po 2 miesiącach pracy była alfą i omegą w sprawach oświaty. Ale da radę. Dobrze , że burmistrz nie wziął na zastępcę jakąś nauczycielkę, bo jeszcze by mu teraz zastrajkowała. Pani Agnieszko robić swoje, a nie przejmować się wpisami niedowartosciowanych buraków.

  • gość 2019-04-08 11:49:01

    Misiewicz awansując z pomocnika aptekarza na wiceministra też twierdził że doświadczenie trzeba gdzieś zdobywać, najlepiej nagle awansując na samą górę.

  • gość 2019-04-08 13:09:14

    No pierwsze decyzje Pani od oświaty.... Dać podwyżkę za wychowawstwo, żeby w następnym miesiącu ją zabrać.

  • Gość - niezalogowany 2019-04-08 20:57:52

    Co ten smutny burmistrz może wymyślić? Jak szkoła taka super była to dlaczego tam własnych dzieci nie posłał? Teraz się obudził z ręką w nocniku i duma nad rozlabym mlekiem. A pomysłów i realnych wyliczeń brak. Może do wróżki niech się uda?

  • Gość - niezalogowany 2019-04-08 23:46:21

    Ta niby odbudowa szkoły, to jak reanimacja trupa.

Dodajesz jako: |
Reklama

 

Ogłoszenia PREMIUM

Kupię Mieszkanie Bezczynszowe

Młode małżeństwo kupi mieszkanie w Złotowie! może być do remontu, min.3-pokojowe. Bezpośrednio!


Zobacz ogłoszenie

Tłumaczenia przysięgłe, każdy

Przyjmuję do tłumaczenia każdy dokument w dowolnym języku, oferuję przystępne terminy realizacji oraz przystępne ceny. Zapraszam.


Zobacz ogłoszenie

Mechanika pojazdowa -sprzedaż

Mechanika-Sprzedaż i wymiana opon olejów silnikowych i przekładniowych filtrów kasowanie wskaźników inspekcji świec zapłonowych i żarowych,..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"