Tegoroczne gminne dożynki odbędą się w Łobżenicy

Ich hasło przewodnie brzmi: "Miasto dziękuje wsi". Wśród niektórych radnych ta idea wzbudziła wątpliwości

Kolorowe platformy to już stały i niesamowicie barwny element dożynek w gminie Łobżenica. Ich przygotowanie często zaczyna się na dużo przed samym wydarzeniem
Kolorowe platformy to już stały i niesamowicie barwny element dożynek w gminie Łobżenica. Ich przygotowanie często zaczyna się na dużo przed samym wydarzeniem

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem.

Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu.


Spotkanie z sołtysami i radnymi, na którym poruszany był m.in. temat święta plonów, odbyło się w łobżenickim magistracie w ubiegłym tygodniu.

Po dożynkach gminnych, które w 2017 roku odbyły się w Piesnach, nie zapadła jednoznaczna decyzja, kto jako następny będzie je organizował. Zazwyczaj bywało tak, że kolejne sołectwo było wyłaniane na podstawie oceny składowej za wieniec, stroje, platformę dożynkową czy pomysł prezentacji swojej wsi podczas tej imprezy. Do wyboru sołectwa powróciliśmy teraz, organizując to spotkanie i podejmując rozmowy z sołectwami, gdzie dotychczas dożynki się nie odbywały

– mówi Piotr Łosoś, burmistrz Łobżenicy. Dodaje, że choć formuła przez lata się sprawdzała, a sołectwa bardzo wysoko postawiły poprzeczkę tego wydarzenia, to jednak tym razem zabrakło chętnych, by zostać gospodarzem dożynek.

To święto przede wszystkim rolników, więc dobrze, że odbywało się ono na wsiach. Ponadto przy okazji dożynek każda wieś coś zyskiwała, piękniała. Z drugiej jednak strony pojawiały się głosy, że mieszkańcy wsi ciężko pracują na sukces imprezy, a miasto przyjeżdża na gotowe, bawić się. Mamy sygnały, że zaangażowanie ludzi na wsiach jest mniejsze – zaproponowaliśmy więc Łobżenicę. Dożynki w mieście mają się odbyć pod hasłem „Miasto dziękuje wsi”, zaplanowaliśmy je na niedzielę 26 sierpnia. Dopiero po nich będziemy wiedzieli, w którą stronę iść. Czy powrócić z dożynkami na wieś, czy przyjąć, że będą odbywały się zawsze w stolicy gminy, jak jeszcze kilkanaście lat temu

– mówi P. Łosoś.

Zapytany o to, jaką rolę w organizacji święta plonów widzi dla Samorządu Mieszkańców Łobżenicy, który reprezentuje zarządem ogół mieszkańców miasta, odpowiada:

Po długim, majowym weekendzie planujemy kolejne spotkanie w temacie dożynek. Zaproszenie na nie otrzymają jednostki i organizacje z terenu miasta, w tym Samorząd Mieszkańców oraz przyległe miastu sołectwa. Wówczas wypracujemy podział obowiązków. Z pewnością głównym organizatorem tegorocznego święta plonów będzie Gminne Centrum Kultury w Łobżenicy oraz urząd, jednak liczymy na współpracę innych podmiotów, np. przy dekorowaniu miasta i wjazdów do niego. Zależy mi, żeby podczas tych dożynek pokazać wszystko co najlepsze w naszej gminie, by odbyły się one godnie i z szacunkiem

– mówi burmistrz.

Co na to Samorząd?

Zaproszenie na spotkanie otrzymałam jako radna, a nie przewodnicząca Samorządu Mieszkańców. Nie wskazano także, że będzie omawiany temat dożynek w mieście.  Gdybym to wiedziała, z racji swojej nieobecności, spowodowanej wyjazdem, poprosiłabym moją zastępczynię, by wzięła udział w dyskusji na temat święta plonów w stolicy gminy. To sprawiłoby, że mielibyśmy większą wiedzę w tej sprawie. Jako jednostka wspierająca burmistrza, co jest zapisane w naszym statucie, moglibyśmy wyrazić swoją opinię na temat tej propozycji

– komentuje Bronisława Mazurek. Jej zdaniem pomysł nie do końca jest trafiony.

Dożynki jednoznacznie kojarzą mi się z wiejskim plenerem, gdzie nie wszystko musi być pod linijkę. Często jest naturalnie, a przez to pięknie. To właśnie ten plener nadaje swoistego klimatu temu wydarzeniu. Tymczasem jeśli zrobimy to na stadionie, to będzie to bardziej wyglądało jak olimpiada niż dożynki

– stwierdza. Zapytana o to, jak widzi udział SM w święcie plonów, odpowiada:

Od kilku lat przygotowujemy na dożynki swoją reprezentację i poczynimy starania, by tak było i tym razem. Co do pozostałych kwestii to czekamy na spotkanie, w którym weźmiemy udział i gdzie padną konkrety. Wtedy będziemy mogli zadeklarować działania. Na tę chwilę pojawia się m.in. podstawowy problem, kto będzie starostą i starościną dożynek?

– mówi B. Mazurek.

Inny punkt widzenia

Zeszłotygodniowe spotkanie komentuje też Antoni Kapeja. Ubiegłoroczny gospodarz święta plonów, a zarazem sołtys Piesna i przewodniczący rady miejskiej nie zgadza się z argumentem, że żadne z sołectw nie chciało się podjąć organizacji dożynek.

Termin ustalenia tego, kto przygotuje dożynki, był odwlekany w czasie. To zeszłotygodniowe spotkanie było zorganizowane niemal z dnia na dzień, o takiej porze, gdzie w najlepsze trwają prace polowe. To sprawiło, że frekwencja sołtysów była mizerna. Owszem, Ci którzy byli na spotkaniu stwierdzili, że nie podejmą się organizacji dożynek. Przynajmniej nie w tym roku. To jednak wynikło głównie z faktu, że zostało mało czasu, a ponadto nikt nie planował pod tym kątem np. Funduszu Sołeckiego. Według mojej wiedzy były natomiast sołectwa, które chciały być gospodarzami dożynek, ale przekazywano im, że tym razem czas na Łobżenicę

– mówi A. Kapeja, który całą sprawę uważa za mocno nacechowaną politycznie.

Nie zgodzę się też z tym, że nie ma w sołectwach ludzi chętnych do pracy. Kiedy podejmujemy się projektów, np. z Inicjatywy Lokalnej, musimy podać listę nazwisk osób, które zrealizują zadanie. Każda wieś ma mieszkańców, którzy chcą coś zrobić społecznie i takich, którzy nie chcą. Jako organizator dożynek w 2017 roku mogę jednak stwierdzić, że to święto niesamowicie mobilizuje wszystkich, nawet tych, którzy zazwyczaj stronią od spraw sołeckich

– mówi A. Kapeja. Stwierdza jednak, że ostatecznie nie ma nic przeciw, by tym razem gospodarzy gościło miasto.

Pozytywnym aspektem jest, że przyjedziemy na gotowe, że to docenienie naszej dotychczasowej pracy. Obawiam się natomiast kosztów tego przedsięwzięcia, które obciążą budżet. Na wsi wiele rzeczy robionych było społecznie, z udziałem sponsorów i dodatkiem z kasy gminnej. Jak będzie w tym przypadku?

– przewodniczący RM pozostawia to stwierdzenie bez odpowiedzi.

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu