Tomasz Fidler o zmianie w budżecie: łamiemy prawo

Uchwalenie zmiany budżetu powiatu komentował radny Tomasz Fidler. Wiesław Fidurski zgłosił sprawę do Wojewody Wielkopolskiego, apelując o wezwanie Rady Powiatu Złotowskiego do zaprzestania naruszania prawa

Stanisław Wełniak uznał, że władze powiatu kolejny raz niepoważnie traktują radnych
Stanisław Wełniak uznał, że władze powiatu kolejny raz niepoważnie traktują radnych

Tym razem przyczyną sesyjnego sporu w radzie powiatu było uchwalenie zmiany tegorocznego budżetu.

Rada Powiatu Złotowskiego uchwaliła budżet w połowie grudnia, tymczasem 10 stycznia Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu uznała uchwałę budżetową za podjętą sprzecznie z przepisami prawa. Dopiero dzień przed czwartkową sesją materiały w tej sprawie miały wpłynąć do starostwa. Uwagi dotyczyły w szczególności punktu odnoszącego się do pół miliona złotych, którą to kwotą gmina Krajenka ma współfinansować z powiatem remont drogi Paruszka – Podróżna. RIO stwierdziło, że z analizy budżetu gminy Krajenka wynika, iż gmina nie planuje w swoim budżecie współfinansowania takiej inwestycji. Przy uchwalaniu w grudniu budżetu powiat bronił się gwarancją skarbnika, że takie pieniądze będą zabezpieczone w budżecie gminy Krajenka. Takie zapewnienia nie mają mocy prawnej i niezbędna jest przedmiotowa uchwała Rady Gminy Krajenka. Stąd RIO wezwało samorząd powiatowy do wyeliminowania nieprawidłowości.

Przewodnicząca stoi na straży

Sesja w Krajence odbędzie się 26 stycznia, stąd na czwartkowej sesji Rady Powiatu Złotowskiego nadal brakowało uchwały, na którą nalega RIO. W tej sytuacji władze powiatu podparły się  oświadczeniem, burmistrza Krajenki Stefana Kiteli. Słów krytyki nie szczędzili radni Stanisław Wełniak, Wiesław Fidurski i Tomasz Fidler. Ten ostatni mówił nie tylko o tym, że rada powiatu kolejny raz wystawia się na pośmiewisko, ale przede wszystkim łamie prawo, podejmując uchwałę ewidentnie sprzeczną z wytycznymi RIO.

Z tego co mi wiadomo burmistrz nie uchwala budżetu. Robi to Rada Gminy Krajenka. Pismo burmistrza nie jest podstawą do wprowadzenia do budżetu

– Fidler odnosił się do pisma Stefana Kiteli.

Panowie radni: proszę was, błagam was po raz kolejny: przestańcie…

– mówił T. Fidler.

On, Wełniak oraz Fidurski odnieśli się też do tego, że materiały dotyczące uchwały radni otrzymali krótko przed sesją. Były burmistrz Złotowa uznał to za niepoważne traktowanie radnych, którzy mają możliwość jedynie pobieżnej analizy otrzymanej treści.

Jestem pewien, że nikt nie zapoznał się z materiałem

– wtórował Wiesław Fidurski.

Traktujmy wreszcie mieszkańców powiatu poważnie. (…) Pani przewodnicząca, pani stoi na straży tego, żeby tutaj wszystko odbywało się zgodnie z prawem

– apelował do Jadwigi Harbuzińskiej–Turek.


To dopiero połowa artykułu. W dalszej części przeczytasz m.in.:

Przerwa nie jest potrzebna – Ta zarządziła krótką przerwę, a po niej zaproponowała godzinną pauzę, podczas której skarbnik miałby szczegółowo wyjaśnić zawartość materiału...

Tak źle i tak niedobrze – Jak zamieszanie nad kwestią pół miliona złotych oraz sesyjne dyskusje skomentował wicestarosta?

Wojewodo: interweniuj! – Te argumenty absolutnie nie przekonują Wiesława Fidurskiego, który sprawę skierował do Wojewody Wielkopolskiego Zbigniewa Hoffmanna...

Subskrybuj i czytaj wszystkie artykuły bez ograniczeń...

To tylko fragment artykułu (pozostało 4836 znaków). Aby czytać dalej ...

Subskrypcja na portalu

Zyskaj już dziś pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Wykup subskrypcję

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu