:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
- W takiej sytuacji cały tryb wyłaniania kandydata traci sens i słusznie uznawany jest za grę pozorów - to, co działo się wokół konkursu na dyrektora ZCAS, skomentowała M. Wegner
Portal zlotowskie.pl 11/01/2019 17:40

Zdaniem prawnika, skargą dyrektora ZCAS w sprawie konkursu na kierowniczą funkcję tej instytucji nie powinna się zajmować rada miejska, a rejonowy sąd pracy bądź wojewódzki sąd administracyjny. Zastępca burmistrza nie powinna podpisać dokumentu z oceną rozmowy kwalifikacyjnej Wilowskiego

Do Urzędu Miejskiego w Złotowie trafiła opinia prawna dotycząca naboru na stanowisko dyrektora Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej. O sprawie piszemy od kilkunastu tygodni, zarówno o kolejnych konkursach na to stanowisko jak i skardze dyrektora Sławomira Wilowskiego, która była konsekwencją jednego z nich. Rada miejska jeszcze poprzedniej kadencji uznała skargę za zasadną, burmistrz stwierdził, że rada przekroczyła swoje kompetencje, a w konsekwencji komisja rewizyjna zawnioskowała o opinię radcy prawnego. Wskazała go, jednak władze miasta uznały, że powinien to być prawnik wskazany przez Wielkopolski Ośrodek Kształcenia i Studiów Samorządowych. Ostatecznie komisja rewizyjna stwierdziła, że w tej sytuacji powinny powstać dwie opinie. Miasto nie spełniło tego wniosku, zleciło tylko jedną – w WOKiSS–ie – choć i w niej wskazano liczne błędy i nieścisłości formalne, jakich w magistracie dopuszczono się przy organizacji konkursu.

Dziwny warunek

Już w odniesieniu do ogłoszenia o naborze wydający opinię prawnik stwierdza, że „zgodności wymaganych w ogłoszeniu dokumentów z regulaminem naboru nie towarzyszy niestety zgodność z przepisami prawa pracy”. „Podział dokumentów na niezbędne i dodatkowe w ogłoszeniu o naborze na stanowisko dyrektora ZCAS został całkowicie zignorowany, a sankcja eliminacji z naboru kandydatów, którzy by nie dostarczyli dokumentów dodatkowych, wprost narusza konstytucyjne prawo obywateli polskich z pełnią praw publicznych dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach” – ocenia, powołując się na art. 60 ustawy zasadniczej. Stwierdzenia te odnosiły się m.in. do kwestii dotyczącej zmian w regulaminie w trakcie trwania konkursu, gdzie chodziło o wymóg uprawnień do zarządzania obiektami sportowymi. Całą tę część liczącego osiemnaście stron wywodu prawnika można spuentować do stwierdzenia, że… „Posiadania tej wiedzy nie są w stanie potwierdzić żadne formalne uprawnienia, dlatego może dziwić warunek ich uzyskania w okresie pomiędzy zakończonym wyłonieniem kandydata naborem a objęciem stanowiska dyrektora ZCAS”.

Niejasny powód braku rozstrzygnięcia

W opinii prawnik odnosi się także do protokołu z przeprowadzonego naboru, w którym podkreśla, że niejasna jest kwestia tego, na jakiej podstawie dokonano oceny. „W ustępie 6 protokołu, tyczącym uzasadnienia wyboru (pomimo tego, że do wyboru nie doszło!) Komisja Rekrutacyjna informuje o podjęciu decyzji o nierozstrzygnięciu naboru z powodu nieuzyskania przez żadnego z kandydatów wymaganej liczby punktów (…). W tej kwestii Komisja nie powołała się na Regulamin naboru, zatem nie wiadomo, na jakiej podstawie dane o punktach znalazły się w protokole. (…) Regulamin naboru roli tu nie gra, gdyż uzyskanie 65% możliwych do zdobycia punktów uznaje za warunek zaliczenia testu kwalifikacyjnego (od którego odstąpiono), a nie rozmowy kwalifikacyjnej. (…) W takim stanie rzeczy powód uzasadniający decyzję Komisji Rekrutacyjnej o nierozstrzygnięciu postępowania rekrutacyjnego jest niejasny, gdy limit minimalnej liczby punktów nie miał formalnego umocowania...”.

Iluzja – za dużo burmistrza w konkursie

Zastrzeżenia i wątpliwości dotyczą także samego powołania komisji rekrutacyjnej, którą zawiązano zarządzeniem burmistrza. Prawnik wskazał, że regulamin naboru bezpodstawnie ograniczył krąg członków komisji do wytypowanych pracowników urzędu miejskiego i pozwolił wejść w skład komisji burmistrzowi, który z kolei funkcję zastępcy przewodniczącego komisji powierzył swojemu zastępcy w codziennej pracy, Małgorzacie Chołodowskiej.

„W literaturze przedmiotu nie zgłasza się zastrzeżeń przeciwko udziałowi kierownika jednostki będącej pracodawcą samorządowym w składzie komisji rekrutacyjnej, w tym z funkcją przewodniczącego komisji (…). Wszelako jest miejsce na takie zastrzeżenia, jeśli zważyć na rolę komisji rekrutacyjnej, która ma zaproponować pracodawcy najlepszego kandydata do zatrudnienia, wyłonionego w sposób obiektywny i bezstronny. Brak prawnych unormowań dotyczących wyłączeń członków komisji rekrutacyjnej nie zwalnia ze stosowania ogólnych zasad dobrej administracji (…), bezstronność postępowania naborowego jest zaś ograniczona, gdy pracami komisji kieruje zwierzchnik służbowy jej członków, mający decydujący wpływ na wynik naboru. Kolegialność naboru staje się wtedy iluzją” – czytamy w opinii.

Prawnik podkreśla, że o zasadach funkcjonowania komisji przeprowadzającej nabór ustawa o pracownikach samorządowych nie traktuje, jest jednak oczywiste, iż takie zasady muszą istnieć. „Urząd Miasta uległ niestety „regulaminowej” modzie, w dodatku wybierając fatalny fason regulaminu” – w tej części opinii pojawia się motyw zbytniej ingerencji burmistrza–zwierzchnika w konkursową procedurę. Opinia o regulaminie konkursu jest jasna – nie tylko ma on liczne niedostatki, ale też oparto go o „fałszywe podstawy prawne”.

Rada powinna wskazać, zastępca nie powinna punktować

Co do samej skargi Sławomira Wilowskiego, prawnik uznał ją w części zasadną, a w części nie. Co jednak istotne, wydając opinię prawnik się pomylił na niekorzyść Wilowskiego. Pisząc bowiem o tym, że zastępca nie powinna składać podpisu na dokumencie zawierającym ocenę kandydata z rozmowy kwalifikacyjnej dodał, że jest to bez znaczenia, skoro z dokumentu wynika, iż na jego ocenę składały się punkty przyznane przez przewodniczącego i dwóch członków komisji, z wyłączeniem zastępcy przewodniczącego.

– Jeżeli w rzeczywistości tak było, to skardze trzeba odmówić zasadności w tym aspekcie – podsumował prawnik. Tymczasem nie jest prawdą, że zastępca nie przyznawała punktów. Jedyną członkinią komisji konkursowej, która ich nie przyznawała była sekretarz Aleksandra Zachęć.

W ocenie prawnika w tym konkretnym przypadku rada miejska powinna uznać się za organ niewłaściwy do rozpatrzenia skargi i przekazać ją właściwemu organowi albo wskazać taki Wilowskiemu – tutaj prawnik podpowiada rejonowy sąd pracy lub wojewódzki sąd administracyjny. Rada powinna uznać się za niewłaściwy organ w tym kontekście, że nie może rozpatrywać skargi w trybie przewidzianym w Kodeksie Postępowania Administracyjnego dla załatwienia skarg. W tej samej części dokumentu prawnik stwierdza jednak, że nie oznacza to wyłączenia uprawnień kontrolnych rady miejskiej wobec burmistrza w opiniowanej sprawie. „Rada jest bowiem uprawniona do kontrolowania Burmistrza we wszystkich jego rolach prawem mu przypisanych”.

W sentencji prawnik uznał sprawę za zamkniętą. Nie ma bowiem żadnych podstaw do unieważnienia naboru i wstrzymywania dalszych procedur zmierzających do obsadzenia tego stanowiska. Podkreślił, że nie nakazała tego również rada miejska w „wątpliwej uchwale uznającej skargę S. Wilowskiego za zasadną”. Zaznacza, że droga odwoławcza od uchwały jest zamknięta.

Podsumowanie byłej przewodniczącej komisji

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Złotowa do opinii prawnika odniosła się radna Mariola Wegner, która w poprzedniej kadencji kierowała pracami komisji rewizyjnej.

– Odnosząc się do szczegółów zawartych w opinii nie sposób nie zauważyć, że całe postępowanie było prowadzone chaotycznie, bez ustalonego planu, często wbrew przepisom prawa, a także z naruszeniem przyjętych przez komisję i wydanych przez burmistrza regulaminom. Bo jak inaczej można określić zapisy zawarte w opinii takie jak: – rozpoczęcie procedury naboru pozostaje w sprzeczności wobec paragrafu czwartego regulaminu; wzór wniosku także jest niepoprawny; pomieszanie wymagań niezbędnych i dodatkowych, przy czym wymagania dodatkowe eliminowały kandydata; regulaminowi naboru nie towarzyszy zgodność z przepisami prawa pracy; bezpodstawne ograniczenie składu komisji tylko do pracowników urzędu; burmistrz ustanowił siebie przewodniczącym komisji, a funkcję zastępcy powierzył swojej zastępcy, co powoduje, że bezstronność komisji i kolegialność naboru jest iluzją; zastępca przewodniczącego nie miała prawa podpisywać dokumentu oceniającego kandydata – dokonując takiej wyliczanki Mariola Wegner stwierdziła, że nieprawidłowości w przeprowadzeniu naboru nie najlepiej świadczą o urzędniczym profesjonalizmie.

Decyzja dyrektora

– Ważna w tej całej sprawie jest także funkcjonująca w powszechnej opinii i, jak się okazuje, prawdziwa, osobista niechęć burmistrza do dyrektora Wilowskiego. Jest to niedopuszczalne, aby takie powody mogły mieć wpływ na tak istotne decyzje, ponieważ w takiej sytuacji cały tryb wyłaniania kandydata traci sens i słusznie uznawany jest za grę pozorów – skomentowała M. Wegner. Dodała też, że w jej ocenie komisja nie jest od rozwiązywania czy interpretowania zawiłości prawnych, a w tej sprawie jest ich wiele, natomiast jest od tego, aby kontrolować legalność i przestrzeganie prawa, a przede wszystkim ma za zadanie dbać o przejrzystość i transparentność działań burmistrza i dążyć do przestrzegania dobrych praktyk w publicznej działalności.

– Myślę, że komisja rewizyjna poprzedniej kadencji w tej konkretnej sprawie wypełniła te oczekiwania, czego niestety nie można powiedzieć o członkach komisji prowadzącej nabór, przede wszystkim dotyczy to burmistrza – podkreśliła. Mariola Wegner poprosiła o włączenie tych informacji do dokumentów komisji. Jednocześnie stwierdziła, aby na tym zakończyć postępowanie w sprawie, uznając konkluzję opinii prawnej, że skuteczność dochodzenia przez S. Wilowskiego swoich praw nie jest możliwa poprzez wniesienie skargi do rady miejskiej, a jedynie na drodze postępowania sądowego. Czy S. Wilowski, który funkcję dyrektora ZCAS pełnił do końca 2018 roku, skieruje sprawę na drogę sądową? Sławomir Wilowski nie chciał o tym mówić na łamach gazety.

Piotr Steffen

Reklama

Wilowski pójdzie do sądu? komentarze opinie

  • gość 2019-01-11 17:44:46

    Nie rozumiem tego gościa, dostał ,,czarna polewkę'' i dalej pcha się jak kaban do grochu. Władze miasta nie chcą z nim współpracować a ten na cham chce tego. Nawet gdy Sąd Najwyższy czy Naczelnik Kaczyński nakażą go przywrócić pracodawca będzie szukał każdej okazji by go wykopać.

  • gość 2019-01-11 18:06:54

    Sprawdziłem jego oświadczenie majątkowe za rok 2018 - 97764 zł, to 8 tys. zł brutto miesięcznie. MAŁO???!!!

  • Gość - niezalogowany 2019-01-11 19:14:12

    Ktoś wreszcie powinien trochę ukrócic samowolę naszych włodarzy. Cały sposób przeprowadzenia tego "konkursu" wręcz prosi się o konsekwencje prawne dla organizatorów.

  • gość 2019-01-11 19:15:16

    Niech się Wilowski cieszy, że dziesięć chyba lat kierował, acz nieudolnie ośrodkiem kultury. Nigdy nie wykazał się inwencją, pomysłowością. Przychodził odbębnić swoje osiem godzin.

  • Gość - niezalogowany 2019-01-11 19:31:29

    Wilowski ubierz kiedyś spodnie i nie płacz. Trzeba było się wykazać w poprzednich - 8 latach. Dziś dalej masz szansę. Znajdź pracę i realizuj się. Burmistrz nie jest bez winy ani jego zastępczyni. Ale kultura i sport potrzebują zdecydowanie bardziej zaangażowanych osób i pracowitych.

  • gość 2019-01-11 20:02:35

    Wilowski to śmierdzący leń.Brał pieniądze za nic.Precz z takimi pracownikami za bardzo duże pieniądze.

  • gość 2019-01-11 20:19:26

    w ZCAS ,podczas imprez powinna być szatniarka,która biorąc płaszcz na czas imprezy i pilnuje wszystkich okryć. Po spektaklu,koncercie daję numerek a ona wydaje mi mój płaszcz. Tak jest we wszystkich Domach Kultury,Teatrach,kinach czy większych kawiarniach i restauracjach. Tak panie Wilowski .

  • BOL - niezalogowany 2019-01-11 20:29:47

    Facet ciągle był terenie, kiedy nie zadzwonisz to jest w terenie. A ile razy widziałem jak busem WOPRu uciekał nad jezioro. Odbębniał etat niebyciem. Taki dyrektor NIRWANA

  • gość 2019-01-11 21:10:37

    Facet ma to w genach, nie dziwota,że lenia nikt nie chce!

  • gość 2019-01-11 22:18:23

    Dużo negatywnych komentarzy dot. poprzedniego dyrektora ale ja mam pytanie skoro p.Wilowski publicznie na sesji Rady Miasta zarzucił p.Burmistrzowi i zastepczyni kłamstwo i nic z tym nie robią tzn. co?miał racjęa z drugiej strony krytyka Wilowskiego może i słuszna ale nas dzisaij intersesuję np. sposób wywozu śmieci i co ? burmistrz totalnie dał ciała i wizreunkowo i merytorycznie.

  • gość 2019-01-11 22:24:13

    Dużo negatywnych komentarzy dot. poprzedniego dyrektora ale ja mam pytanie skoro p.Wilowski publicznie na sesji Rady Miasta zarzucił p.Burmistrzowi i zastepczyni kłamstwo i nic z tym nie robią tzn. co?miał racjęa z drugiej strony krytyka Wilowskiego może i słuszna ale nas dzisaij intersesuję np. sposób wywozu śmieci i co ? burmistrz totalnie dał ciała i wizreunkowo i merytorycznie.

  • Gość - niezalogowany 2019-01-12 00:54:26

    Tu nie chodzi o Wilowskiego, tylko o sposób działania burmistrza i wice. Ten konkurs na wszystkich etapach był parodią konkursu. Nie może być tak, że rządzący robią co chcą, bo mają władzę.

  • gość 2019-01-12 11:40:59

    A kto bogatemu zabroni? Tak wybraliście, to teraz macie. A pinokio się z was śmieje i robi co chce.

  • Gość - niezalogowany 2019-01-12 13:32:43

    Mamy demokrację tak więc do sądu panowie do sądu. Jaka demokracja takie i sądy nie mówiąc o urzędach.

  • gość 2019-01-12 18:00:02

    Zatrudnienie w UM jest z "klucza" władza się już nie boi daliśmy im mandat teraz "fack yu"

  • zlotowianinka - niezalogowany 2019-01-12 19:09:29

    Konkurs był watpliwej jakości i włodarze powinni dostać pstryczek- lecz dyrektorowanie Wilowskiego przez tyle lat to zwykłe przepękanie ciepłej posadki. Temu panu można zarzucić brak pracowitości czego niestety sama doświadczyłam. Szkoda dla kultury i sportu, że nie było przez tyle lat odpowiedniej, zaangażowanej osoby na tym stanowisku. I teraz wierzę, że to się zmieni.

  • gość 2019-01-12 21:14:08

    Mnie interesuje tylko jedno czy Chołodowska miała prawo do wystawienia oceny nie uczestnicząc do końca w posiedzeniu komisji i złożenie podpisu pod protokołem. Dla mnie ta kobieta to przykład typowej ignorantki.Jeżeli ktoś nie szanuje ludzi niech nie oczekuje, że będzie szanowany. Karma wraca.

  • Gość - niezalogowany 2019-01-12 21:48:57

    To dobre motto dla pary wlodarzy i powinno być codziennie im wygłaszane na początku dnia: "jeżeli ktoś nie szanuje ludzi, niech nie oczekuje, że będzie szanowany". Mam nadzieję, że się o tym przekonają.

  • Gość - niezalogowany 2019-01-12 23:08:05

    Nowy dyrektor i nowe rozdanie. Instytucja od dawna tego potrzebuje. Czas na kogoś z pasją i chęcią do pracy. Ale burmistrzowie niech uderzą sie w pierś. Sami sobie to zgotowali. Konkurs powinien mieć przejrzystość. Z drugiej strony dawny dyrektor nie nadawał się do tej roli i powinno być już tylko lepiej.

  • do powyżej - niezalogowany 2019-01-12 23:14:16

    Jak może być lepiej skoro władza nie funkcjonuje jawnie i przejrzyscie a w tylu punktach zarzucono jej nieuczciwośc? Jeśli to nie zostanie rozliczone, nie będzie zaufania wobec żadnego konkursu w mieście.

  • Gość - niezalogowany 2019-01-12 23:27:41

    Miasto nie spełniło wniosku komisji rewizyjnej o dwie odrębne opinie i zleciła ją tylko wskazanemu przez siebie prawnikowi, a ten i tak znalazł mnóstwo błędów i uchybień. Czy to nie wystarczający argument by skierować sprawę do sądu?

  • gość 2019-01-13 22:03:38

    "Kto mieczem wojuje od miecza ginie" . Sprawiedliwości winno stać się za dość. Chyba, że znajomi prawnicy tak jak dotychczas staną w obronie wszechwiedzącej "mamuśki" . Panie Sławomirze do dzieła.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

AGRO-KREDYT DLA ROLNIKÓW

AGRO KREDYT DLA ROLNIKÓW - najwyższa przyznawalność, najlepiej liczony dochód. Dedykowany doradca dla rolników, dojazd do klienta. Tel. 508-615-949


Zobacz ogłoszenie

Kopanie stawów

Świadczymy usługi kopania i pogłębiania STAWÓW - w promieniu około 100 km od 89-300 Wyrzyska. Posiadamy własne koparki gąsienicowe oraz..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"