:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Włókniarz Okonek skarży się na gminnych urzędników

Piłka nożna, Włókniarz Okonek skarży gminnych urzędników - zdjęcie, fotografia

Brak szatni, problemy z dotacją z gminy i sprawa w SKO – klub piłkarski z Okonka ma o czym myśleć. O jego kłopotach opowiadają wiceprezes Sławomir Miara i Józef Paszkowski

Trwa jesienna runda rozgrywek, a Włókniarz wciąż nie ma dostępu do szatni na stadionie. Jak sobie radzicie?
Przebierać i kąpać się piłkarze i sędziowie muszą chodzić do hali, która została udostępniona dzień przed pierwszym meczem, po licznych telefonach. Remont szatni zaczął się 26 czerwca i do tej pory trwa, termin zakończenia został jeszcze przedłużony, może zdążą na koniec ligi.

Zadanie to musi być zrealizowane w tym roku i to chyba zagrożone nie jest.
Oby, ale to nie jedyny problem. Na początku sierpnia z pracy zrezygnował gospodarz stadionu miejskiego w Okonku, bo zarabiał 389 zł miesięcznie netto. Zatrudniał go urząd. I zrobił się problem, bo nie miał kto zająć się choćby strojami naszej drużyny (praniem, przygotowaniem do meczów), ale też wysypywaniem linii i zakładaniem siatek. Urzędnicy nie mogli nikogo znaleźć na jego miejsce, więc my znaleźliśmy człowieka, ale go nie zatrudnili.
Od tego czasu płacimy gospodarzowi, temu samemu, z własnej kieszeni.

Przecież „Włokniarz” otrzymuje dotację od gminy Okonek.
Tak, tylko pan skarbnik zarzuca nam niezgodne z umową zakupy wody i sprzętu, a każe nam płacić za coś, czego nie mamy w harmonogramie? Za podlewanie, koszenie, sprzątanie odpowiada gmina. Zajmował się tym, oprócz koszenia, właśnie ten gospodarz. I teraz urząd nie chce nikogo zatrudnić, choć pieniądze w budżecie na to do końca roku są.

Z tego co wiem, urzędnicy szukają rozwiązania dotyczącego utrzymania porządku na obiekcie.
Tak, ale tylko na zewnątrz, a szatnia zostaje bez opieki. A dla przykładu w Okoneckim Centrum Kultury jest konserwator na cały etat i jest ok, w sali sportowej jest sprzątaczka, w urzędzie też, a przecież mogliby sobie zrobić dyżury...

Zdaje się, że jesteście panowie skonfliktowani z lokalną władzą.
Jako zarząd i społeczność piłkarska poparliśmy obecną panią burmistrz w wyborach licząc na dobrą współpracę. Po wyborach spotkaliśmy się z panią burmistrz i skarbnikiem by ustalić zasady współpracy. W roku 2015 i 2016 było nie najgorzej, problemy zaczęły się w 2017 r. Włókniarz Okonek i związana z nim akademia piłkarska nie przystąpiły do konkursu, gdyż urząd zaczął zmieniać reguły, ustalił wynagrodzenie trenera maksymalnie na kwotę 525 zł. A gdzie znajdziemy trenera, który ma licęncję (UEFA B kosztuje 4–5 tys. zł) i za takie pieniądze będzie chciał pracować?

Państwa tłumaczenia podziałały, bo urzędnicy ogłosili drugi konkurs.
Wyłożyliśmy pani burmistrz kawę na ławę i wytłumaczyliśmy jej o co chodzi, żeby nie myślała, że się buntujemy. A co ona powiedziała? Że słyszała, że my pieniądze rozdysponowujemy pod stołem i się nimi dzielimy. Tak wygląda nasza współpraca!

Jednak skoro nie przystąpiliście do konkursu, to burmistrz i jej pracownicy mogli powiedzieć: Nie to nie, dziękujemy.
Oczywiście.

Czyli wykazali dobrą wolę ogłaszając drugi konkurs.
Żadnej. Włókniarz jest jedynym klubem piłkarskim w gminie Okonek, zrzesza około 120 osób w tym 80% to młodzież. Pani burmistrz musiałaby wytłumaczyć rodzicom tych dzieci i sympatykom piłki, że to tylko dlatego, że nie lubi członków zarządu. To, że my się tym zajmujemy, wkładamy swój czas i pieniądze nie ma znaczenia, bo ze strony urzędu mamy cały czas pod górkę. Nie wiem czy chcą, żebyśmy zamknęli ten klub? Tak to wygląda.

Pracownicy magistratu także mają do Panów pretensje. Między innymi o złe rozliczanie się z dotacji.
Zaczęto negować nasze faktury za sprzęt, który zawodnicy kupili i zapłacili gotówką, a faktury zostały opisane, że dostali pieniądze z powrotem.

Zapis w umowie mówi wyraźnie, by płatności dokonywać przelewem.
Niezupełnie. W umowie jest zapis, że w szczególnych wypadkach można dokonać płatności gotówką. Nie było wyartykułowane za jakie rzeczy. Mimo to dostaliśmy od burmistrz decyzję nakazującą zwrot gotówki w wysokości ok. 1100 złotych. 30 marca tego roku złożyliśmy odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Pile. Do tej pory nie zostało rozstrzygnięte.

Dyskusyjne było także rozliczanie kosztów transferowych.
To są opłaty, które wyznacza PZPN, WZPN i OZPN. To nie są opłaty za transfery, ale za wyrejestrowanie zawodnika w jednym związku i zarejestrowanie w innym. A oni w urzędzie myślą, że opłata rejestracyjna jest kosztem transferowym.

Nie płacicie za zawodników przechodzących do „Włókniarza” z innych klubów? To normalna praktyka.
Do klubów nic. Do związków za wyrejestrowanie tak.
Zarzucając nam naruszenie zasada rachunkowości zmuszają nas do kupowania w sklepach, gdzie jest drożej. Tracimy na tym jakieś 500 złotych. Mało tego, paliwo w lutym kosztowało 4,20 zł za litr, teraz ponad 5 zł. Wyliczyliśmy, że tracimy kolejne ok. 1500 zł. Czyli obcięli 2 tys. zł, tu mamy kolejne 2 tys. zł – z czego mamy dokładać? Ze swoich? I tak każdy z członków zarządu wkłada rocznie do klubu 4–5 tys. złotych.

„Włókniarz” jest jedynym klubem piłkarskim dotowanym przez gminę. Rocznie otrzymuje około 70 tys. zł z budżetu gminy.
70 tys. zł mieliśmy w roku 2017, teraz mamy 68 tys. zł. Obcięli nam 2 tys. zł w stosunku do ubiegłego roku. Za co? Za niesforność.

Co mają Panowie na myśli?
To, że nie zgadzamy się na takie traktowanie przez gminę. Proszę sobie wyobrazić, że w roku 2017 treningi rozpoczęliśmy na początku lutego, a pieniądze z dotacji dostaliśmy 29 maja. Do tego czasu wszelkie opłaty typu zakupy środków czystości, płace trenerów, badania, opłaty rejestracyjne, transport, napoje, sprzęt sportowy pokrywane były z naszych, prywatnych pieniędzy.

Dostaliście swoje pieniądze z powrotem?
Tak, ale nie na tym rzecz polega, żebyśmy przez pół roku sponsorowali klub. Tak samo w urzędzie mogą powiedzieć, że pięć miesięcy niech wypłata leży na koncie, oprocentujemy ją, a później pracownicy dostaną te pieniądze. W tym roku pieniądze z dotacji na koncie mieliśmy 10 maja, a za miesiąc kończyliśmy rozgrywki.

Tak, tylko nie ma w tym winy urzędników. Oni spełnili zapisy umowy. Problemem zdaje się być termin ogłoszenia i rozstrzygnięcia konkursu na wsparcie organizacji pozarządowych. Wnioskowali Panowie o jego przyspieszenie?
W rozmowach prosiliśmy o przyspieszenie, to tylko kwestia dobrej woli. My nie chcemy działać w tempie naszego urzędu, bo nic nie zdziałamy. Wkrótce jednak zmieni się władza w gminie i liczymy na większe zrozumienie. I na to, że gmina ruszy z miejsca, a nam będzie łatwiej działać.

Rozmawiał Łukasz Opłatek

Reklama

Włókniarz Okonek skarży się na gminnych urzędników komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-10-21 10:28:56

    Niestety takie realia są wszystkich klubach w powiecie. Oczekują pasjonatów , a sami biorą na stołkach grubą kasę!!! Ciekawe jakby Oni mieli chodzić i żebrać o każdego grosza. Kiedy zrozumieją że sport to najlepsza promocja miast, miasteczek,wiosek itp. lepiej żeby młodzież uprawiała sport niż siedziała przed komputerem.

  • Gość - niezalogowany 2018-10-21 11:06:44

    Okonek oszczędza na wszystkim. Na edukacji, sporcie, inwestycjach.

  • Gość - niezalogowany 2018-10-21 11:14:50

    Okonek ma tak nieudolnego burnistrza, ze szok. Ma lokalnych przedsiebiorcow, a wszelkie inwestycje wykonuja firmy spoza miasta. Tak sie wspiera mlodych i lokalne firmy.

  • Gość2 - niezalogowany 2018-10-21 11:33:56

    Żal. Nasz Urząd bierze tylko dla siebie. Nic dla dzieci i młodzieży. Tylko żeby wszystko zrujnować. Gmina nie ma kasy??? Można było działki sprzedać drożej A nie rodzinie za grosze.

  • Gość - niezalogowany 2018-10-21 12:58:33

    Pierwsze co to wiceprezes klubu powinien sie podać do Dymisji.

  • Gość - niezalogowany 2018-10-22 00:45:21

    Wspierać dzieci w rozwoju sportowym? Tak! Wspierać dorosłych mężczyzn w realizacji swoich pasji? Nie! Włókniarz zgarnia cała kasę, bo są jedyni w Gminie. 68 tys. to mało?! A ile zlozyliscie samodzielnie wniosków o dofinansowanie klubu ze środków zewnętrznych? Oprócz SKO istnieją inne programy... Żal patrzeć na to wszystko, a jeszcze większy czytać te wszystkie dyrdymały.

  • gość 2018-10-24 19:17:38

    Są jedyni w Gminie co to za argument co z tego? 68 tys odlicz od tego pensje trzech trenerów 30 tys. sędziowie badania lekarskie licencje wyjazdy dzieci ubezpieczenia 100 osób i po kasie. ŻAL patrzeć na tą Gminę za co wy pensje bierzecie napisz nic nie robicie na remont urzędu jest a na dzieci nie ma. Po co i na co Urząd Gminy w Okonku jest skoro nic nie robicie chyba że po to że na stołkach siedzicie i pensje bierzecie.

  • gość 2018-10-25 22:05:27

    Proszę i tu też urząd nie odpisuje też zatkało kakao

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

WYKOP POD WĄŻ DRENARSKI -

ROLNIKU - ZALEWA CI POLE ? TA OFERTA JEST DLA CIEBIE ! OFERUJEMY WYKOP POD WĄŻ DRENARSKI PRZY UŻYCIU NIWELATORA LASEROWEGO DZIĘKI CZEMU WYKOP JEST..


Zobacz ogłoszenie

Pracownik budowlany

Witam. Poszukuję pracowników do budowy hal stalowych. Mile widziane doświadczenie przy pracach na budowie. Zimową porą praca na hali. Miła..


Zobacz ogłoszenie

HALE STALOWE

AGRO-HALL oferuje kompleksowe wykonanie Hali stalowej wraz z projektem i wszelkimi formalnościami, o dowolnych wymiarach, dowolnej konstrukcji. Hala..


Zobacz ogłoszenie

ZATRUDNIĘ KIEROWCĘ KAT.C+E

Zatrudnię kierowcę kat. C+E w transporcie krajowym. Atrakcyjne wynagrodzenie. Baza transportowa w Wiśniewce , gmina Sępólno Kr. Tel. 506069345


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"