:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
teraz 3°C
USUNIĘTE Informacje, Zakrzewskie dzieci korzystają pływalni Dlaczego - zdjęcie, fotografia
Portal zlotowskie.pl 25/01/2015 00:00

Uczniowie szkół z gminy Zakrzewo to obecnie jedni z nielicznych w naszym powiecie, którzy nie korzystają ze złotowskiej pływalni. Jeszcze kilka lat temu wiedli w tym względzie prym, od kilku lat do wody nie wchodzą tutaj w ogóle

O przyczynę takiej sytuacji pytał na jednej z niedawnych komisji stałych rady szef komisji oświaty i kultury Tadeusz Drobczyński. Pytał i oczekuje odpowiedzi, bo jednocześnie jako kierownik złotowskiej pływalni nie rozumie takiego stanu rzeczy. Tym bardziej, że jesienią była możliwość zdobycia przez gminę dofinansowania na realizację zajęć na basenie w 2015 roku dla 45 uczniów. Całością przedsięwzięcia kieruje wielkopolski LZS, który przeznacza na ten cel pieniądze pozyskane z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Dofinansowanie wynosi 170 zł na ucznia, 150 zł miałby dołożyć samorząd – łącznie koszt dla gminy wyniósłby zaledwie kilka tys. zł. Zdaniem Drobczyńskiego dziwnym jest to, że zakrzewski samorząd nawet nie próbował zabiegać o zdobycie funduszy, które we wcześniejszych latach pozyskano w innych gminach Lipka czy Tarnówka. – Dlaczego nie? To jest pytanie, na które nie znam odpowiedzi – mówi radny z Zakrzewa. Dodajmy, że w projekcie mieliby uczestniczyć uczniowie klas I-III, dla których przewidziano naukę pływania w liczbie dwudziestu godzin (dziesięciu wyjazdów po dwie godziny lekcyjne) – na pewno wystarczająco dużo, by przynajmniej liznąć podstaw nauki, a nawet opanować sztukę pływania.

Za długo, wielu niechętnych

Anna Kaper z zakrzewskiego urzędu przyznaje, że swego czasu uczniowie z gminy, a nawet najstarsi przedszkolacy, dla których wynajęty był instruktor pływania, faktycznie dużo jeździli na złotowską pływalnię. Gmina przeznaczała na to nawet 30 tys. zł rocznie, drugie tyle pozyskiwano z ministerstwa, a zajęcia trwały niemal cały rok szkolny. Jednak od kilku lat praktyka została zaniechana. Problemem miało być to, że uczniowie nie wyrabiali się, żeby zdążyć na kolejne lekcje, które często były zarywane z powodu późnego powrotu z pływalni. Dojazd na basen, zajęcia na pływalni, suszenie, ubieranie, powrót – przewidziany na te czynności czas miał być niewystarczający, na co mieli narzekać nauczyciele. – Narzekali, że zabiera im się czas na zajęcia dydaktyczne – mówi Anna Kaper. Osobny problem miał dotyczyć gimnazjalistów, z których większość ponoć przesiadywała na widowni basenu, nie korzystała z pływalni. – Z grupy 20-30 uczniów z kąpieli korzystało niewielu – mówi urzędniczka, przyznając, że najpierw zmniejszono w gminie pulę przewidzianą na zajęcia w wodzie o blisko połowę ( nie było też dofinansowania z ministerstwa), a od kilku lat z zajęć na pływalni całkowicie zrezygnowano, w świetle czego samorząd nie zabiega o zewnętrzne środki na taki cel. Anna Kaper przyznaje, że do dzisiaj na zajęciach najbardziej zależy przedszkolu, które ma największą swobodę dysponowania czasem.

Odprawiono mnie z kwitkiem

Z taką opinią nie zgadzają się dyrektorki gminnych szkół podstawowych, które przekonują, że z chęcią skorzystałyby z możliwości zabrania swoich uczniów na basen. Arletta Tymińska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Zakrzewie przekonuje, że chciałaby, aby jej uczniowie jeździli na takie zajęcia. – Ciągle mówi się jednak o finansowym ograniczeniu – podkreśla argumenty, jakie przytacza urząd. Nie zgadza się z opiniami o problemach z wyrabianiem się w przewidzianych do tego godzinach. – Po to są w planie dwie godziny wychowania fizycznego – mówi o tym, że m.in. w takim celu tak konstruowano plany zajęć. Agnieszka Miela, dyrektor Szkoły Podstawowej w Starej Wiśniewce także całkowicie odrzuca tłumaczenia o tym, że problemem są szkoły. Podkreśla nawet, że zabiegała o to, aby uczniowie jej szkoły mogli uczestniczyć w programie, o którym mówi Tadeusz Drobczyński. – Pamiętam, że chodziło o kwotę około 6 tys. zł. Powiedziano mi, że nie ma pieniędzy. Odprawiono mnie z kwitkiem – cytuje odpowiedź, jaka miała paść na jej pytanie w zakrzewskim urzędzie. Podkreśla, że także rodzice uczniów pytają o możliwość posłania ich dzieci na naukę pływania w ramach zajęć szkolnych, bo ich na to nie stać. Sama również próbowała pozyskać pieniądze dla szkoły w innym projekcie, ale się nie udało. Pojedynczej szkole na pewno trudniej się przebić, ale warto próbować, bo czasami przynosi to efekty. Przykład? Podobny pomysł udało się niedawno zrealizować w Zespole Szkół w Lipce, gdzie dyrektor Ewa Polańska-Ciechanowska i Barbara Lupa napisały projekt, w którym zdobyły środki poprzez kuratorium oświaty i w 2014 roku uczniowie lipkowskiej szkoły jeździli przez kilka tygodni na zajęcia do złotowskiej pływalni. – 15 tys. zł, 120 dzieci, łącznie 30 godzin zajęć, po 10 na każdego ucznia – wylicza dyrektor placówki, podkreślając, że to nie koniec oferty, bo kolejne zajęcia na pływalni szykowane są dla uczniów jej szkoły na okres ferii.

Kierownik napędza klientelę?

– Bo prawda jest taka, że kluczem jest inicjatywa. Rozumiem, że może się nie udać zdobyć funduszy na taki cel, ale nie rozumiem, jak można nie próbować po nie sięgać – mówi Tadeusz Drobczyński. Podkreśla też, że musi być osoba, której szczególnie będzie na tym zależeć. I przypomina Edmunda Bindka. – Pan Bindek robił tam dobrą robotę – mówi Drobczyński, wspominając, że to właśnie emerytowany nauczyciel kierował przed kilkoma laty organizacją wyjazdów dla dzieci i młodzieży z gminy na złotowską pływalnię. To w tamtym okresie uczniowie z gminy Zakrzewo byli najczęściej widywani na Lagunie. Z podobnym rozrzewnieniem zaangażowanie Bindka w te sprawy wspominają dyrektorki szkół w Zakrzewie i Starej Wiśniewce. Zgadzają się z tym, że brakuje osoby, która trzymałaby nad wszystkim pieczę. Wychodzi na to, że tę rolę dzisiaj próbuje przejąć radny-kierownik Laguny, który wręcz za punkt honoru stawia sobie ponowne sprowadzenie dzieci z gminy na złotowską pływalnię. Niektórzy już mówią jednak, że zwyczajnie napędza sobie klientelę na basen, którym zarządza. – Gratuluję takich kategorii myślenia – w odpowiedzi ironizuje radny z Zakrzewa, deklarując, że tematu (nie)obecności dzieci z gminy Zakrzewo na pływalni nie odpuści. – Chyba trzeba trochę wstrząsnąć tym towarzystwem – mówi szef komisji oświaty i kultury.

Piotr Steffen, fot. UG Zakrzewo

[[reklama]]

Reklama

Zakrzewskie dzieci nie korzystają z pływalni. Dlaczego? komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

REMONTY wykończenie wnetrz

-Malowania -Tapetowanie -Podwieszenie sufitów -Gładzie -Tynki -Montaż paneli podłogowych i innych


Usługi hydrauliczne ,HGS

Usługi hydrauliczne C.O-CWU ,montaż kotłów 5 kl. Autoryzowany serwis DEFRO, sterowanie podłogowe, instalacje sanitarne, instalowanie sterowników..


Skup pilarek uszkodzonych

Jeśli posiadasz uszkodzoną pilarkę marki Stihl, która leży w garażu i się kurzy to zapraszam do kontaktu. Chętnie odkupię od Ciebie taką maszynę.


Eko-Trans Mariola Kujawa Skup Złomu Usługi Transportowe-Prace Ziemne-Rozbiórki ul.Ks.B.Domańskiego 27 Krajenka


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zlotowskie.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Angelika Leszczyńska, Mariusz Leszczyński “Leszczyńscy” S. C. z siedzibą w Złotów 77 – 400, Wojska Polskiego 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"