Złotowski szpital w „Złotej Setce” najlepszych

Placówka na wysokim miejscu w rankingu – dyrektor podkreśla wagę osiągnięcia, mieszkańcy kpią z tego faktu

Społeczna Rada Szpitala jednogłośnie zatwierdziła plany placówki na 2018 rok
Społeczna Rada Szpitala jednogłośnie zatwierdziła plany placówki na 2018 rok

Złotowski Szpital Powiatowy im. Alfreda Sokołowskiego zajął 67. miejsce w „Złotej Setce” ogólnopolskiego rankingu szpitali 2017. W skali województwa placówka uplasowała się na czwartym miejscu.

Aby być uwzględnionym w rankingu trzeba się zgłosić, a nie wszystkie szpitale poddają się takiej ocenie. Prestiżowej ocenie, bo dokonywanej przez Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia w Krakowie. To samo, które przyznało nam certyfikat akredytacyjny ministra zdrowia w 2015 roku. W Polsce jest ponad 900 szpitali, sklasyfikowano setkę. Skoro nie wszyscy mają odwagę poddać się weryfikacji, o czymś to świadczy

– mówi dyrektor placówki, Joanna Harbuzińska–Turek. Przed rokiem złotowski szpital się nie zgłosił.

Nie dlatego, że się obawialiśmy. Szczerze mówiąc przeoczyliśmy to

– wyjaśnia dyrektor. Jak ranking ma się do innych zestawień i klasyfikacji jakości funkcjonowania placówek służby zdrowia?

CMJ to instytucja, która z ramienia Ministerstwa Zdrowia zajmuje się oceną podmiotów leczniczych i przyznawaniem certyfikatów akredytacyjnych. Jest to instytucja najbardziej uprawniona do tego, aby oceniać szpitale. Zajęliśmy pierwsze miejsce w północnej Wielkopolsce, czwarte w województwie. Wyprzedził nas szpital kliniczny i dwa szpitale powiatowe z południa Wielkopolski. Wszystkie mają zdecydowanie większe budżety. Nie znam szczegółowo metodyki oceniania przyjętej w rankingu, ale ogromne znaczenie ma wszystko, co bezpośrednio wpływa na jakość udzielania świadczeń, a przede wszystkim bezpieczeństwo pacjentów. Z jednej strony są to kwestie szpitalnej infrastruktury, z drugiej procedury związane z działalnością szpitala, a więc te typowo medyczne, rejestr zdarzeń niepożądanych, skarg na działalność czy zakażenia wewnątrzszpitalne. Analizowane są również zasoby kadrowe, liczba pielęgniarek i lekarzy oraz ich kwalifikacje

– mówi J. Harbuzińska–Turek.


Czytasz artykuł premium. Pozostało jeszcze 92% tekstu...

To tylko fragment artykułu (pozostało 9333 znaków). Aby czytać dalej ...

Subskrypcja na portalu

Zyskaj już dziś pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Wykup subskrypcję

Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu