Z końcem lipca w Nadleśnictwie Lipka dojdzie do ważnej zmiany kadrowej. Po przejściu na emeryturę wieloletniego nadleśniczego Janusza Grabowskiego stanowisko obejmie nowy nadleśniczy. Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że będzie nim Adam Pulit, dotychczas związany z Nadleśnictwem Złotów. Jego kandydatura zwyciężyła w konkursie ogłoszonym przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Pile.
Janusz Grabowski kończy swoją zawodową drogę po wielu latach kierowania Nadleśnictwem Lipka. Z informacji, do których dotarliśmy, wynika, że zainteresowanie objęciem stanowiska było duże. O funkcję ubiegało się kilku doświadczonych leśników, jednak ostatecznie komisja konkursowa wskazała Adama Pulita, który do tej pory pracował w Nadleśnictwie Złotów.
To jedna z pierwszych zmian personalnych w regionie przeprowadzonych według nowych zasad obowiązujących w Lasach Państwowych. W przeciwieństwie do wcześniejszych lat stanowiska nadleśniczych nie są już obsadzane wyłącznie na podstawie decyzji przełożonych. Obecnie kandydaci muszą przejść otwarty konkurs, podczas którego oceniane są ich kwalifikacje, doświadczenie zawodowe, kompetencje menedżerskie oraz predyspozycje do kierowania jednostką. W ramach postępowania prowadzone są również rozmowy kwalifikacyjne i badania kompetencyjne.
Konkurs odbył się w ubiegłym tygodniu. Do tej pory na stronie RDLP Piła nie pojawiła się żadne oficjalna informacja w tej sprawie, aczkolwiek w środowisku leśników temat jest żywo komentowany. Adam Pulit oficjalnie obejmie funkcję po odejściu Janusza Grabowskiego na emeryturę, czyli z początkiem sierpnia.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tragedia
Tragedia to Jarosław
To p.Nadolna będzie miała konkurenta w mediach. Bo wszystkie zasługi to on będzie sobie przypisywał.
Będzie Lipka pełna pomysłów… he he
To chyba pierwszy raz jak gazeta pozytywnie pisze o byłym burmistrzu Złotowa. Heh. Można? . Można!
W LP nie liczą się kompetencje, tylko przynależność i podległość partyjna. Tak było zawsze, za PIS i PO. Za Pisu LP były okradane przez Ziobrę, bo w podziale łupów po wyborach Suwerenna Polska dostała rolę okradania LP. Pulit też musi być komuś podległy, mam tylko nadzieję, że pieniądze w workach nie będą zasilać fundacji i prywatnych firm Rydzyka i kolesi, jak za czasów Ziobry.
Ze wsi jesteś na wieś wrócisz.
Tragedia
Tragedia to Jarosław
To p.Nadolna będzie miała konkurenta w mediach. Bo wszystkie zasługi to on będzie sobie przypisywał.