Tego nikt się nie spodziewał – do władz Złotowa i Jastrowia wpłynęły wnioski Zarządu Powiatu Złotowskiego o zmianę planów zagospodarowania. Na terenach znanych mieszkańcom, gdzie od lat działają instytucje. To porządkowanie przestrzeni czy przygotowanie pod sprzedaż? Poradnia ustąpi miejsca deweloperowi? „Garażowicze” znów pójdą na wojnę? Pytań jest wiele
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bedą ? Bloków nie chcemy tylko domy z piwnicami jak te na ul.Szpitalnej,z dachem czerwonym. Ale w którym roku ? Wełnik to potrafił kilka budowli i remontów jednocześnie prowadzic. jak dotad nikt mu nie dorównał.
Wszędzie tylko te bloki z kartonu, które nazywają apartamentami...
Największym problemem Złotowa związanym z budownictwem jest kwitnąca w ostatnich latach patodeweloperka. Zbudowano kilka bloków w centrum, których mieszkańcy nie mają ani placów zabaw, ani miejsc, w których mogliby wyprowadzać zwierzęta. Co robią? Korzystają z w tym celu z terenów SM Piast. Jeśli spółdzielnia dojdzie do wniosku, że warto się odgrodzić, dorośli mieszkańcy i ich dzieci zostaną ze swoją betonozą. Planowane jest ponoć postawienie na tym terenie kolejnych bloków. Czy złotowianie chcą gęstej, nieprzemyślanej zabudowy? Jedyna korzyść to integracja mieszkańców, bo lokatorzy niektórych nowych bloków mogą bez problemu wypić herbatę i pogadać z sąsiadami z naprzeciwka.
Stefek czy to Stefkowa/nie pier.dol.Integracja z herbata to w restauracji,kawiarni czy na ogródkach działkowych,gdzie nie ma zadnej integracji.Na kazdym kroku integracja i integracja.WOLNOŚC TOMKU W SWOIM DOMKU. W Bibliotece przy ksiażce,w cieniu wolę czy muzyki sobie ,w domu przy kawie posłuchać. Z kim ta integracja ? z dewotkami , z pisiorami ? Stefam może nagabujesz do Sekty Jehowy ? to druga kasta robiąca wodę z mózgu,głupim,otepiałym z ciemnogrodu.
Swoje ogrodzą i inni nie będą tam mieli prawa wstępu a sami na tereny Piasta kosztem innych ?
Słuszna uwaga! Ogrodzic tereny SM PIAST bo faktycznie wszyscy z obszczymurkami podchodzą tylko na ten skwer Słow 12/Słow 8 i podchodza pod same schody i pod okna i psy załatwiaja sie tylko tu 2 lub 3x dziennie.Wszelkiego rodzaju kundle i od 6 rano szczekanie i nawoływanie swych kundli bo luzem puszczają tu na tym skrawku zieleni.Zrobili sobie wybieg dla psów a Seniorzy bez psów ,gdzie maja odpocząc ? tu ? gdzie wieczne szczekanie i bieganie psów wszystkich . Kosze na śmieci sa pod oknami i odchody psów ,wrzucają do zielonych koszy a smród unosi się naokoło,zwłascza do mieszkań na pierwszym piętrze. Po co w blokach psy ? Alarmy p/włamaniowe za kilka złotych można zamontowac a nie w tych goracych mieszkania,gdy 35 stopni i więcej i psy z siersciścią na balkonach od zachodniej stony to ponad 40 stopni. Co ta Ekolog z UM ? nie panuje nad sytuacją.Niech stoi koło koszy i odbiera psie g. na bieżaco ,sytuacja tego wymaga. Postaw kobieto kosze na odchody pod swoim oknem w domu i w UM,niech ci woni .Szkaradnico ,z wielkimi zaniedbaniami,w miescie. A gdzie kwiaty kwitnące w miescie??? gdzie ??? smieci sie walaja a kwiatów brak.Te nieliczne całoroczne to mimozy omdlałe.Kretynka.
Taaaa.A jeszcze że Zlotowianki drą się od 5 rano MEWY. Kwiczą jak koty w marcu!!Kto na to pozwolił?Co to za purzundek w Mieście Złota!!!Trzeba się chyba na peryferie wyniesć.Tam nie ma MEW!!!To Skaranie jakieś.Za jakie grzechy to???Odstrzelić to albo wywieść do Holandii jak Sylwek golębie.Moze nie wrócą?
Czyżby pato-developer już zasilił kieszenie urzędników. Nie dajcie się właściciele garaży.
Te ohydne garaże ,odrapane z rupieciami ,w środku i ta wewnętrzna droga do skandal,że do tej pory istnieje. Czekamy na Buldożery i wywieźc to w p.
A ty byś, mędrcu, remontował coś, co groziło wyburzeniem? Zajrzyj do swego ogródka, czy tam buldożer by się nie przydał.
Tak,tak, trzeba zadbać o Złotowskie Zdroje z Funduszy Norweskich, czyli zabrać co w przestrzeni publicznej, ziemię za grosze sprzedać deweloperowi i pobuduje z dwa bloki dla około 150 rodzin a z nimi w centrum przybędzie z 300 samochodów osobowych. To ma być rozwój i - Miasto na nie czeka?
Kto ma trochę oleju w głowie, ten wie, że miasto musi mieć trochę wolnej przestrzeni, trochę zieleni itp. Jeśli blok przy bloku się wciska, nawet w zabytkowej części miasta, to ani to ładne, ani rozsądne. Nowe osiedla powinny powstawać na obrzeżach miasta, bo dziś każdy ma auto i dojedzie gdzie chce. Czym będziemy oddychać, gdzie wychodzić na spacer z dzieckiem czy psem, jeżeli blok blokiem popycha. Architekt miejski by się przydał, bo nieład straszny się robi w Złotowie.
Inżynierzy muszą gdzieś mieszkać, a deweloperzy muszą budować żeby żyć, a że blok od bloku stoi obok o 1 metr od siebie to już nie ważne. Uśmiechniemy się!
Szkoda, że urzędnicy nie sluchają mieszkańców. Wydzieliliby trochę działek pod garaże, ale po co?
Wydzieliby ? chłopie co ty chory jestes? Teraz jest Kapitalizm,ocknij sie. na swojej działce tylko możesz postawic garaz. Teraz pod każdym blokiem mają byc garaże.Kazdy kto ma samochód musi miec garaż bo za wywóz twojego auta z miasta słono zapłacisz. Na chodnikach nie wolno stawiac samochodów bo wysoki mandat. Tylko postoje na płatnych parkingach na okreslony czas.
To są plany Złotowskich Zdrojów. Jest kasa " Fundusze Norweskie, Unijne " więc trzeba je brać i topić a do latania dziury sprzedawać tereny pod blokowiska. Tam jest kilkanaście garaży i teraz pomyśleć ile będzie samochodów po wybudowaniu bloków, już nie ok. 12 a 120+. To jest dbanie o czyste powietrze w mieście, to jest walka z ociepleniem klimatu, to jest rozwiązanie dla zmniejszenia ruchu drogowego w centrum miasta. Ktoś tu się z kimś żeby nie mówić po staropolsku, zamienił rozumowaniem.
Bedą ? Bloków nie chcemy tylko domy z piwnicami jak te na ul.Szpitalnej,z dachem czerwonym. Ale w którym roku ? Wełnik to potrafił kilka budowli i remontów jednocześnie prowadzic. jak dotad nikt mu nie dorównał.
Wszędzie tylko te bloki z kartonu, które nazywają apartamentami...
Największym problemem Złotowa związanym z budownictwem jest kwitnąca w ostatnich latach patodeweloperka. Zbudowano kilka bloków w centrum, których mieszkańcy nie mają ani placów zabaw, ani miejsc, w których mogliby wyprowadzać zwierzęta. Co robią? Korzystają z w tym celu z terenów SM Piast. Jeśli spółdzielnia dojdzie do wniosku, że warto się odgrodzić, dorośli mieszkańcy i ich dzieci zostaną ze swoją betonozą. Planowane jest ponoć postawienie na tym terenie kolejnych bloków. Czy złotowianie chcą gęstej, nieprzemyślanej zabudowy? Jedyna korzyść to integracja mieszkańców, bo lokatorzy niektórych nowych bloków mogą bez problemu wypić herbatę i pogadać z sąsiadami z naprzeciwka.