Artur Bobruk stawia sprawę jasno: bez zastępcy do spraw medycznych nie widzi dalszego sensu kierowania szpitalem.
– Chodzę po prokuratorach, tłumaczę się. Nie mam czasu na poważne zarządzanie szpitalem. Sam nie jestem w stanie temu podołać – przyznaje dyrektor, który od niedawna ma… jeszcze wyższe zarobki! – Niech robi porządki w szpitalu – mówią władze powiatu...
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 97% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!