Tegoroczne projekty to:
rekultywacja jeziora Bąk – propozycja Kacpra Kaluty; budowa oświetlenia i kolumbarium na cmentarzu komunalnym – propozycja Ireny Miler; utwardzenie ciągów pieszych w parku przy placu Wolności – propozycja Henryka Berczyńskiego; rozbudowa monitoringu miejskiego – propozycja Tomasza Duszary; zagospodarowanie rekreacyjne parku przy ul. Kolejowej (kontynuacja działań z lat 2015/2016/2017) – propozycja Wacława Bartkowiaka.W komisji konkursowej zasiedli radni i przedstawiciele urzędu: Agnieszka Karaś, Bernard Kroll, Halina Peczyńska, Krzysztof Suchanowski i Weronika Kończak. Kryteria, jakimi się kierowali przy wyborze, to m.in. udział środków własnych wnioskodawców, liczba beneficjentów projektu, trwałość projektu i liczba osób zaangażowanych w jego realizację. W tym roku z budżetu obywatelskiego zrealizowane zostaną trzy z pięciu zgłoszonych propozycji. Będą to wnioski Henryka Berczyńskiego na kwotę 31 tys. zł, Wacława Bartkowiak – 8 tys. zł i najkosztowniejsza, bo warta 61 tys. zł, propozycja Kacpra Kaluty.
Pod pojęciem rekultywacji jeziora Bąk kryje się przede wszystkim oczyszczenie akwenu z roślinności, tej rosnącej na dnie. Zadanie będzie przeprowadzone w dwóch etapach: pierwszy to wykoszenie podwodnej flory, w drugim natomiast pomysłodawca proponuje zastosowanie tzw. metody dr. M. Sitarka, polegającej na biologicznej poprawie ogólnej kondycji wody. Prace ma wykonać profesjonalna firma. Za część z nich będzie odpowiedzialna również grupa mieszkańców na czele z Kacprem Kalutą.
Mam tu na myśli kolegów z OSP Okonek, sam zresztą jestem zawodowym strażakiem, a także wędkarzy i inne osoby, które troszczą się o nasze jezioro
Reklama
– wyjaśnia. Rekultywacja okoneckiego kąpieliska, jak zapewnia nasz rozmówca, jest również podyktowana jego osobistym sentymentem.
W mojej rodzinie jest wielu ratowników, którzy czuwali i czuwają tutaj nad bezpieczeństwem. Spędziłem nad jeziorem całe dzieciństwo. To jest naprawdę piękne miejsce, warto o nie zadbać. Poza tym jest ono strzeżone. W sytuacji, gdy kąpielisko zacznie zarastać, ludzie będą wybierać inne akweny, w tym te niestrzeżone. O tragedię wtedy nie trudno
– wyjaśnia. Zakończenie wszystkich prac nad jeziorem Bąk planowane jest na listopad 2018 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Kacper! Bardzo dobrze, że w końcu młodzi ludzie w naszej miejscowości przejmują inicjatywę, w wyborach startują również młodzi ludzie, na burmistrza i do rady miasta, mam nadzieję, że mieszkańcy Okonka nie popełnią tego błędu co ostatnio i na reszcie dadzą szansę wykazania dla młodych...
Brawo Kacper! Bardzo dobrze, że w końcu młodzi ludzie w naszej miejscowości przejmują inicjatywę, w wyborach startują również młodzi ludzie, na burmistrza i do rady miasta, mam nadzieję, że mieszkańcy Okonka nie popełnią tego błędu co ostatnio i na reszcie dadzą szansę wykazania dla młodych...