Reklama

Camp race running: pojechali się uczyć, a przywieźli medal

29/07/2016 07:00
Przywieźli też masę spostrzeżeń. Duńczykom, Anglikom, Szwedom, Amerykanom, Rosjanom i innym narodowościom pokazali, że Polacy też potrafią

Od 10 do 17 lipca w Kopenhadze odbywał się camp race running, a po nim otwarte Mistrzostwa Europy, zorganizowane przez CPISRA (Międzynarodowy Związek Sportu i Rekreacji Osób z Porażeniem Mózgowym).

W tym niezwykle ciekawym wydarzeniu Polska również brała udział – nasz kraj reprezentowała pięcioosobowa grupa przedstawicieli fundacji Złotowianka.

Zaprosił nas do Danii twórca race running Mansoor Siddiqi, który przyjechał do Złotowa w kwietniu tego roku, by szkolić naszą kadrę trenerską.

Fundację „Złotowianka” reprezentowało dwoje zawodników, podopiecznych fundacji, Karolina Szade i Zbyszek Żubryj oraz instruktorzy: Jan Sieracki, Radomir Klaczyński i Magdalena Wójkiewicz.
Złotowianie oraz ich podopieczni rozpoczęli imprezę pięciodniowym zgrupowaniem. Podczas tych dni szkolili się pod okiem wykwalifikowanych trenerów, fizjoterapeutów, specjalistów race runningu. Celem było przywiezienie ze sobą jak największego bagażu wiedzy o tym sporcie, zdobywanego podczas zajęć praktycznych.

Reklama

Każdego dnia dwa treningi, mnóstwo rozmów, konsultacji, ćwiczeń (fot. M. Wójkiewicz)

Krótki obóz uwieńczyły zawody odbywające się w piątek i sobotę (15–16 lipca). Otworzyła je parada wszystkich uczestniczących w rywalizacji krajów, były flagi i hymny państwowe. Udział złotowskiej ekipy w samych zawodach miał być symboliczny, bowiem trenujemy dopiero od niedawna, tymczasem pierwszego dnia zawodów Karolina sprawiła niespodziankę, zajmując 7 miejsce w wyścigu na 200 metrów (warto podkreślić, że została zakwalifikowana do bardzo mocnej grupy, w której startują zawodniczki trenujące od lat – zabrakło jej zaledwie 3 sekund, by wejść do ścisłego finału).

Reklama

W piątek jeszcze bardziej wszystkich zaskoczył Zbyszek, który nie był faworytem – świeżo upieczony racerunner zajął 2 miejsce w wyścigu na 60 metrów! Zbyszek brał udział także w wyścigu na 40 metrów, jednak problemy na starcie wykluczyły go z walki o medalowe pozycje.
Nasz udział w duńskim campie miał być tylko lekcją, podglądania taktyki, techniki, przypatrywaniem się strategiom rozgrywania wyścigów, nauką odpowiedniej regeneracji. Tym większym zaskoczeniem były zajęte lokaty i medal na arenie międzynarodowej.

Pobyt w Danii złotowskiej grupy sponsorowali organizatorzy campu, koszty transportu i dodatkowe opłaty dla pięciu naszych przedstawicieli pokryła Fundacja Złotowianka.

Reklama

Magdalena Wójkiewicz, Angelika Leszczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Recerunning - niezalogowany 2016-07-29 19:11:15

    Małe sprostowanie to problemy techniczne popełnione przy starcie na 60 metrów wykluczyły mnie z walki o medal.....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama