Młodą kobietę potrącił samochód, a rowerzysta zderzył się z kierującym hulajnogą – z winy innego rowerzysty
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No nie,,, On jechał i ten i tamten. Ten zderzył tego przez tamtego. Złotów miasto przyjazne dla wszystkich stąd i częste kontakty.
Za wiaduktem jest tak teren zarośnięty że tylko prosi się o kolejny wypadek ! Powinni te zakręty wyczyścic lub postawić jakieś lustro ! Tam co chwilę są zdarzenia tylko że nie do każdego jest potrzeba policji bądź pogotowia
I jeszcze te zielone hulajnogi.... Ustawiane bez ładu i składu, często stwarzają zagrożenie. Chodnik to nie parking... Ten co zezwala na ten bałagan winien najpierw przygotować oznakowanie i wyznaczyć miejsce, a ponadto ponaprawiać nawierzchnie... Ciekawe kto tu kręci lodziki na wyprowadzenie kasiory z miejskiego budżetu
Co tam kasa...raz jej więcej raz mniej.A człowiek człowiekowi krzywdę wyrządzi.Czasami nieświadomie,a jednak boli.Zdrówka pokrzywdzonym.
Daleko nam do europy pod względem jazdy nawet na rowerach się pozabijają niektórzy. Głupota i brak wyobraźni nawet na chodniku.
Wam to do swiata daleko... zlotowiacy nie potrafia przejsc przez ulice bez wymuszenia, a mieliby opanowac taki wymagajacy przedmiot jak hulajnoga?
No nie,,, On jechał i ten i tamten. Ten zderzył tego przez tamtego. Złotów miasto przyjazne dla wszystkich stąd i częste kontakty.
Za wiaduktem jest tak teren zarośnięty że tylko prosi się o kolejny wypadek ! Powinni te zakręty wyczyścic lub postawić jakieś lustro ! Tam co chwilę są zdarzenia tylko że nie do każdego jest potrzeba policji bądź pogotowia
I jeszcze te zielone hulajnogi.... Ustawiane bez ładu i składu, często stwarzają zagrożenie. Chodnik to nie parking... Ten co zezwala na ten bałagan winien najpierw przygotować oznakowanie i wyznaczyć miejsce, a ponadto ponaprawiać nawierzchnie... Ciekawe kto tu kręci lodziki na wyprowadzenie kasiory z miejskiego budżetu