Owacje na stojąco i prawdziwe tłumy na widowni, to najlepszy dowód na uznanie kunsztu aktorów-amatorów z lipkowskiej grupy teatralnej "A dlaczego nie?"
W sobotę 7 stycznia od godz. 18.00 sala widowiskowa Domu Kultury w Lipce pękała w szwach. Ale czy mogło być inaczej, skoro grupa miłośników żywego teatru, działająca przy gminnym Ośrodku Kultury w Lipce, zaprosiła aż na dwa spektakle? Co istotne wstęp na to wydarzenie był całkowicie bezpłatny. Widzowie najpierw obejrzeli "Czekoladki" na podstawie scenariusza Bożeny Kupis- Kucharskiej, komedię kryminalną z nutką kobiecości, w której podczas spotkania rodzinnego zorganizowanego na życzenie męża, dochodzi do wielu zaskakujących sytuacji. Po krótkiej przerwie na scenie GOK-u zagościł "Kluczyk", na podstawie scenariusza Krzysztofa Kokota, czyli perypetie pensjonariuszy domu opieki - Walusia i Kazia, którzy postanawiają wykorzystać garnitury do czegoś innego niż wycieczka na cmentarz. Oba występy spotkały się z gorącym przyjęciem lipkowskiej publiczności, która zgotowała artystom owacje na stojąco. Swoją część gromkich braw odebrał także reżyser obu spektaklów - Leszek Wiśniewski oraz Waldemar Pydyn i Małgorzata Karbownik, którzy odpowiedzialni byli za przygotowanie angażującej wyobraźnię scenografii.
"Czekoladki"
Obsada:
Marta - Małgorzata Buława
Emilia - Marta Gram
Antonina - Mariola Sieg
Laura - Anna Grubich
Luiza - Anna Wegner-Grzybowska
Karol - Jacek Włodarczyk
"Kluczyk"
Obsada:
Waluś - Jacek Włodarczyk
Kaziu - Andrzej Pikulik
Siostra Stefa - Teresa Kuśmirek
Pani Dyrektor - Małgorzata Karbownik
Robert - Przemysław Oszczypała
Kelnerka - Alicja Garcon
Reżyseria: Lech Wiśniewski
Scenografia: Waldemar Pydyn, Małgorzata Karbownik
Nagłośnienie i oświetlenie: Waldemar Pydyn
Fot. Gminny Ośrodek Kultury w Lipce
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W dzisiejszych czasach takie wydarzenie to rzecz niespotykana . To ludziom jeszcze się chce ? To nie może być prawdą. Wielkie , wielkie gratulacje dla aktorów i inicjatora tej aktywności. teatralnej . W Lipce ciągle obecny jest duch kultury przez duże K znany z przeszłości . Brawo. Żałuję bardzo , że nie byłem i naocznie uczestniczyłem w tym spektaklu.
W dzisiejszych czasach takie wydarzenie to rzecz niespotykana . To ludziom jeszcze się chce ? To nie może być prawdą. Wielkie , wielkie gratulacje dla aktorów i inicjatora tej aktywności. teatralnej . W Lipce ciągle obecny jest duch kultury przez duże K znany z przeszłości . Brawo. Żałuję bardzo , że nie byłem i naocznie uczestniczyłem w tym spektaklu.