Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło we wtorek na odcinku drogi między Klukowem a Krajenką. Zderzyły się dwa samochody osobowe, którymi podróżowało łącznie siedem osób.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Uczestników kolizji przebadano na miejscu – jak informuje zespół ratownictwa medycznego, żadna z osób nie wymagała hospitalizacji.
W działaniach brały udział trzy jednostki straży pożarnej: JRG Złotów, OSP Krajenka oraz OSP Blękwit. Strażacy zabezpieczyli teren zdarzenia i usunęli jego skutki.
Przyczyny i przebieg kolizji wyjaśnia policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten odcinek ewidentnie zabiera myślenie. Sporo osób sie spieszy. Nie ma tam za bardzo miejsca na wyprzedzanie. Ale odważni sie zawsze znajda
To niech jadą chociaż 80/90km /h . Jadą dziadki 60/70 do Krajenki i oni stwarzają większe zagrożenie bo blokują drogę, stąd wyprzedzanie. Nie nadrobi się do Piły, ale gdybym miała jechac cały czas 90 to bym jechała.
Kolejni idioci przez których ludzie muszą stać w korkach i marnować czas... zabierać im prawo jazdy dożywotnio!!!
To nie jest odcinek drogi do jazdy 120-140/h. Dziś jadących tak, jak ja przepisowo 90/h, inni traktują jak jakichś bojących dudków albo dziadków. Czubki radośnie wyprzedzają, a potem Jezus Maria, zginął na miejscu w zderzeniu czołowym, tak jak niedawno, na przełomie maja/czerwca.
To nie jest odcinek drogi do jazdy 120-140/h. Dziś jadących tak, jak ja przepisowo 90/h, inni traktują jak jakichś bojących dudków albo dziadków. Czubki radośnie wyprzedzają, a potem Jezus Maria, zginął na miejscu w zderzeniu czołowym, tak jak niedawno, na przełomie maja/czerwca.
Nie rozumiem. "Droga jest groźna" czy kierowcy. ?
Masz rację droga nie jest groźna tylko ci co nią jeżdżą a to są kierowcy niespełna rozumu
To jest pierwszy odcinek w którym pojawia się możliwość wyprzedzania. W praktyce od Zabajki - Stawnica już nikt nikogo nie wyprzedzi, dlatego tyle wypadków między Krajenka i Klukowem. Nerwy i pospiech to podstawa tych zdarzeń.
Ciekawe czemu Radny Krzysztof Nagórski walczy jak lew o wiatraki w Sypniewie które mają stanąć u jego kolegi myśliwego?
Zgadzam się z tobą zastanawia mnie dlaczego takich osób nie karają ale jak ktoś pojedzie +10km/h więcej to mandat ale jak 20-30km/h mniej niż dopuszczalna to nic ,normalka dla większości.
Wczoraj godziny południowe . Wyjazd z Blękwitu w stronę Złotowa - wyprzedzanie na podwójnej na zakręcie pod górkę . Coś jeszcze potrzeba do spowodowania wypadku ?
Ten odcinek ewidentnie zabiera myślenie. Sporo osób sie spieszy. Nie ma tam za bardzo miejsca na wyprzedzanie. Ale odważni sie zawsze znajda
To niech jadą chociaż 80/90km /h . Jadą dziadki 60/70 do Krajenki i oni stwarzają większe zagrożenie bo blokują drogę, stąd wyprzedzanie. Nie nadrobi się do Piły, ale gdybym miała jechac cały czas 90 to bym jechała.
Kolejni idioci przez których ludzie muszą stać w korkach i marnować czas... zabierać im prawo jazdy dożywotnio!!!