Czerwcowe spotkanie w kręgu kobiet z cyklu „Energia w krajeńskiej spódnicy” zgromadziło mieszkanki Krajny w Spichlerzu Złotowskim
Tematem warsztatów było macierzyństwo, jego blaski i cienie, macierzyństwo świadome i świadome życie bez macierzyństwa.
Dyskusję poprzedziła prezentacja macierzyństwo – motyw w sztuce i krótkie przedstawienie rysu historycznego - jak kształtowało się postrzeganie kobiety w roli matki na przestrzeni wieków.
Zajęcia praktyczne polegały na tworzeniu kremów, łagodzącego podrażnienia na bazie maceratu z ziół i odżywczego na bazie koziego mleka, które nawilża i ujędrnia skórę. Pod czujnym okiem lokalnej zielarki Marzeny Tattery uczestniczki warsztatów topiły masło shea, przygotowywały maceraty i skrupulatnie liczyły proporcje. Każda kobieta wyszła z warsztatów uradowana z dwoma słoiczkami własnoręcznie uwarzonych kremów.
Następne spotkanie odbędzie się w sierpniu. Tematem przewodnim będzie samoakceptacja.
Foto: Muzeum Ziemi Złotowskiej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A te ciągle o tych spódnicach! To jeszcze jest muzeum? Listek figowy w formie prezentacji, a potem wyrób kremów. Na to idą pieniądze podatników? Chyba się komuś coś pomyliło.
Nie można komentować o " gęsinie" ,to temat "spódnicy" się rozwinie!!!W takie upały,by kobietki bez spódnicy nie wytrzymały!!!Krótkie sukienki i spódnice- tak pokonują zatłoczone ulice.A jak do domu wracają to o swe dziatki dbają!!!Roztopione masło i oleje- to wtedy dopiero się dzieje...Zioła i czary- Księzyc za mały!!!Aby to wszystko chłopy pojeli-Puszcze by szybciej wycięli!!!Bo to jest sprawa kobieca,a nie dla Was checa!!!Kto to przezył to wie- z Kobietkami nie dyskutuje się!!!
A te ciągle o tych spódnicach! To jeszcze jest muzeum? Listek figowy w formie prezentacji, a potem wyrób kremów. Na to idą pieniądze podatników? Chyba się komuś coś pomyliło.
Nie można komentować o " gęsinie" ,to temat "spódnicy" się rozwinie!!!W takie upały,by kobietki bez spódnicy nie wytrzymały!!!Krótkie sukienki i spódnice- tak pokonują zatłoczone ulice.A jak do domu wracają to o swe dziatki dbają!!!Roztopione masło i oleje- to wtedy dopiero się dzieje...Zioła i czary- Księzyc za mały!!!Aby to wszystko chłopy pojeli-Puszcze by szybciej wycięli!!!Bo to jest sprawa kobieca,a nie dla Was checa!!!Kto to przezył to wie- z Kobietkami nie dyskutuje się!!!