„Hulaj z głową” to profilaktyczna akcja skierowana do użytkowników hulajnóg i rowerów. Jej organizatorzy chcą przypominać dzieciom, młodzieży i dorosłym, że dobra zabawa kończy się tam, gdzie zaczyna się brawura.
Pomysł na kampanię pojawił się w ubiegłym roku. Emilia Thomas-Czarnecka, właścicielka Dwujęzycznego Przedszkola Sunny Days, wspomina, że impuls przyszedł podczas spacerów po złotowskiej promenadzie.
— Zauważyliśmy z mężem, że hulajnogi i rowery są u nas bardzo popularne, ale niestety nie wszyscy korzystają z nich z przysłowiową głową. Byłam też świadkiem wypadku na hulajnodze i wtedy postanowiłam, że trzeba zacząć działać. Sami mamy dzieci, które jeżdżą na hulajnogach. Nasze przedszkolaki również chętnie z nich korzystają. Jeśli mają być bezpieczne, konieczna jest edukacja — podkreśla.
Pierwsze oficjalne spotkanie dotyczące kampanii odbyło się w maju ubiegłego roku. Organizatorzy rozpoczęli współpracę ze złotowską policją. Cel był prosty: zwiększyć świadomość dzieci, młodzieży i dorosłych korzystających m.in. z hulajnóg elektrycznych, a przez to poprawić bezpieczeństwo w mieście.
— Zaczęliśmy małymi krokami. Zaprosiliśmy dzieci i młodzież do udziału w sesji zdjęciowej promującej akcję, a potem przygotowaliśmy materiały promocyjne: ulotki, plakaty i naklejki z hasłem „Hulaj z głową”. Rozdawaliśmy je dzieciom, a one przyklejały je na kaski, rowery i hulajnogi. Widzimy te naklejki w mieście do dzisiaj i bardzo nas to cieszy. Przez całe lato pojawialiśmy się też razem ze złotowską policją podczas wydarzeń miejskich — wymienia inicjatorka akcji.
Edukacja odbywa się również w szkołach na terenie powiatu.
— Wraz z początkiem roku szkolnego rozpoczęłyśmy w szkołach cykl spotkań poświęconych bezpiecznej jeździe na hulajnogach. Przed wakacjami będziemy organizować kolejny taki cykl — mówią mł. asp. Daria Błaszczyk i asp. Monika Drabowicz, policjantki Komendy Powiatowej Policji w Złotowie.
Grupą docelową kampanii są przede wszystkim dzieci powyżej 10. roku życia, które mogą ubiegać się o kartę rowerową. Organizatorzy edukują jednak już od najmłodszych lat, również w przedszkolach.
Najmłodsi, poniżej 10. roku życia, poznają zasady bezpiecznej jazdy poprzez zabawę. Starsi uczestnicy rozwiązują quizy, biorą udział w miniteleturnieju i odbierają upominki.
— Stworzyliśmy quiz poświęcony zasadom ruchu drogowego, także tym dotyczącym hulajnóg. Przygotowaliśmy go z wykorzystaniem portalu Pyrka, opartego na wizerunku maskotki Wielkopolskiej Policji — Sierżanta Pyrka. Dzieci bardzo go lubią. Dużym zainteresowaniem cieszy się również nasze koło fortuny. Dzieci kręcą kołem, odpowiadają na pytania i wygrywają gadżety — opowiada mł. asp. Daria Błaszczyk.
Emilia Thomas-Czarnecka podkreśla, że edukacja w tym zakresie musi być regularna i kierowana nie tylko do dzieci, ale również do rodziców. Jak dodaje, jeszcze niedawno kask na głowie dziecka czy nastolatka był rzadkim widokiem.
— Kiedy zaczynaliśmy, naprawdę mało kto jeździł w kasku. Teraz wręcz przyszła na nie moda, zwłaszcza na kaski full face, czyli modele z pełną osłoną twarzy. Chronią nie tylko głowę, ale też szczękę, brodę i policzki — dodaje.

Fot. Paulina Kurcin
Nowe przepisy i stary problem: brawura
Minimalny wiek osoby kierującej hulajnogą elektryczną po drodze publicznej został niedawno podniesiony z 10 do 13 lat. Dzieci poniżej 13. roku życia mogą korzystać z hulajnogi elektrycznej jedynie w strefie zamieszkania i pod opieką osoby dorosłej. Osoby w wieku od 13 do 18 lat muszą mieć kartę rowerową albo prawo jazdy odpowiedniej kategorii.
Od czerwca 2026 roku osoby poniżej 16. roku życia będą miały obowiązek jazdy w kasku ochronnym m.in. na rowerze, hulajnodze elektrycznej i urządzeniu transportu osobistego.
To ważne zmiany, ale sama litera prawa nie wystarczy. Edukować trzeba także dorosłych. Na złotowskiej promenadzie wciąż można spotkać osoby, które lekceważą podstawowe zasady bezpieczeństwa.
— Są osoby, które regularnie jeżdżą hulajnogami elektrycznymi po promenadzie, ignorując przepisy i innych użytkowników. Zdarza się, że nie mają kasków, jadą w słuchawkach i sprawiają wrażenie, jakby nie widziały, co dzieje się wokół. Właśnie przez takie zachowania robi się niebezpiecznie — opowiada pomysłodawczyni akcji.
Kampania trwa od kwietnia ubiegłego roku. Jej efekty są już widoczne, ale podobne sytuacje pokazują, że „Hulaj z głową” nadal jest potrzebne.
Do tegorocznej edycji akcji, oprócz właścicieli przedszkola Sunny Days i Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, włączyli się: WORD Piła, Maltańska Służba Medyczna, Rozsady Krasoń, Ginekologia Agnieszka Plak oraz Body Art.
Patronat medialny nad wydarzeniem objęły Aktualności Lokalne i Złotowskie.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super, brawo Emilia!
To coś pozytywnego.
Pozytywne to że dostaną nalepkę lub inne gadżety a na chodnikach ścieżkach rowerowych młodzież będzie bezkarna i będą śmiali się na bezradność mundurowych, chyba że dojdzie do poważnego wypadku w Zlotowie i media zrobiom bum...np. jazda na hulajnodze we dwoje . Skuteczny przepis to bezgledna kara za wykroczenie.
Wszystko ładnie, ale ten policjant to potrafi parkować na zakazie i na kopercie heheh.
Super, brawo Emilia!
To coś pozytywnego.
Pozytywne to że dostaną nalepkę lub inne gadżety a na chodnikach ścieżkach rowerowych młodzież będzie bezkarna i będą śmiali się na bezradność mundurowych, chyba że dojdzie do poważnego wypadku w Zlotowie i media zrobiom bum...np. jazda na hulajnodze we dwoje . Skuteczny przepis to bezgledna kara za wykroczenie.