Reklama

Ile starczyło sił

14/02/2011 23:05
Maraton bokserski w Złotowie obfitował w nokauty, ringowe debiuty, krew też się polała, obficie. Gwiazdą wieczoru był Wojciech Bartnik, ostatni polski medalista olimpijski w boksie

Sobotni turniej z okazji 66. rocznicy powrotu Złotowa do Macierzy o Puchar Burmistrza Złotowa to był prawdziwy maraton. Stoczono łącznie blisko 50 walk, 39 oficjalnych, około 10 towarzyskich.



Sparta Złotów z trenerem T. Tetzlaff i W. Bartnikiem

Tak duże przedsięwzięcie to ogromnych rozmiarów machina organizacyjna, z którą musieli sobie poradzić pracownicy Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej z dyrektorem Sławomirem Wilowskim na czele, trenerzy i działacze MLKS Sparta Złotów,  przy wsparciu logistycznym firmy MZUK. – Wszystkim, którzy nam pomogli – powiedział trener Sparty Tomasz Tetzlaff – serdecznie dziękuję.

Na ringu młodzi złotowscy pięściarze musieli sobie radzić już sami, na wsparcie kogokolwiek nie było co liczyć. Ale złotowianie, nawet jeśli przegrywali, radzili sobie całkiem nieźle. Nikt z nich nie przyniósł gospodarzom wstydu.



Kamila Gryka z prawej

16-letnia Kamila Gryka ze Sparty na pewno długo zapamięta swój debiut w ringu. Przed walką mówiła szczerze, że się boi, długo nie wychodziła do ringu. Jej przeciwniczka ze Scorpiona Szczecin, Natalia Andrulaniec, była bardziej doświadczona, otwarcie stawiano ją w roli zdecydowanej faworytki. I choć szczecinianka miała wygrać bardzo szybko, to Kamila pokazała na ringu ogromny hart ducha.

Gdzieś uleciały nerwy i strach, zabrakło może jeszcze umiejętności, trochę też pewno przeszkadzała świadomość bokserskiego debiutu. Decyzję o zakończeniu walki przed czasem podjął lekarz, chroniąc zawodniczkę Sparty przed kontuzją. Walka Kamili na tyle przypadła do gustu znawcom tematu, że mimo przegranej złotowianka, uczennica złotowskiego Gimnazjum nr 1, otrzymała statuetkę dla najlepszej zawodniczki w kategorii kadet.

Dużą klasę pokazał Przemek Pikulik oraz bracia bliźniacy Piotr i Paweł Piejek, którzy talent bokserski mają w genach, po ojcu. Wygrali swoje walki, ale walka Piotra była przyczyną spięcia pomiędzy trenerem Fight Club Koszalin, Józefem Warchołem a trenerem Sparty Tomaszem Tetzlaff.

Kiedy zawodnik z Koszalina przegrywał, trener Warchoł dopatrzył się, że złotowianin jest cięższy od jego zawodnika o kilka kilogramów. Ten fakt był umiejscowiony w zestawie walk, szkoda, że wypłynął w atmosferze złości podczas walki. Na szczęście skończyło się na wymianie poglądów i gwizdach kibiców.



Radek Łepecki w akcji (z prawej)

Warto zauważyć walkę na poziomie seniorskim, z udziałem złotowianina Radosława Łepeckiego. To też był debiut w ringu, także naznaczony ogromną wolą walki i chęcią zwycięstwa, ale póki co również debiutujący rywal z Poznania był o cios lepszy. Przed Radkiem jeszcze dużo treningu i cała sportowa przyszłość.



Wojciech Bartnik - zawsze będzie chętnie widziany w Złotowie

Absolutną rewelacją imprezy była obecność Wojciecha Bartnika, olimpijczyka z 1992 roku w Barcelonie, gdzie zdobył brązowy medal, ostatni w historii dla Polski w tej dyscyplinie sportu. – Bardzo mi się tu podoba – powiedział słynny bokser, niezwykle sympatyczny – Złotów jest porównywalny do mojego miasta, Oleśnicy. Mam za sobą podobne przeżycia i karierę jak wasi adepci boksu. Bardzo chętnie przyjadę tu ponownie, na pewno przyjmę ponowne zaproszenie. Pan Wojciech źle ocenił obecną kondycję polskiego boksu, choćby dlatego, że jego medal z igrzysk liczy już 19 lat. A kolejnych nie widać...

Turniej przeszedł do historii jako bardzo udany, Sparta zajęła drugie miejsce w kategorii klubowej. Najlepszym kadetem został Krzysztof Szymanek (Oleśnica), najlepszym juniorem Adrian Plichta (Bukowina Wałcz), wyróżniono także Piotra Piejka, doceniono trenerskie umiejętności W. Bartnika.

Pod nieobecność burmistrza Stanisława Wełniaka honory patrona turnieju czynił wiceburmistrz Jerzy Kołodziejczyk oraz przewodniczący Rady Miasta Złotów Stanisław Pikulik.

Wyniki walk złotowian, na pierwszym miejscu zwycięzcy:
Młodzicy:
49 kg Piotr Piejek – Jędrzej Kotłowski (Koszalin) 1 rsc.
49 kg Paweł Piejek - Krystian Krzemiński (Damnica) 3:0
59 kg Konrad Dzbanuszek (Szczecin) – Marek Turkowiak poddanie

Kadeci:
57 kg Bartosz Górniak (Gorzów) – Bartosz Pawlak 3:0
64 kg Przemysław Pikulik – Jakub Wijeta (BT Chojnice) 3:0
66 kg Piotr Olczak – Bartosz Groth (Starogard Gd.) 3:0
66 kg Nikodem Muzioł – Hubert Paruszkiewicz (Gorzów ) 3:0
70 kg Wojciech Napora – Dawid Seńko (Szczecin) remis
50 kg Natalia Andrulaniec (Szczecin) - Kamila Gryka kontuzja

Juniorzy:
60 kg Daniel Sabik – Maciej Rój (Zbąszyń) 2:1
Seniorzy/juniorzy
75 kg Damian Nowakowski (JB Poznań) – Radosław Łepecki 3:0
Janusz Justyna
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama