Pacjenci, którzy korzystają z zabiegów medycyny estetycznej, a także niezwykle dynamicznie rozwijającej się kosmetologii, mają nadzieję, że będą one przeprowadzane w przyjemnej atmosferze i przede wszystkim bezboleśnie. Obecnie na rynku jest mnóstwo preparatów, które umożliwiają redukowanie dyskomfortu oraz bólu podczas różnego rodzaju zabiegów estetycznych. Wiele gabinetów dodatkowo nawiązuje współprace, co jest ogromnym ułatwienie dla obu stron, a także korzystne dla samego pacjenta.
Jeżeli gabinetowi kosmetycznego zależy na tym, aby klient czuł się w gabinecie naprawdę komfortowo, powinien on nie tylko zachowywać etykę medycyny estetycznej, ale także dążyć do tego, aby podnosić próg bólu u niego. Zmniejszy to niepokój pacjenta oraz wiążący się z nim stres, dzięki czemu będzie on bardziej zadowolony i z pewnością wróci na kolejne zabiegi.
Znieczulenia, które wymagają nałożenia na powierzchnię skóry, nazywa się znieczuleniami powierzchniowymi. Wykonując taki rodzaj anestezji, można podnieść próg bólu błon nosowych, tchawicy, jamy ustnej, przełyku, narządów płciowych i skóry. Wykorzystując znieczulenie NeoCain, należy pamiętać przede wszystkim o tym, że wnika on w głąb skóry na kilka milimetrów, a pierwsze efekty jego działania można zauważyć po około czterdziestu minutach. Na rynku można spotkać różne postacie preparatów znieczulających powierzchniowo - spray, krem lub żel. Idealnym rozwiązaniem do stosowania jest lidokaina, która znajduje się w kremach. Jej działanie jest niezwykle proste, a przy tym bezpieczne. Znieczulenie w takiej postaci działa, ale utrzymuje się krócej niż w przypadku iniekcji, jednak do użytku w gabinetach medycyny estetycznej sprawdza się wręcz perfekcyjnie.
Lidokaina jest substancją, która charakteryzuje się podwójnym działaniem. Pierwszym z nich jest działanie miejscowe znieczulające, natomiast drugie związane jest z pracą serca. Lidokaina jest środkiem przeciwarytmicznym, który stosuje się systemowo, a także anestetykiem podawanym miejscowo. Substancja ta zawdzięcza swoje właściwości budowie amidowej. Stosowana jako środek do znieczulenia odpowiada między innymi za hamowanie przewodzenia bodźca w miejscu podania. Dzięki temu skutecznie blokowana jest czynność nerwów, które odpowiadają za przekazywanie informacji o ucisku, temperaturze, bólu i dotyku.
Lidokaina swoje główne zastosowanie znajduje w zabiegach medycyny kosmetycznej, gdzie można znaleźć ją w kremach, żelach i sprayach. Ponadto występuje również jako gotowy roztwór do wstrzykiwania. Najczęściej stosuje się ją do znieczulania małych obszarów tkanki podskórnej również w przypadku drobnych zabiegów chirurgicznych. Obecnie na rynku dostępnych jest mnóstwo preparatów, w których znajduje się znieczulenie NeoCain. Znaleźć je można między innymi na https://cosmed24.pl/medycyna-estetyczna/kremy-znieczulajace/.
Kremy znieczulające z lidokainą to świetna alternatywa dla iniekcji, ponieważ nie wywołują takiego stresu u pacjentów przed zabiegiem. Minusem może się okazać ich krótszy czas działania i wydłużony czas oczekiwania, aż zacznie działać. Niemniej jest to metoda znacznie mniej inwazyjna i bezpieczniejsza. Istotne jest jednak to, żeby przed aplikacją większej dawki sprawdzić, czy nie występują żadne reakcje alergiczne na lidokainę i inne substancje zawarte w kremach. Samo nakładanie preparatu, w szczególności w okolicach oczu, powinno odbywać się jak najstaranniej, ponieważ nawet jego niewielka ilość może doprowadzić do zapalenia spojówek lub poważniejszych komplikacji. Z tego też powodu kremy z lidokainą są przeznaczone do profesjonalnego użytku przez lekarzy i specjalistów medycyny estetycznej.
Artykuł sponsorowany
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!