Ponad stu kandydatów, tylko siedem miejsc i ogromna presja. Pamela Borkowska z Zakrzewa dostała się na na Akademię Muzyczną w Łodzi za drugim podejściem. Okazała się jedną z najlepszych kandydatek. Dziś regularnie pojawia się na scenie, a w czerwcu czeka ją obrona pracy dyplomowej.
– Moja przygoda ze sceną zaczęła się dość szybko, choć na początku była mniej świadoma. Kiedy byłam w szkole podstawowej, mama zapisała mnie i moją siostrę do Zespołu Pieśni i Tańca „Rodlanie” – opowiada Pamela.
To właśnie dzięki „Rodlanom” została zaangażowana do grupy spektaklowej seniorów, którą prowadził Mikołaj Mikołajczyk. Zespół odpowiadał wówczas za oprawę taneczną występów. Młodzi artyści prezentowali się nie tylko lokalnie, ale jeździli ze spektaklami po całej Polsce. Pamela była wtedy uczennicą gimnazjum.
Od najmłodszych lat angażowała się także w szkolne występy, śpiewała w chórze, szkolnych zespołach i scholi. Przez sześć lat uczęszczała również na zajęcia wokalne do Weroniki Chałubek. Jak sama mówi, była wszędzie tam, gdzie pojawiały się muzyka i śpiew.
Nie inaczej było w szkole średniej. W I LO w Złotowie zaangażowała się w działalność dwóch grup teatralnych – najpierw Matysarek, później Drugie Dno. Ważnym doświadczeniem okazał się także autorski musical przygotowywany w Ognisku Pracy Pozaszkolnej.
– Pojechaliśmy z nim na festiwal do Łeby. Pamiętam to bardzo dobrze, bo...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze