Rośnie liczba przestępstw związanych z narkotykami. Spada wykrywalność kradzieży z włamaniem, rośnie wykrywalność pobić. Złotowska Policja podsumowała 2022 rok
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedy wreszcie dotrze do ustawodawcy,że człowiek w chwili popełniania przestępstwa nie myśli o karze?!!!!! To się dotyczy wszystkich przestępstw.
nie powtarzaj starych, lewackich bredni
Zbyt dużo tych kar, zakazów i nakazów u nas. Staliśmy się państwem podobnym do Korei północnej, gdzie strach i stres przed karą za wszystko zabija ludzi. Tych którzy odchodzą po takich przeżyciach jak życie w otoczeniu patologi, strachu urzędniczki skarbowego, obecnie wysokich kar związanych z przepisami ruchu drogowego, coraz droższego życia, nikt nie liczy. Polska stała się państwem Panów i Plebsu od nich uzależnionego. Z czym i po co dzisiaj zwykły człowiek może zgłosić się do policji, urzędu skoro od wszystkich słyszy że trzeba się przystosować do patologi albo przeprowadzić. Ta statystyka, którą przedstawiono to tylko opisane sprawozdanie wg. własnego uznania.
Ilu mundurowych?
Ciemiężyciele dociska kierowców karami za bzdety.Co do tzw. pijanych kierowców to bełkot propagandowy.Ilu z tych niby pijanych miało więcej niż pół promila? Wiekszym zagrożeniem jest człowiek po tabletkach przeciwbólowych niż ten " pijany" po kieliszku wina z odczytem 0.3 promila. Łapanka za prędkość na końcu pustej wsi jest zwyczajnym chamstwem i okradaniem ludzi!
SLU-trzy litery
Widzę na zdjęciu, pewnie mądrych policjantów i nie mniej biegłego w działaniu starostę, jednak zadaje sobie pytanie; jaką przyczynę skutkowo przyczynową karania pijanych mandatami mają normalni trzeźwi kierowcy, którym podniesiono wysokości mandatów do skali, której już przekroczyć się nią da. Nie da bo ta najwyższa już nie może być wyższa od najniższej płacy ustalanej przez Rząd. Nie może bowiem było by to a może i już jest sprzeczne z konstytucją w której polskich obywateli w Polsce uznaje się za równych wobec prawa. Trzeba tylko zapytać samych siebie, jakiego prawa. Jak ta równość ma się do tych, którzy zarabiają duże pieniądze niejednokrotnie ponad średnią krajową. Dlaczego ci mniej zarabiający z mniejszymi dochodami, mają procentowo ponosić kary wyższe od tych dużo zarabiających a sięgają one 100% ich dochodów miesięcznych. Człowiek jest tylko człowiekiem ale czy panowie policjanci ządają sobie pytania; dlaczego na wysokość przyjętych stawek mandatów na wszystkich, największy wpływ mieli ci którzy, jeździli w stanie nietrzeźwości, piraci drogowi czy jeżdżący bez uprawnień. Jakim prawem z ich przyczyny ukarano wszystkich kierowców podniesieniem kar za wszystko. Czy jeżeli pijany mąż ojciec rodziny po sąsiedzku bije swoją żonę i drze się na dzieci, to to jest powodem do tego aby karać wszystkich, którzy mieszkają w jego sąsiedztwie. Czy z ich powodu podnosi się ceny alkoholu w kraju. Czy z to wrogie dla tej rodziny działanie pijanej osoby ma być powodem wzmożenia nadzoru nad nimi wszystkimi sąsiadami. Oczywiście że kary dla pijanych kierowców powinny być wysokie ale nie pozostałe gdzie współodpowiedzialność w ruchu drogowym jest jednakową. Może i powinno się podnieść ceny detaliczne alkoholi co przyczyniło by się bezpośrednio do zmniejszenia jego nadużywania. Może to by było lepsze rozwiązanie niż obarczanie wszystkich odpowiedzialnością karną za pijanych kierowców. Przecież poprzez takie jak obecnie kary mandatowe, nie osiągnie się zamierzonego celu a pijanych czy drastycznie łamiących przepisy nie uniknie. Normalni kierowcy dnia codziennego w obecnym taryfikatorze mandatowym wsiadając do samochodu, czują się jakby siedzieli na bombie finansowej, która choćby z głupoty pieszego, który nie ma obowiązku zatrzymać się przed przejściem dla pieszych, może stracić połowę swojej pensji. Czy to jest zgodne z konstytucyjnym prawem, czy prawo, masz mniej znaczy plac więcej jest równym prawem. Co panowie na służbie i władza o tym sądzi.
Zeby w tym kraju mozna bylo wytrzymać te brednie, inwigilacje, podatki, przekręty i inne, to czlowiek musi pić.
O to! To!
Będę chlac dalej i jeździć samochodem
Emila z jajami, po co tu dziecino wchodzisz. Weź się za naukę póki czas.
Cimoszewicz Kozidrak Stuhr Szyc a Tusk bez prawa jazdy..
Kiedy wreszcie dotrze do ustawodawcy,że człowiek w chwili popełniania przestępstwa nie myśli o karze?!!!!! To się dotyczy wszystkich przestępstw.
nie powtarzaj starych, lewackich bredni
Zbyt dużo tych kar, zakazów i nakazów u nas. Staliśmy się państwem podobnym do Korei północnej, gdzie strach i stres przed karą za wszystko zabija ludzi. Tych którzy odchodzą po takich przeżyciach jak życie w otoczeniu patologi, strachu urzędniczki skarbowego, obecnie wysokich kar związanych z przepisami ruchu drogowego, coraz droższego życia, nikt nie liczy. Polska stała się państwem Panów i Plebsu od nich uzależnionego. Z czym i po co dzisiaj zwykły człowiek może zgłosić się do policji, urzędu skoro od wszystkich słyszy że trzeba się przystosować do patologi albo przeprowadzić. Ta statystyka, którą przedstawiono to tylko opisane sprawozdanie wg. własnego uznania.