Obostrzenia mocno ograniczyły działalność Krajeńskiego Ośrodka Kultury. Ostatnie miesiące nie poszły jednak na marne.
Chodzi o przeprowadzone remonty. Trzeba zaznaczyć, że zostały one wykonane własnymi siłami.
– Zakupiliśmy materiały, a nasi pracownicy wykonali prace – mówi Karol Adler, dyrektor KOK.
Zaczęło się od przeróbek w części biurowej budynku przy krajeńskim rynku, gdzie wydzielony został osobny sekretariat. Wyremontowano również korytarz oraz pracownię plastyczną i biura.
Kolejnym z zadań, które wykonali pracownicy KOK, był remont tzw. „kuźni”, czyli dawnej biblioteki, a jeszcze wcześniej kina. Mieści się tam obecnie sala lustrzana.
– Wymieniliśmy podkład pod podłogą, przełożone zostały panele. Ponadto odnowiliśmy ściany, w których uzupełniliśmy ubytki i pomalowaliśmy na jaśniejszy niż dotychczas kolor – mówi K. Adler. Lifting przeszło też zaplecze socjalne sali. Oprócz ułożenia płytek znalazły się tam nowe meble i sprzęty, które pozwalają na przygotowanie kawy lub herbaty czy podgrzanie posiłku.
– Jeszcze przed lockdownem, w tej sali odbywały się spotkania m.in. seniorów, grup tanecznych i fitness, stowarzyszeń i grup nieformalnych, prowadzone były zajęcia językowe. Sala była również wynajmowana na uroczystości rodzinne – urodziny, przyjęcia komunijne, spotkania. Poprzez przeprowadzony remont stworzyliśmy lepsze warunki do prowadzenia działalności w najbardziej obleganej sali KOK – mówi K. Adler.
Dobiega końca jeszcze jedna metamorfoza pomieszczenia. Chodzi o salę muzyczną, mieszczącą się w głównym budynku KOK. W czasie lockdownu nagrane zostało w niej prawie 2000 lekcji muzycznych. Kilka lat temu przygotowano ją pod kątem np. nagraniowym. Na ścianach pojawiły się specjalne gąbki absorbujące dźwięki. Podłogę wykończono wykładziną, która także poprawia akustykę. Ten remont także wykonali pracownicy KOK. Obecnie sala zyskała widownię, podobną do tej z kin, teatrów czy filharmonii.
– Wykonany został podest, a na nim trzy rzędy siedzeń. W pierwszym i drugim rzędzie jest ich siedem, w trzecim – osiem. Fotele odkupiliśmy za symboliczną kwotę z Teatru Miejskiego w Lesznie – mówi Karol Adler. Podest obity jest wykładziną, ponadto posiada ledowe podświetlenie, niczym w kinowych multipleksach. Sala, oprócz funkcji nagraniowej i nauki gry na instrumentach, będzie służyła jako miejsce spotkań rodzinnych, w grupie znajomych, grup zorganizowanych. Będzie można w niej wyświetlić film, przeprowadzić kameralny koncert czy konkurs recytatorski.
– Szczegóły dotyczące działalności w tej sali będziemy podawali na naszym facebooku – mówi dyrektor KOK. Dodaje, że wszystkie te zmiany mają sprawić, że gdy KOK będzie mógł już działać w pełni swoich możliwości, poszerzy ofertę wykorzystując nowe możliwości lokalowe i wyposażeniowe.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego redakcja milczy w sprawie zamkniętych przedszkoli. Nieodpowiedzialne irracjonalne decyzje zasługują na natychmiastową dymisje osób odpowiedzialnych za pozostawienie na lodzie kilkuset rodziców! Covidianie w natarciu niszczą życie naszej społeczności !
ale fajne kino
Dlaczego redakcja milczy w sprawie zamkniętych przedszkoli. Nieodpowiedzialne irracjonalne decyzje zasługują na natychmiastową dymisje osób odpowiedzialnych za pozostawienie na lodzie kilkuset rodziców! Covidianie w natarciu niszczą życie naszej społeczności !
ale fajne kino