Gdy świat zmaga się z napięciami i ryzykownymi propozycjami politycznymi, w krajowych korytarzach władzy rozgrywają się sceny, które równie mocno dają do myślenia. Zaskakujące argumenty i poczucie wyjątkowości niektórych decydentów pokazują, jak cienka bywa granica między odpowiedzialnością a utratą kontaktu z rzeczywistością.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Największa siłą perswazji są pieniądze na świecie. To ich ilość jest wyznacznikiem wpływania i decydowania o wszystkim co nas otacza. Polska nie ma nic do powiedzenia w Europie nie ma i nie będzie mieć. Politycy wszystkich opcji politycznych przekonują nas że jest inaczej wmawiając nam Polska Winkelried narodów. Jest to bzdura i permanentne manipulowanie opinią publiczną. W przypadku wojny oni i ich najbliżsi będą pierwszymi którzy opuszczą kraj. Cała wierchuszka kierowniczo - resortowa pójdzie w ich ślady. Na wojnie giną biedni ludzie czego dowodem jest obecny konflikt. Mankamentem naszego kraju jest to że mamy miernych ludzi którzy zarządzają naszym majątkiem. Zawali się dach i zginą ludzie resortowi ogłaszają akcje sprawdzania dachów w Polsce, podpalą jedną fabrykę sklep powierzchniowy jeden drugi trzeci zastanawiają się jak temu zapobiec. Jak myślicie dlaczego zaraz przy Belwederskiej jest ambasada rosyjska i dlaczego od lat jej nie przeniesiono. A tyle się o tym mówi. To proste służby obcych wywiadów gromadzą dowody obciążające ludzi ze świecznika by potem tym grać. Ruski wywiad jest w tym bardzo dobry i przez dekady gromadził dowody który z polityków lubi dziewczyny który lubi hazard który używki a którego idzie kupić. Od czasów poprzedniego ustroju nic się nie zmieniło przybyło nam tylko więcej osób którym trzeba dawać pieniądze tworząc sztuczne stanowiska i wzrósł nam dług przy którym kredyty Gierka to małe piwo. Obecni przy korytach i decydujący o nas będą mieli teraz w najbliższym roku duży problem. Bowiem zwiększono w budżecie wydatki ale nie dokonano cięć w finansach publicznych. Zatem kolejny dodruk pieniędzy kosztem coraz większego deficytu w finansach publicznych a co za tym idzie brak inwestycji które są motorem napędowym gospodarki. Z jednej strony za pieniądze które mają spłacać kolejne pokolenia politycy kupują sobie czas by być u sterach władzy i żyć na bogato. Co szkodzi obiecać. Do tego jeśli ludzie w tym kraju są skłóceni między sobą z powodu polityki to to jest miód na ich uszy. Wiedzą że będziemy się obrzucać na portalach społecznościowych i oto właśnie im chodzi. W Polsce każda dziedzina życia jest uwikłana w układy i politykę. Tak to działa.
Największa siłą perswazji są pieniądze na świecie. To ich ilość jest wyznacznikiem wpływania i decydowania o wszystkim co nas otacza. Polska nie ma nic do powiedzenia w Europie nie ma i nie będzie mieć. Politycy wszystkich opcji politycznych przekonują nas że jest inaczej wmawiając nam Polska Winkelried narodów. Jest to bzdura i permanentne manipulowanie opinią publiczną. W przypadku wojny oni i ich najbliżsi będą pierwszymi którzy opuszczą kraj. Cała wierchuszka kierowniczo - resortowa pójdzie w ich ślady. Na wojnie giną biedni ludzie czego dowodem jest obecny konflikt. Mankamentem naszego kraju jest to że mamy miernych ludzi którzy zarządzają naszym majątkiem. Zawali się dach i zginą ludzie resortowi ogłaszają akcje sprawdzania dachów w Polsce, podpalą jedną fabrykę sklep powierzchniowy jeden drugi trzeci zastanawiają się jak temu zapobiec. Jak myślicie dlaczego zaraz przy Belwederskiej jest ambasada rosyjska i dlaczego od lat jej nie przeniesiono. A tyle się o tym mówi. To proste służby obcych wywiadów gromadzą dowody obciążające ludzi ze świecznika by potem tym grać. Ruski wywiad jest w tym bardzo dobry i przez dekady gromadził dowody który z polityków lubi dziewczyny który lubi hazard który używki a którego idzie kupić. Od czasów poprzedniego ustroju nic się nie zmieniło przybyło nam tylko więcej osób którym trzeba dawać pieniądze tworząc sztuczne stanowiska i wzrósł nam dług przy którym kredyty Gierka to małe piwo. Obecni przy korytach i decydujący o nas będą mieli teraz w najbliższym roku duży problem. Bowiem zwiększono w budżecie wydatki ale nie dokonano cięć w finansach publicznych. Zatem kolejny dodruk pieniędzy kosztem coraz większego deficytu w finansach publicznych a co za tym idzie brak inwestycji które są motorem napędowym gospodarki. Z jednej strony za pieniądze które mają spłacać kolejne pokolenia politycy kupują sobie czas by być u sterach władzy i żyć na bogato. Co szkodzi obiecać. Do tego jeśli ludzie w tym kraju są skłóceni między sobą z powodu polityki to to jest miód na ich uszy. Wiedzą że będziemy się obrzucać na portalach społecznościowych i oto właśnie im chodzi. W Polsce każda dziedzina życia jest uwikłana w układy i politykę. Tak to działa.