Jeszcze kilka lat temu szpitalem zarządzały dwie osoby. Do tego była księgowa, była kadrowa, był pan od przetargów. Wszystko hulało jak należy.
Dziś mamy dyrektora z bajońską pensją, za chwilę będziemy mieć nie jednego, a dwóch zastępców, do tego odpłatnego autora koncepcji rozwoju szpitala i jeden Bóg wie, kogo jeszcze. I o ile jestem w stanie zrozumieć, że potrzeba zmian, to tak zwyczajnie po ludzku wkur... mnie już to. I jeszcze słyszymy, że to wszystko dla naszego dobra! Ja już naprawdę nie chcę nikogo więcej dla mojego dobra, ja chcę... pana Krzysztofa.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może by coś z tym uśmiechem i tym kolorem w okularach.
Powód do takiego stanu Pana Mariusza może i zasadny, ale żeby przy wk......u powoływać się na Boga to już przesada. Z tym co dzieje się poza szpitalem i jego oddziałami, Bóg nie ma nic wspólnego. To co pana ,, wku.... ma odzwierciedlenie w tym do czego zdolne są władze samorządowe, które za wszelką cenę chcą pokazać że wszystko co dobre, można zepsuć. Tak też jest w tym przypadku, przypadku który nie jako jednostkowy mieszkańców Złotowa już nie dziwi. Im nie pozostaje nic innego jak prośba w modlitwie o zdrowie. Zaufanie do Złotowskiego szpitala jest podobne jak do wybranych władz obu samorządów w mieście. Mieszkańcy nie chcą mieć z nimi nic wspólnego a idą tam podobnie jak do szpitala tylko dlatego, bo muszą. Wiedzą też że z nieudolnie zarządzanych urzędów wyjadą, czego nie mogą powiedzieć o szpitalu. Zresztą co tu pisać, wszyscy widzą i wiedzą jak jest i w innych oddziałach gospodarczych zarządzanych przez obecne władze. Przecież nie trzeba daleko szukać, ostatnio podano co przeszkadza Władzy i Zarządowi ZGK-U w poprawie sytuacji związanej z wywozem odpadów komunalnych. Otóż, tym jak podano są ,, worki " czyli coś co zwykłemu mieszkańcowi nie mieści się w głowie. Może komuś wydawać się dziwne ale w naszym Złotowie są jeszcze mieszkańcy którzy wiedzą z przekazów rodziców, dziadków jak i ci którzy osobiście, pamiętają rządy jednego włodarza miasta czyli Naczelnika Miasta odpowiedzialnego za wszystko co w nim się działo. Teraz go nie ma, ale NOWE PANY, między siebie rozdzierają Tunikę którą powzięli po zmianie systemu w 1989r. i w tym przypadku nie chodzi o poparcie dla wrogiego komunizmu a dla oddania w pracy, której się podejmowano. Miasto Złotów miało zaszczyt a mieszkańcy szacunek do szpitala w którym mimo że nie było takiej techniki jak dzisiaj, ale mieli fantastycznych lekarzy i personel medyczny. Szpital posiadał też szeroki personel administracji, który robił wszystko co mógł, by nasz szpital znany był z dobrej strony w całej Polsce. Zresztą jeszcze przed wprowadzeniem nieszczęsnych kontraktów, nie wspomnę przez kogo dla dla wielu pielęgniarek które musiały odejść pomimo że do tego zawodu podchodziły z powołania. To były pierwsze sygnały upadku świetności tego miejsca w którym ratowano zdrowie i życie mieszkańców. Każdy który znalazł się w potrzebie, nie obawiał się o to że jako pacjent stanie się złem koniecznym, które zakłóca spokój i ciszę nocną w oddziałach. To jest to o czym w swoim niezadowoleniu pisano przed powołaniem nowego dyrektor, który jak pisze pan Mariusz za ogromne wynagrodzenie miał uzdrowić nie tylko szpital ale i opinię społeczną. Wszyscy zdrowi i chorzy wiemy że i dzisiaj na oddziałach tego szpitala też pracują lekarze, pielęgniarki oraz ratownicy medyczni, którzy wzorem swoich poprzedników chcieli by być może, powrotu do sposobu zarządzania sprzed kilkudziesięciu lat. Lat w których to za swoją ciężką i oddana pracę, mogli liczyć na uznanie ze strony dyrekcji jak i pacjentów. Co do wynagrodzenia w godnej i sprawiedliwej kwocie za takie podejście do pacjentów, nie powinno ono budzić żadnych wątpliwości. Pacjenci nie pytają, kto za ile, tylko czy będą zdrowi.
Nie możesz dostac podwyżki bo nie starcza,ksiądz miesięcznie zarabia 25000zł/m-c (planeta.pl)plus remonty kosciołów(jest 10000 kościołów) i Ukraińców trzeba wspomagać to na wszystko nie starcza a dzisiaj podwyżki dostali z pisu-Kierownictwo a zarabiają więcej niż księża. Kiedys tego nie było to i Szpitale mieli lepiej.
Halo, Panie Mariuszu zapomniał Pan o rzeczniku prasowym to jest dopiero hit!!! Na miarę Oskara...tylko kto za to powinienem dostać po pysku?
Ty se mozesz chciec podrzedny redaktorku. My tu rzadzimy. I wara od szpitala.
Ale wszyscy nagle odważni. Kiedyś było dobrze w szpitalu dziś żle. Można nie lubić Rycha czy PiS ale czasami warto pomyśleć a nie kierować się emocjami. Mniej TVN
WIĘCEJ TVN !!! TVP 2 to tylko KOŁO FORTUN.
Nie moge patrzec na tego sprzedawczyka Grodzkiego. Nie dobrze mi sie robi.
Dopóki jesteś w PO, staniemy za tobą murem i włos z głowy ci nie spadnie. Nie każda łapówka nią jest, dopóki mówi się o POżyczce. Nie ma mowy o Zamachu w powietrzu, gdy na ścieżce stoi żelazna brzoza. Biały koń zlewa się z mgłą, która uniemożliwia dojrzeć, kim jest Ryszawy jeździec. Bycie Tot.Opozycją zawsze na Nie, oznacza czeskie Tak. Jesteśmy przeciwko Polskiemu Rządowi, będąc za Polakami. O co w tym wszystkim chodzi wiedzą tylko oni PO-PSL i Koń Polski na emigracji we Włoszech. A kuźwa ,, Jestem za i przeciw ".
100/100
Bingo. Prosto i w punkt.
Noooo;Mariusz!Ale Cię wystylizowali i poświetlili w photo shop;taki słodki brutal!
"Odpłatny autor koncepcji rozwoju szpitala" - a to dobre! Czyli obecny dyrektor, stając do konkursu, nie miał żadnej koncepcji, czy była ona do niczego, a mimo to wygrał konkurs? Instytucje zarządzane przez Starostwo Powiatowe w ogóle nie powinny mieć dyrektorów, bo tam i tak Rysiu rządzi. Jednoosobowo. Ile kasy można by zaoszczędzić, pozbywając się marionetek!
Sprawa szpitala i nie tylko to zasługa mądrości dwóch, trzech a może i jednej najważniejszej osoby, walczącej za sprawą wielu mieszkańców o wszystkie stanowiska w władzach samorządowych. Tak to pewnie ta osoba najwięcej zrobiła dla miasta po 1989r., bo dopóki wcześniej jej tu nie było, szpital i miasto miało się bardzo dobrze.
Może by coś z tym uśmiechem i tym kolorem w okularach.
Powód do takiego stanu Pana Mariusza może i zasadny, ale żeby przy wk......u powoływać się na Boga to już przesada. Z tym co dzieje się poza szpitalem i jego oddziałami, Bóg nie ma nic wspólnego. To co pana ,, wku.... ma odzwierciedlenie w tym do czego zdolne są władze samorządowe, które za wszelką cenę chcą pokazać że wszystko co dobre, można zepsuć. Tak też jest w tym przypadku, przypadku który nie jako jednostkowy mieszkańców Złotowa już nie dziwi. Im nie pozostaje nic innego jak prośba w modlitwie o zdrowie. Zaufanie do Złotowskiego szpitala jest podobne jak do wybranych władz obu samorządów w mieście. Mieszkańcy nie chcą mieć z nimi nic wspólnego a idą tam podobnie jak do szpitala tylko dlatego, bo muszą. Wiedzą też że z nieudolnie zarządzanych urzędów wyjadą, czego nie mogą powiedzieć o szpitalu. Zresztą co tu pisać, wszyscy widzą i wiedzą jak jest i w innych oddziałach gospodarczych zarządzanych przez obecne władze. Przecież nie trzeba daleko szukać, ostatnio podano co przeszkadza Władzy i Zarządowi ZGK-U w poprawie sytuacji związanej z wywozem odpadów komunalnych. Otóż, tym jak podano są ,, worki " czyli coś co zwykłemu mieszkańcowi nie mieści się w głowie. Może komuś wydawać się dziwne ale w naszym Złotowie są jeszcze mieszkańcy którzy wiedzą z przekazów rodziców, dziadków jak i ci którzy osobiście, pamiętają rządy jednego włodarza miasta czyli Naczelnika Miasta odpowiedzialnego za wszystko co w nim się działo. Teraz go nie ma, ale NOWE PANY, między siebie rozdzierają Tunikę którą powzięli po zmianie systemu w 1989r. i w tym przypadku nie chodzi o poparcie dla wrogiego komunizmu a dla oddania w pracy, której się podejmowano. Miasto Złotów miało zaszczyt a mieszkańcy szacunek do szpitala w którym mimo że nie było takiej techniki jak dzisiaj, ale mieli fantastycznych lekarzy i personel medyczny. Szpital posiadał też szeroki personel administracji, który robił wszystko co mógł, by nasz szpital znany był z dobrej strony w całej Polsce. Zresztą jeszcze przed wprowadzeniem nieszczęsnych kontraktów, nie wspomnę przez kogo dla dla wielu pielęgniarek które musiały odejść pomimo że do tego zawodu podchodziły z powołania. To były pierwsze sygnały upadku świetności tego miejsca w którym ratowano zdrowie i życie mieszkańców. Każdy który znalazł się w potrzebie, nie obawiał się o to że jako pacjent stanie się złem koniecznym, które zakłóca spokój i ciszę nocną w oddziałach. To jest to o czym w swoim niezadowoleniu pisano przed powołaniem nowego dyrektor, który jak pisze pan Mariusz za ogromne wynagrodzenie miał uzdrowić nie tylko szpital ale i opinię społeczną. Wszyscy zdrowi i chorzy wiemy że i dzisiaj na oddziałach tego szpitala też pracują lekarze, pielęgniarki oraz ratownicy medyczni, którzy wzorem swoich poprzedników chcieli by być może, powrotu do sposobu zarządzania sprzed kilkudziesięciu lat. Lat w których to za swoją ciężką i oddana pracę, mogli liczyć na uznanie ze strony dyrekcji jak i pacjentów. Co do wynagrodzenia w godnej i sprawiedliwej kwocie za takie podejście do pacjentów, nie powinno ono budzić żadnych wątpliwości. Pacjenci nie pytają, kto za ile, tylko czy będą zdrowi.
Nie możesz dostac podwyżki bo nie starcza,ksiądz miesięcznie zarabia 25000zł/m-c (planeta.pl)plus remonty kosciołów(jest 10000 kościołów) i Ukraińców trzeba wspomagać to na wszystko nie starcza a dzisiaj podwyżki dostali z pisu-Kierownictwo a zarabiają więcej niż księża. Kiedys tego nie było to i Szpitale mieli lepiej.