Taki oto obrazek z ostatniej soboty: tysiące ludzi na wspólnych imprezach, disco polo na scenach, korowody, występy. A w Złotowie? Cóż, my mamy muszelkę.
I zastanawiam się tylko, w czym tkwi problem. Czy w pieniądzach, czy w ludziach, czy w pomysłach? Gdzie indziej czuć, że ci ludzie się integrują, wspólnie bawią, są dumni z tego, co robią, widać, że to im sprawia przyjemność. W Złotowie, niestety, coraz częściej jak coś robić, to tylko za pieniądze....
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!