Złotów powitał kolumnę IV etapu Tour de Pologne tłumami na ulicach. Było kolorowo, radośnie (przerwy w szkołach i urzędach) i szybko. Najpierw kolumna samochodów sponsorów i organizatorów, później długo oczekiwany pilot i dwójka uciekających kolarzy. Jak się okazało ucieczka miała w Złotowie przewagę nad peletonem blisko 15 minut. Peleton był okazały, ale ślimaczył się dzięki czemu można było przyjrzeć się, nieco dłużej niż przez ułamek sekundy, najlepszym kolarzom. (fot. T. Leszczyński)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze