Wędkarze z Koła PZW Metalplast Złotów wysprzątali brzeg jeziora Zaleskiego
Dzisiaj o godzinie 10:00 wędkarze z Koła PZW Metalplast Złotów spotkali się nad brzegiem jeziora Zaleskiego w celu posprzątania linii brzegowej.
Jak zauważyli nieczystosci było znacznie mniej jak w zeszłym roku. Podobnie jak w latach poprzednich najwięcej worków wyciągniętych zostało obok drogi prowadzącej z parkingu działek. Wśród śmieci oczywiście dominowały butelki szklane i plastikowe chociaż znalazły się też większe gabaryty :bęben od pralki, fotele samochodowe czy opony.
DIn: Koło PZW Metalplast Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sami tam naśmiecili.
Często spotykasz wędkarza z bębnem od pralki na plecach?
A mnie najbardziej cieszy obecność młodzików. Brawo tatusiowie !!!
Żaden wędkarz nie zaśmieci brzegu jeziora. Jeśli jest taka osoba to nie jest wędkarzem tylko świnią. Tak często kiedy idę na ryby w to samo a trudno dostępne miejsce to i tam wiele razy nie stąd nie z owad mam widok wysypanych z wiadra śmieci w tym butelek a wiadro rzucone w wodę. To nie jest normalne a kiedyś niespotykane bo straż PZW kontrolowała brzegi. Teraz jest inaczej czyli ,, robota co chcę ta " a po tym tylko śmieciowy cyrk. Dobrze że są tacy, którzy sprzątają brzegi, ja sprzątam po idiotach na bieżąco, wtedy gdy miejsce w którym łowię tego wymaga. Oczywiście że krew zalewa człowieka widząc do czego zdolni są ludzie i to nie są wędkarze.
Sami tam naśmiecili.
Często spotykasz wędkarza z bębnem od pralki na plecach?
A mnie najbardziej cieszy obecność młodzików. Brawo tatusiowie !!!