Już w tym tygodniu w Muzeum Ziemi Złotowskiej będzie można obejrzeć nową wystawę czasową obrazów Aleksandra Shaula Rozenfelda „Jestem ze Złotowa i dobrze mi z tym”.
Już w tym tygodniu w Muzeum Ziemi Złotowskiej będzie można obejrzeć nową wystawę czasową obrazów Aleksandra Shaula Rozenfelda „Jestem ze Złotowa i dobrze mi z tym”.
Otwarcie wystawy – transmisja on-line na stronie www.facebook.com/muzeumzlotow
4 lutego 2021 r. (czwartek), godz. 17:00
Wystawa czynna do 27 marca 2021 r.
Aleksander Shaul Rozenfeld urodził się 9 czerwca 1984 roku w Afuli koło Nazaretu w Izraelu, ale wychowywał się w Złotowie. Rok po maturze postanowił wyemigrować do Izraela, aby na własnej skórze przekonać się o świętości tej wyjątkowej Ziemi. Przez ponad dwa lata służył w Siłach Obronnych Izraela. Powrócił z pięcioletniej pielgrzymki i nadal pozostaje pielgrzymem pomimo, że Polska to też jego Ojczyzna. Jest znany w środowisku żydowskim w Warszawie jako autor felietonów w „Słowie żydowskim”. Aleksander Shaul Rozenfeld to barwna postać, o wielu talentach. Swoje artystyczne pasje realizuje pisząc wiersze oraz malując obrazy. Jego płótna określane są jako sztuka łącząca symbolizm z okresu prymitywizmu z jaskrawym i kolorowym pop-artem. Jego prace malarskie powstawały podczas kwarantanny i są wynikiem przemyśleń nad światem i osobistych odczuć w okresie izolacji.
Wystawa obrazów Aleksandra Shaula Rozenfelda w Muzeum Ziemi Złotowskiej opowiada o tym, że dobrze jest mieć swoje miejsce w wielkim świecie. Można krążyć, błądzić i nigdy nie znaleźć. Aleksander Shaul Rozenfeld znalazł, Złotów. Na wystawie zobaczyć można obrazy związane z wędrówką i poszukiwaniami swojego miejsca w świecie. Podróżując do Izraela Alek myślał, że wraca do domu, że tam zostanie lepiej zrozumiany, że tam odnajdzie swój spokojny, bezpieczny kąt. Jak bardzo był w błędzie zrozumić można choćby za sprawą obrazu pt.: „Bezdomny” czy „Liban 2006”. Obraz „Dama z królikiem” pokazuje, że szukał w Izraelu miłości, ale trafiał jedynie na rosyjskie Żydówki, które nie znały języka Hebrajskiego, a Alek nie znał rosyjskiego. Czas w Izraelu był wielką nauką, ale i nie lada wyzwaniem. Alek czuł się niczym na tratwie, stąd obraz „Tratwa”. Po powrocie do Polski zamieszkał na rok w Złotowie. Odkrył, że jego najbliżsi, przyjaciele czekali na niego z utęsknieniem. Opowiadając o swoich przeżyciach i traumach najbliższym, spotkał się ze zrozumieniem i miłością. Razem z przyjaciółmi wracał często do lat dzieciństwa, wspominając zabawy i wspólne wyjazdy pod namiot. Tu pojawia się obraz „Calineczka”. Portret rabina Akiby Ben Aisch to z kolei pomysł na uwiecznienie legendarnego mieszkańca Złotowa, któremu udało się ocalić miasto od pożaru. Natomiast doświadczenia życiowe. wyniesione z przebytej drogi, pchnęły artystę do namalowania jeszcze jednego ważnego obrazu pt.: „Nigdy nie pozostajesz sam człowieku!”, który zostanie pokazany po raz pierwszy w ramach wystawy w złotowskim muzeum.
Muzeum Ziemi Złotowskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
czy to syn naszego Rozefelda ?
W latach 70-tych siedząc w kawiarni na Krupówkach w Zakopanem paląc fajkę podszedł do mojego stolika obcy facet z brodą i zagadał. Zdziwiony kto narusza mój mir przy stoliku dowiedziałem się po chwili , że On też pali fajkę i dlatego podszedł do mnie. Gadu , gadu potoczyła się ciekawa rozmowa. Dowiedziałem się o jego ciekawym życiu w wielu krajach i że i On ma wiele wspólnego z Krajną ( Krajenką )gdzie i ja chwilowo wtedy przebywałem , Po wielu latach ponownie spotkałem się z nim w Złotowie. Że pisał wiersze ( jeden tomik z dedykacją otrzymałem od niego ) to wiedziałem ale , że maluje to nowość. Pozdrawiam! Ps. Fajeczkę zapalam okazjonalnie raz do roku !
Brzydkie obrazy .Jedz sobie z nimi do Betlejem bo turysci już nie jeżdżą do Izraela i wymyślonych bajek o Betlejem nie słuchają.Ma 37 lat ,obserwuje tu i pojedzie do swoich nadawac co w Polsce. Mamy dość patrzenia jak Izrael Bombarduje Liban,jak Izrael zabija Palestyńczyków bo przez płot Paletyńczyk rzucił kamieniem.Żąda Izrael od Polski odszkodowania Acta 447,raz juz dostali po wojnie odszkodowanie ale oni pazerni pojechali do Trampa i Tramp ogłosił ,że Polska ma znowu dać miliardy odszkodowania Żydom,chociaż Niemcy im zburzyli kamienice i Niemcy dokonali Zagłady Żydów(po ang.Holocaust) Żydów juz mieliśmy w Polsce i mamy przykre wspomnienia zapisane w powieściach historycznych,więcej nie będziemy naiwni i nie uwierzymy Żydom w ani jedno ich słowo. Muzeum dopiero otwarte od 1 Lutego i zaczyna od żydowskich bohomazów? Pensje tez dostajecie od żydowskich podatników czy od Polskich Podatników ? Takie Muzeum nie może istniec w Złotowie jak nie zna Historii Polski i nie propaguje Polskiej sztuki. Są wybitni malarze w naszym powiecie a nawet w Złotowie dlaczego ich nie eksponujecie ? dlaczego Renacie Kowalczyk nie promujecie jest młoda,zdolna malarką złotowską ? Musimy odwołac Dyrektorkę Muzeum bo nie dba o Polskośc.
zamiast tych nabazgranych obrazków ,przeczytasz nam Żydzie wasz TALMUD-żydowską księgę nienawisci ,jak to siebie kochacie a nienawidzicie Polaków ? Nic sobą nie reprezentuje a Muzeum mu wystawe robi,za Polskie pieniądze.
Obrazki bardzo amatorskie . Dzieci z podstawówki też tak potrafią malować. A te utalentowane jeszcze lepiej.
Idiotów jak widać u nas dostatek. Nie zniżę się do poziomu dyskusji z tymi, co powyżej bredzą, powiem tylko: ALEK, rób swoje - jesteś świetny! Twoje obrazy są znakomite. Ludzie kulturalni potrafią je właściwie odebrać i ocenić. A matoły, co nigdy w żadnym muzeum nie byli, niech sobie "podyskutują" gdzie indziej.
Św. racja. A ja chyba pomyliłem ojca z synem jeżeli jest on synem tego , o którym piszę.Zmyliło mnie imię.
czy to syn naszego Rozefelda ?
W latach 70-tych siedząc w kawiarni na Krupówkach w Zakopanem paląc fajkę podszedł do mojego stolika obcy facet z brodą i zagadał. Zdziwiony kto narusza mój mir przy stoliku dowiedziałem się po chwili , że On też pali fajkę i dlatego podszedł do mnie. Gadu , gadu potoczyła się ciekawa rozmowa. Dowiedziałem się o jego ciekawym życiu w wielu krajach i że i On ma wiele wspólnego z Krajną ( Krajenką )gdzie i ja chwilowo wtedy przebywałem , Po wielu latach ponownie spotkałem się z nim w Złotowie. Że pisał wiersze ( jeden tomik z dedykacją otrzymałem od niego ) to wiedziałem ale , że maluje to nowość. Pozdrawiam! Ps. Fajeczkę zapalam okazjonalnie raz do roku !
Brzydkie obrazy .Jedz sobie z nimi do Betlejem bo turysci już nie jeżdżą do Izraela i wymyślonych bajek o Betlejem nie słuchają.Ma 37 lat ,obserwuje tu i pojedzie do swoich nadawac co w Polsce. Mamy dość patrzenia jak Izrael Bombarduje Liban,jak Izrael zabija Palestyńczyków bo przez płot Paletyńczyk rzucił kamieniem.Żąda Izrael od Polski odszkodowania Acta 447,raz juz dostali po wojnie odszkodowanie ale oni pazerni pojechali do Trampa i Tramp ogłosił ,że Polska ma znowu dać miliardy odszkodowania Żydom,chociaż Niemcy im zburzyli kamienice i Niemcy dokonali Zagłady Żydów(po ang.Holocaust) Żydów juz mieliśmy w Polsce i mamy przykre wspomnienia zapisane w powieściach historycznych,więcej nie będziemy naiwni i nie uwierzymy Żydom w ani jedno ich słowo. Muzeum dopiero otwarte od 1 Lutego i zaczyna od żydowskich bohomazów? Pensje tez dostajecie od żydowskich podatników czy od Polskich Podatników ? Takie Muzeum nie może istniec w Złotowie jak nie zna Historii Polski i nie propaguje Polskiej sztuki. Są wybitni malarze w naszym powiecie a nawet w Złotowie dlaczego ich nie eksponujecie ? dlaczego Renacie Kowalczyk nie promujecie jest młoda,zdolna malarką złotowską ? Musimy odwołac Dyrektorkę Muzeum bo nie dba o Polskośc.